-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdola
-
[quote name='ageralion']Moj sasiad :)[/QUOTE] Jednak "tajemniczy sasiad" :D
-
Nie będę sie narzucać, ale już proponowałam dom dla małego. Państwo bez dzieci z dorosłym łagodnym terierem. Mały byłby wykastrowany. W grę wchodzi tylko DS, bo Pani nie chce, żeby mały znów zmieniał dom kiedy się przyzwyczai, bo to było by dla niego niedobre. Paśtwo wiedzą, że mały ma problemy behawioralne i akceptują to, nawet konsultowali to ze swoim vetem, który z chęcią im pomoże w socjalizacji malucha. W domu tym zawsze były psy, to dobra znajoma mojej mamy i wiem, że nigdy by psa nie zostawili,zwłaszcza, że wiedzą, że jest problem i są w stanie podjąć się tego zadania. Chciałabym wiedzieć jaka jest decyzja, chociażby wstępnie bo Pani kilkakrotni do mnie dzwoniła i jestem z nią umówiona na wieczór dać jej znać, czy ma jakieś szanse... Oczywiście nic na siłę... Jeśli uważacie, że dt jest lepszym wyjściem to... powodzenia:)
-
[quote name='pinkmoon']To niemożliwe żeby był w takim stanie od trafienia do schroniska, przez miesiąc niejedzenia wyglądałby o wiele, wiele gorzej. Na zdjęciach nie wygląda na psa z depresją. Owszem, mogą być problemy z psychika, ale myślę że coś fizycznego też go może męczyć :([/QUOTE] Moze ta narośl na lopatce????
-
Cholera, cholera :(
-
[quote name='ageralion']Cycuchy bez zmian...[/QUOTE] nie wiem.....nie bierz pod uwage najgorszego, mało ci problemow?;)
-
Dexterek po amputacji penisa... ma dom!!!
magdola replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija'] Dlaczego nikt nie kontroluje tych pseudhodowli i nibyhodowli..[/QUOTE]niestety nie da rady:( walka z wiatrakami/.... -
[quote name='Ewa i flatki']Odnośnie kastracji - pudel Kokos, dorosły kilkuletni samiec wzięty przez Renatę z Tomaszowa miał utrwalone samcze zachowania do potęgi n-tej. Następnego dnia po adopcji na cito kastrowany, bo non stop gwałcił Gaję i oblewał mieszkanie. Zmiana zachowań ( olbrzymia poprawa) była błyskawiczna, więc nie mówcie, że u młodziaka będzie to trwało kilka miesięcy. W sytuacji, gdy kastracja jest alternatywą dla eutanazji chyba nie ma co się zastanawiać. Niestety, tylko dobrą radą mogę mu pomóc :([/QUOTE] Nie u kazdego psa jest tak samo, ale czasem warto. Ceną jest życie!!!
-
[quote name='agaga21']kurcze, no...mam problem...nie mogę się zdecydować na żadną obróżkę dla morriska!:evil_lol: w szerokiej chyba nie będzie wyglądał dobrze, bo jest taki chudy a żadna wąska mi sie nie podoba:placz: szukam na allegro i nic mi w oko nie wpada:niewiem:[/QUOTE] Oj, ależ Ty go juz kochasz......:)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magdola replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Generalnie pamiętam wszystkie psiaki, ale nie zawsze, który na kogo był wystawiany - to na pewno ta [url]http://www.szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/41308.jpg[/url] Może rzeczywiście zaproponuj podobną suńkę?[/QUOTE] no jasne:) -
[quote name='ageralion']Tu nie ma czego zazdroscic, tu trzeba wspolczuc....nam :flaming:wymeczenie tego wariata, to czasem trudna sprawa :mad: ale nie zamienila bym jej na zadnego innego psa :eviltong: Wogole to sie pochwale, ze od pietku Alek ma wlasna lyzeczke i zaczyna jesc sloiczki i pic soczki :grins: jak tylko znow kupie mu sloiczek z marchewka, to pstrykne fotke, bo widok jest boski :evil_lol: Dzisiaj zanieslismy mocz Mamy do badania i mam wyniki. Nie wyglada to fajnie. ph8, w moczu jest bialko, nablonnieki okragle, krwinki biale i czerwone oraz liczne fosforany... rano znow do weta lecimy, niech obejrzy i powie co dalej... ciekawi mnie jedno, Mambula ma spuchnieta piczke, wiec albo zapalenie albo cieczka albo nie mam pojecia :PROXY5:[/QUOTE] a cycuchy nie są powiększone? mocz nieciekawy..... moze w koncu cieczka...taka meeeega;)
-
Dexterek po amputacji penisa... ma dom!!!
magdola replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
bede rozsylac....bidulek:( do mnie trafila sunia z nowotworem, przepukliną i ciężką chorobą serca...z hodowli zkwp!!! (nie buldożek) -
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
A więc tak: Sunia teraz lezy na kanapie z Panią, bardzo płacze jak Pan wychodzi z domu (to bylo widac od razu:diabloti: kogo wybrala), jest mega grzeczna i juz reaguje na imię:) Niedlugo planujemy jakis wypad wspolnie...:loveu: Reasumujac kochają ją nad zycie...:cool3: -
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
magdola replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a imie to to ma? na zdjęciach wygląda mi na ronję, ale cholera wi....[/QUOTE] juz pytałam o imie..... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magdola replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy'] O jaką pudliczkę?[/QUOTE]moze pamietasz....pare miesiecy temu byla czarna.....adopcja schroniskowa..... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magdola replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Felksik wielkie dzięki:loveu::loveu::loveu: Magdola proszę o dane do ogłoszeń, nie masz więcej informacji o psiaku? W sparawie jakiego pudliszona miałaś telefon? [COLOR="#800080"][SIZE="4"]Wstawiając psiaka na wątek proszę od razu podawać dane do ogłoszeń i informacje o nim ![/SIZE][/COLOR] GPooLCLD wpisz to proszę do 1 postu.[/QUOTE] Nic nie wiem, w schronie tez nie, ale jeszcze zapytam..... Dane : [email][email protected][/email], 608-205-126 Dzwoniła Pani o tą pudliczke... powiedziałam jej ze ona nieaktualna, i ze nie moge rozmawiac...to tyle... -
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
magdola replied to mru's topic in Już w nowym domu
super, ze jest dt..... -
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
magdola replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']nie, nie ma jej jeszcze![/QUOTE] to juz ją wrzuciłam....potrzebne jakieś imię.....chociaż robocze...:shake: -
[FONT=Arial Black][FONT=Arial]Imię: Marusia Płeć:suka Wiek: kilka miesiecy Miejsce pobytu: DT w wawie Województwo: Szczepienia: jest teraz w klinice Historia:[/FONT][/FONT]Leżała w rowie. Kiedy podeszliśmy chciała uciekać, ale nie miala siły. Dała się złapać, chociaż dzielnie walczyła do końca. [FONT=Arial Black][FONT=Arial] Rozmiar: ( S/M/L...) s Charakter: boi sie Kontakt[/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]:[/FONT][/FONT]604 129 008 ; 509 075 051 ; [email protected] [FONT=Arial Black][FONT=Arial][SIZE=2] Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/184365-jej-rodze%C5%84stwo-gin%C4%99%C5%82o-na-jej-oczach-malutka-sunia-DT-na-dzi%C5%9B!!! [/FONT] [/FONT]