Jump to content
Dogomania

MyrkurDagur

Members
  • Posts

    4392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MyrkurDagur

  1. Właśnie dzwoniłam do Olgi, ale nie odbiera. Zostawię jej wiadomość i dalej będę próbowała się skontaktować!
  2. Dziękuję Wam za wszelką pomoc dziewczyny! Przede wszystkim napiszę do [B]Olgi [/B]w sprawie miejsca u Megii !!! Ogłoszenia to także bardzo ważna sprawa - [B]Naa[/B] dziękuję !!!
  3. [quote name='Basia i Barni']Czy ktoś mnie nie przeczytał uważnie :angryy::mad::diabloti:[/quote] Przepraszam. Byłam w trakcie pisania wcześniejszego postu, kiedy pojawił się Twój! Już wszystko jasne! Dziękuję !!!
  4. [quote name='Basia i Barni']hotel u Megii , jeżeli olga odpuści ,a raczej jest skłonna , oddam moją kolejkę dla labradora .[/quote] Rozmawiałam właśnie z Megii o mojej małej suni, która ma tam jechać i mówiłam jej o Rufusia, a ona wspomniała o Oldze i Labradorze. To byłaby szansa! Ta sunia to także dzięki Oldze miała jechać. Napiszę do niej. Dziękuję!
  5. Dobrze Was widzieć Cioteczki. Napisałam do wielu osób z wątku Rufusa, bo znów jesteśmy w punkcie wyjścia... co ja piszę... teraz jest jeszcze gorzej... Wciąż w to nie wierzę... Najgorsze, że nia mam pojęcia, gdzie można by Rufusa umieścić ??? Czy ten biedny pies będzie cały czas "wędrował" w różne miejsca... Czy zazna spokoju ??? Tu najbardziej byłby potrzebny DOM! Prawdziwy DOM! Z kochającymi właścicielami! Ale gdzie takiego szukać ??? :-( Muszę cholera uciekać, ale późnym wieczorem lub w nocy wrócę. Muszę działać, cokolwiek robić, pomóc temu psu :-(
  6. Mnie teraz także tylko niecenzuralne słowa na usta się cisną! Jak ci ludzie mogą sobie pozwalać na to, aby jakaś ***** nimi rządziła ??? Kim oni są, że tak potraktowali psa ??? [B]Kaja i Aza[/B] - dziękuję za deklarację pomocy!
  7. Nie wierzę w to, co się stało... [B][SIZE=5][COLOR=red]RUFUS WRÓCIŁ Z ADOPCJI !!! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]POMOCY !!![/COLOR][/SIZE][/B] Przed chwilą dzwonił do mnie Pan z przytuliska. Przed chwilą nowy właściciel oddał mu Rufusa! A dlaczego? Bo synowa go nie chce! Bo przeszkadza! Bo jej dzieci bawią się na podwórku! A jeśli Pan nie weźmie go do przytuliska, to on psa będzie musiał wyrzucić! Nie wierzę! Jestem w szoku! Cała chodzę i nie mogę pozbierać myśli! To jakiś koszmar! Pan w przytuliska ma przepełnienie. Psy w kojcach gryzą się, nie ma już możliwości na ich rozmieszczenie, a jeszcze teraz doszedł biedny Rufus... Czym ten pies zasłużył sobie na taki los? [B]Ciotki, nie wiem co robić... Błagam, pomóżcie...[/B]
  8. [quote name='__Lara']Jaka ona jest piękna! na łańcuchu :angryy: ciotki, ma ogłoszenia?[/quote] To długi łańcuch, a właściwe rodzaj smyczy. Wszystko inne przegryza... Ogłoszenia to nie jest chyba dobry pomysł na ten moment, bo ona zupełnie się do adopcji nie nadaje... Przynajmniej na razie...
  9. A teraz Lenka i nasz Odyn ;) [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/8601/pict3820r.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7131/pict3838e.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/978/pict3833.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3208/pict3796.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8421/pict3817.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7422/pict3803.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6550/pict3807.jpg[/IMG]
  11. [B]Witam Was Cioteczki![/B] A teraz kilka zdań o mojej wczorajszej wizycie u Leny. Zgodnie z tym, co mówił Pan z przytuliska, zachownie suni poprawiło się, choć daleko jeszcze jej do całkowicie oswojonego psiaka. Lenka nie rzuca się już tak, gdy podchodzi się do niej, tylko siedzi lub spokojnie leży, ciągle jednak jest bardzo czujna, a jej oczka wszystko śledzą. Niestety, na razie Lenka nie akceptuje wyciągania do niej ręki. Pan z przytuliska cały czas wyciąga do niej dłoń, ale za każdym razem zostaje uszczypnięty lub podgryziony, ma jednak nadzieję, że w końcu sunia pozwoli się dotknąć - cały czas nad tym pracuje. Mimo wszystko widać, że próby oswajania Lenki przez Pana przyniosły sporo efektów. Pan spaceruje często z Lenką, w dzień sunia jest przypięta na trawie, a w nocy Pan odprowadza ją do budki, ale wtedy także musi być przypięta, ponieważ inaczej byłoby ciężko ją z niej wyciągnąć. Jeszcze jedno. Zabraliśmy z mężem w odwiedziny do suni naszego 3 miesięcznego psiaka (który także z tego przytuliska pochodzi) i choć strasznie zamęczał on Lenkę (wchodził na nią, podgryzał, zaczepiał łapami), sunia była niebiańsko cierpliwa! Akceptowała każdą zaczępkę i wygłupy naszego malca! (A wiem z doświadczenia, że inne suczki nie akceptują jego zaczepek :cool3:) Cioteczki, jeśli macie jakieś pytania, to piszcie! A zaraz zdjęcia... ;)
  12. [quote name='sonikowa']Jestem, jestem, czekamy na zdjęcia. Myrkrku, a dostales maila ze zdjeciem? Bo mi chyba mail szwankuje, i nie wiem czy doszlo?[/quote] Tak, maila dostałam i miałam właśnie odpisać, ale zdjęcia nie było. Może spróbuj Soniku jeszcze raz to zdjęcie podesłać, bo ja taka ciekawa jestem :loveu: Dziś opowiadałam Państwu z przytuliska o tym, jak wspaniale ułożyło się Toffikowi :loveu: Wspaniały dom i cudowna Pani :multi:
  13. I ponownie ja... Dobry wieczór Demonku...
  14. Dlaczego tu tak cicho...? :-( Cioteczki... gdzie jesteście? Byłam dziś u Lenki. Jutro relacja i duuużo zdjęć ;)
  15. [quote name='zuzia63']:placz::placz::placz: czy to się nigdy nie skończy? Mamy podobno XXI wiek i chrześcijańskim krajem ponoć jesteśmy...:-([/quote] Taaa... chrześcijański... Dziś byłam w małym przytulisku, w którym znajduje się sunia oddana przez samego księdza... :angryy: XXI wiek? To nie w Polsce... My tu głębokie średniowiecze mamy... :angryy: Szlag mnie trafia... Co to za kraj ??? Co za ludzie ??? :angryy:
  16. [quote name='zuzlikowa'][SIZE=3][COLOR=red][B]RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!![/B][/COLOR][/SIZE] Pod Częstochową została znaleziona[B] UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...[/B]psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Mosii bierze kilka psów,szczeniaki.... [B]PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)...[/B] Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!![/quote] Tu tylko kara śmierci lub tortury byłyby odpowiednie dla takich zwyrodnialców !!! :angryy: Niestety, przyszło nam żyć w czasach, w których chroni się przestępców... Szczególnie w naszym zasr**** kraju...
  17. Otrzymałam fakturę od weterynarza i zapłaciłam za leczenie Rufuska - [B]dzięki Wam Drogie Cioteczki[/B] !!! :Rose: :Rose: :Rose: Poniżej zamieszczam tę fakturę, niestety wypisana ręcznie, bo wetowi drukarka padła. Co nieco się doczytałam, ale miałam pewne trudności :razz: Wyszło 385 zł 20 gr i na tę kwotę złożyło się leczenie Rufusa, karma Royal Intestinal i VAT. [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/1787/ccf2009080500000.jpg[/IMG] Jeśli chodzi o odwiedziny u Rufusa, to mogłabym pojechać do niego w przyszłym tygodniu. Kiedyś [B]Magdina [/B]wspominała, iż mogłaby także do niego pojechać, więc liczę, że się dogadamy i wspólnie udamy się na tę wizytę :cool3: ;) ********************* Na koniec chciałabym zaprosić Was na wątek dzikiej, malutkiej suni, która obecnie przebywa w tym samym przytulisku, w którym był Rufus. Sunia ma szansę pojechać do hoteliku u Megii po 19 sierpnia - czeka tam na nią miejsce. Zbieramy deklaracje/pieniążki na jej utrzymanie w tym hoteliku. (dziś jadę do suni w odwiedziny) [B]Proszę zajrzyjcie do niej... [/B] [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazona-dzika-sunia-potrzebne-fundusze-na-hotelik-dla-leny-141742/[/URL][/B]
  18. Witaj Wiktorku! Przelałam właśnie pieniążki, które przekazała dla Ciebie Ciocia [B]Freya[/B] ;)
  19. Właśnie przelałam pieniążki dla Sarenki ;)
  20. Melduję, iż pieniążki dla Alfika zostały właśnie wpłacone ;)
×
×
  • Create New...