Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Odbiór Bona przeniesiony na jutro, bo dziś się Pani nie wyrobi na umówioną godzinę, a nie chce psiaka po nocy wozić.
  2. Dzwoniłam do Asi, juz tam są, sa też Ula i Ola, szukają, ale ogrom terenów jest porażający, kto może niech wygospodaruje chociaż odrobinę czasu na pomoc, szukanie, rozklejanie plakatów, pytanie przechodniów - najlepiej psiarzy lub grupek dzieci - mówić o nagrodzie bo to motywuje.
  3. Wróciłam z roboty z nadzieją, że Chanelka się znalazła a tu dalej nic....., super, że dziewczyny pojechały, to ogromna szansa , trzymam mocno kciuki!!! Musi sie udać!! Im więcej osób pomoże tym większe szanse, pytajcie dzieci, przechodniów, psiarzy przede wszystkim zaczepiajcie, pytajcie o Chanel i numer telefonu zostawiajcie ( dobrze wcześniej przygotować sobie troche karteczek z telefonem )
  4. Guniu ja mam 40 kg karmy dla kotów i Becia też coś ma, napisz jak Ci pasuje z dostarczeniem tego
  5. Dziewczyny to by na pewno pomogło, ona jest przerażona zapewne a Was znała i ufała, powinna do Was przyjść, pomyślcie o tym przyjeździe, im prędzej tym lepiej, wiem, że trudne takie nagłe sprawy są, ale to powinno pomóc. Ja wiem co przeżywacie, szukałyśmy wiosną Buni starszej chorej suni w Rzeszowie( niestety nie znalazła sie..), to była bieganina od świtu do zmroku, plakaty, zaczepianie przechodniów, rozdawanie telefonów, nagroda 500 zł, ogłosenia w necie, prasie, lokalnej kablówce, pomoc dogomaniaczek z Rzeszowa...i nic...im szybciej się zadziała tym lepiej...szkoda każdego dnia, na miejscu poszukiwań okazuje się zwykle, że jest to taki ogromny obszar, zakamarków tysiące, niemożliwe jest zajrzeć wszędzie, Wasza obecność na miejscu wydaje się najrozsądniejsza. Ludzie Chanelki nie chcieli na pewno źle, ale na "rzęsach" nie staną, żeby jej szukać, na pewno też nie zdążyli się z nią jakoś szczególnie związać, nie liczyłabym na ich skuteczność i zapał w szukaniu
  6. Dzika Figo nie ma co mieć wyrzutów...domków jak na lekarstwo, zima idzie...grzechem było nie dać Teddiemu szansy....ze względu na bliską odległość i w sumie normalna rodzinę, domek z ogródkiem itp. itd. mogliśmy sobie na to pozwolić...a ciocia Becia to juz nie od dziś adopcjami się zajmuje i jak ma przeczucia, to jednak coś w tym jest :) Przeczytałam gdzieś przed chwilą, że lada dzień śniegi mają być i w listopadzie juz wiekie 20 stopniowe mrozy....oby to były jakies bajki....:shake:..Dzięki Bogu Bono dziś ma jechać do domu, ale co z naszą biedna Emilką:-(
  7. No, no , taką scenkę uwiecznić to jest coś!! I te minki.: "ale o co chodzi?" :)
  8. Bez pomocy dogomaniaków będzie kiepsko:shake:...kilka plakatów to za mało i jak widać chęci do szukania za wielkich nie ma:shake: Przyszło mi do głowy, że bardzo skutecznym sposobem byłaby na miejscu obecność Ulki12 ( nie wiem czy jest to wykonalne ) na jej wołanie, znajomy głos, zapach Chanelka mogłaby wyleźć ze swojej kryjówki. Pamiętam jak w Wawie zagineła wystraszona Miszka...wylazła z ukrycia jak na miejscu pojawiły się psiaki z którymi była na DT, a szukało jej mnóstwo osób, chyba ze 2 tygodnie...
  9. Chyba nici z opowieści , bo wczoraj wyadoptowana Chanelka zwiała właśnie w Nowej Hucie i Asia pewnie poszukuje....po prostu masakra:shake:
  10. [url]http://krakow.olx.pl/item_page.php?Id=130904371&g=6[/url] [url]http://krakow.szerlok.pl/oferta/pomocy-zaginela-suczka-krakow-nowa-huta-ID3D0E.html[/url] [url]http://www.krakusik.pl/rozne/zwierzeta.html[/url] [url]http://www.krakowmiasto.pl/flora-i-fauna/inne/krakow-nowa-huta-pomocy--zaginela-suczka-nowa-huta.htm#[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Zaginela-suczka-pomocy-W0QQAdIdZ237511936[/url]
  11. Może jeszcze natłuc na krakowskich stronkach w necie ogłoszeń....im więcej wszystkiego tym lepiej
  12. Niech rozklejają kartki - plakaty od razu że taka sunia zgineła z nr telefonu (sklepy, przystanki itp. ), koniecznie, jeżeli się zaraz znajdzie to dobrze, jeżeli nie to musi jaknajwięcej osób wiedzieć , że jest szukana, teraz ciemno, szanse małe.....rozklejać kartki i pytać ludzi , najlepiej psiarzy - zostawiać numer telefonu, nie wspomnę, że obiecana nagroda pomaga ( ale to już decyzja tych państwa )..wiem jaka to trauma i nerwy:shake:...ale szukać trzeba i nie tracić nadziei
  13. Taki właśnie jest mój dziadulo, ustępuje wszystkim, nie jest nachalny tylko tak z boczku zawsze stoi..i za to Pańcia kocha dziadunia najbardziej. Rudy to jest w sumie elegancki, bo jak by chciał to by tej wrednej Śrubie takie manto spuścił, że by siĘ nie pozbierała. Spróbuję następne filmiki w dzień kręcić bo w sztucznym świetle jest za ciemno .
  14. O matko!!! jakie słodkości:loveu: chyba ktos tu trafił do malutkiego psiego raju :) :) mióóód!!!
  15. Ale mi chopdzi o foty z niesienia tego kwiatka w zębach ;) Pucka widziałam :)
  16. Taki filmik mam dla Was narazie : [video=youtube;4yJqgFpcV5E]http://www.youtube.com/watch?v=4yJqgFpcV5E[/video]
  17. Dobrze, już dobrze, jakiś filmik , taki trochę nieudany , ciemny ładuję dla Was, musicie jeszcze chwilke poczekać :)
  18. A jakieś foty są:razz:?
  19. No nareszcie ktoś zaglądnął...ale to za mało ciotek i wujków jeszcze:mad::mad: Jak przyjdzie więcej to może wstawimy jakieś rarytasy :razz:
  20. Ciotki..a zróbcie jej fotki takie na rączkach, jak się mizia, jak się tuli, ciocia Becia takie zawsze poleca i chyba działają:razz:..no bo skoro wciąż taka cisza to trzeba cóś kombinować!!! My tak u Terrego z Boguchwały kombinujemy, najpierw był wesoły terierek, który nie lubi kur, potem juz tylko wesoły i żywy terierek, potem wesoły przyjacielski terierek który lubi dzieci ( tu odbyła się specjalna sesja z dzieckiem )..teraz jest opcja...bardzo smutny, gasnący za kratami pies ( zrobić mu smutne zdjęcie graniczy z cudem , bo ma gębe non stop uchachaną ) ....kombinujemy ile wlezie :) Spróbujcie tak, generalnie fotki takich sierotek na rączkach działają na ludzi, bo potem to wychodzi w rozmowach.... Przynajmniej czyste sumienie będzie, że sie kombinowało na wszelkie sposoby :)
  21. Ja wiem, Teddy na szczęście nigdzie nie zwiał, na głos Beci wylazło psisko z krzaków i sie ucieszył strasznie....i w końcu wspólnie doszli do wniosku, że to nie jest odpowiedni dom dla niego, więc Becia go zabrała, podobno jak wrócili do przytuliska to szalał z radości....a resztę to już ciocia Becia napisze jak siądzie na kompa bo chyba ma co opisywać:cool3:
  22. Oj, jest tego trochę. Słuchajcie może ludzi to troche przeraża że ona tak gruba, może zniechęca perspektywa posiadania psiaka z takimi problemami, może to się jakoś źle kojarzy???? Może przydałaby sięjakaś nowa kampania reklamowa ( ze zdjęciami gdzie jest już tylko chudziutka )....może po prostu opisać ją jako kochaną spokojną, niekłopotliwą sunieczkę, małą , przylepkę, taką biedulkę pełną smutku i tęsknoty, grzeczna oczywiście , czyściutka itp, itd:razz:...no bo kurczę niezrozumiały jest dla mnie tak długi brak zainteresowania Balbinką:shake:
  23. A czy Balbinka ma dużo ogłoszeń i allegro??
  24. A mojego Poldusia to już nikt nie kocha:mad::shake:...nikt nie zapyta o mojego dziadzia nawet...spadło mi biedactwo na piątą stronę w subskrypcjach:mad::mad::shake::shake:
×
×
  • Create New...