-
Posts
105 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maczek77
-
[quote name='orpha']hehe no ładnie cała noc imprezowali :evil_lol:[/quote] hahaha Oskar już się oswoił z godz. 5, czyli poranny spacerek :) A że jeszcze mam urlop, to po spacerku znikam w łóżeczku, a on na dywaniku się układa i korzystamy :evil_lol:. W sumie bardziej ja, bo od poniedziałku to 5:00 spacer, 6:00 autobus, 7:00 praca i powrót o 16. Na biurku niestety nie pośpię :) A teraz pies padł, po nocnym spacerze i chrrrrapie :) A ja też znikam pod pierzynkę, dobranoc ;)
-
[quote name='orpha']Taaa Oskar sobie laske jakas poderwał ?? fiu fiu ;)[/quote] Ano tak, totalna małolatę - ma 9 m-cy. Hihihi odmładza się facet? :evil_lol: Swoim basowym hau hau "szeptał" jej do uszka a ona z patykiem w pysku wystrzeliwała, jak z procy w długą :lol: Ale widać jej się podobało, bo wracała i od nowa zabawa :) Śliczna wesoła biszkoptowa labradorka, trza przyznać, że Oskar ma gust. Panna z kokardką na obróżce się nosi i czaruje :evil_lol: No dobra, lecimy spać :sleeping: papapa
-
[quote name='orpha']Oskarek ze sniegiem na nosie hihihi cuuuudooooo[/quote] maskuję się totalnie :) [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5808/maskujezh8.jpg[/IMG] czarny potworek, wybiegał się :evil_lol:... z koleżanką o biszkoptowej maści [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3047/wyganianysi7.jpg[/IMG]
-
[quote name='sleepingbyday']ale amant, skubany :p. a jak koty, oswajaja się?[/quote] Koteczka już nie ma problemów, żeby przejść koło niego, lub przeskoczyć przez leżący ogon. Kot wczoraj wieczorem łaskawie zawitał w przedpokoju i usadowił sie za moimi pleckami na krześle komputerowym (jak ja to lubię :loveu:). Oskar zajmował wtedy sobą wejście między dużym pokojem a przedpokojem :) Kuchenne spotkanie, kot jeszcze w lekkim szoku :evil_lol: (szare wygięte przy mikrofali) [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9655/kotka2sp3.jpg[/IMG] a tu koteczka w pełnej swej krasie :) [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/7563/kotkaza5.jpg[/IMG]
-
[quote name='sleepingbyday']to niech osiedle uważa, bo oskra to groźny gigant :cool3:[/quote] Taaaak :) z sercem w zębach (słowo daję, niepozowane - dostał do pyska, strzelił minkę a ja chwyciłam za komórkę i myk :evil_lol:) [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/2449/wal2kq6.jpg[/IMG] Wszystkiego dobrego
-
[quote name='Agmarek']Słodziutki jest :loveu: [B]Maczek77 [/B]spróbuj za każdym razem kiedy idziesz do łazienki rzucić mu jakiś mały kąsek np. groszek suchej karmy. Może jak się chwilę zajmie to zdążysz załatwić swoją potrzebę :evil_lol:[/quote] Powoli udaje się inaczej: słowa Oskar spokój, jestem...jestem... A dziś sukces spacerkowy! :multi::multi::multi: Spróbowaliśmy bez smyczy, no jakieś 3/4 czasu. Rewelacja! Był i patyk i gwizdek (ten z jeżyka, myślałam że szczękościsku dostanę :evil_lol:). Bardzo ładnie reaguje, rewelacja. Anioł, nie pies! Pilnuje swojej owieczki :loveu: dowód: [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/001.gif[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5198/park2uz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5545/parkhh3.jpg[/IMG] patyczkowe portreciki: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4351/patyczek2au2.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8996/patyczekoq6.jpg[/IMG] pozdrówka M&O
-
[quote name='sleepingbyday']no i jak pierwsza noc?[/quote] Ufff, wreszcie udało mi sie wejść na dogo. Coś stronka szaleje. Pierwsza noc minela bez problemów, tylko ze on mnie stresuje :), każde moje wyjście do wc jest ogłaszane wszem i wobec glosnym hau hau. Pal licho w dzien, ale w nocy - nieeeesie sie :) Musze go tego oduczyc! Spacerki poranne ok i kazde inne rowniez. Uczymy sasiadow sprzatac po sobie (psiakach) swiecac przykladem :) Koteczka juz wczoraj wieczorem zaczela przebywac z Oskarem w jednym pomieszczeniu. A sprawila to...paroweczka. Przez przypadek totalny. Szykowalam sobie, kasek dla Oskara, taki tyci. A tu patrze, koteczka zaglada ciekawsko. No to kasek jej, kasek Oskarowi. Paroweczka coraz mniejsza, ale i odleglość między zwierzakami również :) No i sie udało :diabloti: Kot - zagląda chwilami do przedpokoju z sypialni, ale ze starannie zabezpieczonymi tyłami, aby błyskawicznie się ulotnić. Jakbym przypadkiem zamknęła drzwi - rozpłaszczył by się na nich z hukiem :evil_lol: A teraz Oskar śpi i CHRAPIE, totalnie... A i biegnie gdzieś we śnie. [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/1118/dscf0896hy1.jpg[/IMG] Niedługo spacer ... a tu usmiechnięta foteczka [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/6169/dsc01748db9.jpg[/IMG] Pozdrawiamy.
-
[quote name='maczek77']a on na spacerku tutaj [URL="http://g.imageshack.us/img3/oskarspacer1qa0.jpg/1/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/oskarspacer1qa0.jpg/1/w1536.png[/IMG][/URL][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/1752/oskarspacer1kg4.jpg[/IMG] to wieczorne bieganie :) [URL="http://g.imageshack.us/img3/oskarspacer1qa0.jpg/1/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/oskarspacer1qa0.jpg/1/w1536.png[/IMG][/URL][/quote] a to poranek... [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7638/oskarspacer2ru6.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/2448/oskarspacer3cj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/226/oskarspacer4ug2.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/2810/oskarspacerww5.jpg[/IMG]
-
[quote name='sleepingbyday']nowy oies na osiedlu i nie ratlerek :diabloti:. niehc się ludziska przyzwyczają, ze mają łagodnego olbrzyma w okolicy... [/quote] tak siedze sobie teraz i szukam w glowie takiego olbrzyma na moim osiedlu i nie kojarze :) bedzie wygladal zjawiskowo. ale prawda jest rowniez to, iz wychodze do pracy, jak moje osiedle w wiekszosci jeszcze spi (szczesciarze), a wieczornych spacerow samotnie nie uskutecznialam, wiec tez sie nie natknelam. zobaczymy :) pozdrawiam malgosia
-
[quote name='sleepingbyday']fakt z tą smyczą na początku dobry pomysł, choc nie widze możliwości, zeby oskar wpadł w galop i dał rade nawiać.... no jakos nie widze tego i cześć...[/quote] hahaha, masz absolutna racje. widzisz, ale Ty go nzasz od X, ja raptem od tygodnia. moze faktycznie przesadzam i sie wyglupiam. wiem, ze bedzie dobrze i nie zamierzam katowac go smycza. wczesniej mialam dobermana, kochane zwierze, nie znam roli 'owieczki' :)
-
[quote name='bico'] tylko Małgosiu, nie spuszczaj go ze smyczki na dworze tak od razu, bo gotów by uciec i szukać orphy:evil_lol: pozdrawiam wszystkich tu na wątku;)[/quote] Obiecuje, ze bede go pilnowala. Wiem, ze moze byc na poczatku zdezorientowany, dlatego musze byc czujna. Smyczka jest ,ok. 1m, planuje kupic dluzsza linke, aby dac wiecej swobody. Jak juz sie oswoi, wtedy powoli zaczne puszczac wolno. gdzie mozna oczywiscie :) Zreszta, tyle nowych zapachow, sasiadow. Tak bedzie bezpieczniej przede wszystkim dla niego. Malgosia
-
[quote name='gosikf & dogs']WOW, Czort ma dom:lol::loveu:Super![/quote] Hejka wszystkim. Czy macie pomysl/lub przepis, jak najlepiej zaaranzowac psie przenosiny. Chcemy psu oszczedzic stresu, sobie tez. W niedziele byla taka syt., ze Orpha na chwile zniknela za wiata przystanku i pies mnie niemalze przeciagnal po chodniku, niczym zbedny breloczek [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/001.gif[/IMG] Jak to zrobic, bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji... ? Malgosia
-
[quote name='orpha']no to Czort-Senior-Oskar zwiedził dzisiaj nowy domek :) , z kotami co prawda sie nie poznał bo sie pochowały ,ale za to zwiedził mieszkanie , obwąchał akwarium z koszatniczkami i pobawił sie z Małgosia piłeeczką. Małgosia jest niesamowita , bedzie im razem dobrze :loveu:[/quote] z wizyty, jedno z... :) [URL="http://img150.imageshack.us/my.php?image=oskarir2.jpg"]ImageShack - Image Hosting :: oskarir2.jpg[/URL] wybaczcie, nie mam sily, aby teraz sie nauczyc wrzucac zdjecia, wiec daje linka po wizycie pojechaliśmy do makro. po powrocie w ok. 21h, kota nadal prezyla przestraszona grzbiet :)[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img150.imageshack.us/my.php?image=oskarir2.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img150.imageshack.us/img150/3586/oskarir2.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D%20%5BURL=http://g.imageshack.us/img150/oskarir2.jpg/1/%5D%5BIMG%5Dhttp://img150.imageshack.us/img150/oskarir2.jpg/1/w800.png%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG], ale dobrze ze Oskar byl, bo zostawil zapach i teraz musza sie oswajac, z wymietolona pilka rowniez :diabloti: Malgosia [IMG]http://img150.imageshack.us/my.php?image=oskarir2.jpg[/IMG]
-
[quote name='Selenga']nie przejmuj się, ja też :) nie wznowiłam, ale i nie wykasowałam, wisi sobie schowane na wszelki wypadek[/quote] Mam nadzieję, że nie będzie powodów go wznowić i tu nie mówię o swojej rezygnacji, tylko nieszczęśliwym wypadku. Tfuuuu, odpukać i inne 'sio' przeciw złym mocom! Małgosia