Byłam dziś chwilę u tego parówkowatego wrzaskuna:evil_lol:, oczko tragiczne nie było, to falowo przebiega chyba, jak się dużo ropki nazbiera to odpada i tak w koło, dziś źle nie wyglądało, a Matyś tradycyjnie pełna wigoru i mająca bardzo dużo do powiedzenia:evil_lol: oczywiście człowiek musi potem pójść w swoją stronę i zostawić rozczarowaną płaczącą dziewczynkę w boksie :shake: Domku Matyldowy decyduj się !!!