Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='kolejna kobietka']super :) ja moge zrobic tez zdjecie jak chcesz, ale podesle wieczorkiem, jest to ksiazka uzywana oczywiscie :eviltong: jaka cena to ty zdecyduj :)[/QUOTE] Ok, to podeslij na: [email][email protected][/email] :)
  2. [quote name='kolejna kobietka']warto warto :) mozesz dorzucic do bazarku ode mnie: "Ksiezyc w nowiu" Stephenie Meyer?[/QUOTE] Pewnie :) Najwyżej w bazarku dopiszę, że wysyłka od Ciebie, a zdjęcie ściągnę z sieci. Tylko musisz mi cenę podać, za jaką chcesz puścić. Btw. Lika, poleciało do Ciebie 50 zł dla Joszki :)
  3. [quote name='lika1771']Bardzo Ci dziekuje wiem,ze utrzymujesz dwa psiaki bez deklaracji dlatego prosze jezeli ktos moze zrobic bazarek?[/QUOTE] Lika, w weekend się raczej nigdzie nie wybieram, więc postaram się jakiś książkowy bazarek zorganizować. Wiem, że sporo jest tych bazarków w książkami, ale warto spróbować :)
  4. Wybrałam taką karmę dla Gumisia: [url]http://www.telekarma.pl/p156/bosch.junior.lambamprice.1.kg.htm[/url] Czy mogę prosić o adres do wysyłki na PW?
  5. [quote name='lika1771']Niestety leczenie nuzycy jest drogie,wraz ze wzrostem wagi podawanie lekow jest zwiekszane.To byla dwa miesiace leczenia.Patrzylam na watkach psow chorych na nuzyce koszty podobne.Rachunek bedzie po tych dw9ch zastrzykach.[/QUOTE] Cos tam podeslę dzisiaj ;) Konto juz mam.
  6. [quote name='beataczl'] to ze sie wozi psy do ds jest rowniez normalne na dogo ( oczywiscie najpioerw wizyta )., [/QUOTE] Jasne, pod warunkiem, że potencjalni właściciele psa nie maja auta, ale rodziny, które dzwoniły po Spajka auto mają!! Spajk to nie jest pies do kieszonki, kto widział ten wie. Czy mam ryzykować dowiezienie Spajka do nowego domu, i usłyszeć, że jednak za duży? Nie wiem, może ja się czepiam, ale tak się teraz czuje jakbym na siłę trzymała go w hotelu, tylko po to żeby ludzie pieniądze płacili.
  7. [quote name='Nutusia'] Piszę o tym dlatego, że nie warto skreślać ludzi tylko dlatego, że nie pojadą do hotelu poznać psa osobiście. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest to ryzyko.[/QUOTE] Nutusiu, ale ja nie skreslam ludzi z tego powodu, tylko jeśli słyszę szepty w telefonie, że to tak daleko do hotelu, że państwo mysleli, że jednak bliżej, i że jednak znajda pieska z pobliskiego schroniska, to powoli mi wszystko opada. Niestety, ale sami przyzwyczailismy ludzi do darmowych transportów, do wszelkich udogodnień, byle tylko pies znalazł dom. Ja nie jestem żadną Fundacją, do żadnej też nie należę, i nie mogę liczyć na wsparcie finansowe, a Spajk pod względem pieniężnym jest niestety dziadem.
  8. [quote name='*zaba*']Podczytuje czasami czy Spajkus juz w domku. Zgadzam sie z mala_czarna, jak ktos psa chce, to to droga nie stanowi problemu. Ja swojego Kamela zobaczylam w gazecie i wiedzialam, ze to TEN pies. Tydzien, moze 10 dni zajelo mi zorganizowanie wszystkiego, dzwonilam do wolontariuszki, i przyjechalam po niego :) Mialam troszke dalej, niz ci panstwo. Kamel byl w schronisku w Pabianicach, ja mieszkam a Danii. Kamczyslaw jest z nami juz 5 lat, warto bylo :)[/QUOTE] A na FB też mi się ostatnio rzuciło w oczy, że pani po pieska ze schroniska przyjechała ponad 200 km taksówką!! :) Jak są telefony w sprawie Spajka to próbuję cierpliwie tłumaczyć, że wizyta w hotelu to nie mój kaprys, chwilowe widzimisię, tylko to dla dobra właścicieli. Nie chcę żeby się rozczarowali jego zachowaniem, wyglądem, i żeby nie okazało się, że na zdjęciach to jednak zupełne inny pies. Ja Spajka nie narażę na ryzyko powrotu z adopcji :shake:
  9. [quote name='beataczl']myslalam o tych ludziach co chcieli adoptowac Spajka a byla dosc duza odleglosc i zrezygnowali..mozna bylo Im pomoc z transportem zaproponowac chociaz, wlasnie dlatego ze chetnych do adopcji jak na lekarstwo. .. Wczesniej tez pisalas,ze byla podobna sytuacja-odleglosc do potencjalnego domku duza. Trudno bedzie o dom w Warszawie choc moze sie zdazyc .. jednorazowy koszt transportu a kilka mcy hotelikowania to nie sa miarodajne koszty...[/QUOTE] Mam jedną zasadę. Jeśli dzwoni do mnie ktoś zainteresowany adopcją, ale twierdzi, że "nie, do hotelu nie pojadę żeby obejrzeć psa, bo za daleko", to u mnie jest spalony. Kiedy Spajk jeszcze był w hotelu w Konstancinie, to byłam świadkiem adopcji psiaka z hotelu przez państwo, którzy przyjechali z Krakowa!! Można? Mozna, trzeba tylko chcieć. Ja nie będę partycypować w kosztach transportu, bo ani nie mam na to pieniędzy, ani wystarczającej ilości deklaracji. Jeśli już teraz ludzie widzą problem z dojazdem do hotelu (koszty paliwa), to co będzie jak Spajk zachoruje? Do weta czym pojadą? Na taczkę go wezmą, czy na bagażnik roweru? No i powiedzmy sobie szczerze. Żadna z osób, które dzwoniła, nie była w 100% zainteresowana adopcją.
  10. [quote name='beataczl']blad z tym transportem po raz kolejny...pies dawno mialby wlasny dom i ludzia ( policzyc koszty hotelikowania przez tyle miesiecy a jednorazowy transport chocby na 2 kraniec Polski a Warszawa przeciez centralnie dosc lezy wiec pol drogi zawsze odpada)[/QUOTE] Jak to błąd z transportem? ;) Donka zamykała hotel, więc nie było innej możliwości jak przewieźć Spajka w inne miejsce. Poza tym, przez niemal dwa lata, mogę policzyć na palcach jednej ręki telefony w sprawie Spajka. Nikt się niestety nie rwie do adopcji.
  11. Ja juz nie wiem co z nim będzie. Jeszcze miesiąc, i miną dwa lata jak tak go przerzucam z hotelu do hotelu.
  12. [quote name='kolejna kobietka']to ja zalozylam :)[/QUOTE] No tak. Dłużej posiedzę na Dogo i na FB i kompletnie zidiocieję :)
  13. Bazarek może być na pokrycie kosztów u weta, a ja napisałam wyżej, że karmę kupie ;)
  14. O kurcze, Toyota, czy to Ty zakładałas watek Gumisiowi na FB?? :)
  15. [quote name='toyota']Obojętnie jaką dla szczeniąt, byleby lepsza od marketówki. Oprócz tego trzeba będzie uregulować rachunek u wetki za antybiotyki.[/QUOTE] Ja juz na FB obiecałam, że kupię maluszkowi karmę, a lada dzień wypłata powinna wpłynąć :) Toyoto, czy on jest u Ciebie?
  16. [quote name='AniaGucio']Ja raczej nie, bo jestem dupa w relacjach interpersonalnych...[/QUOTE] Wcale nie!!! :)
  17. [quote name='zona']Państwo już zdecydowali?[/QUOTE] Nie :( Myślę, że jednak nic z tego nie będzie, i zdecydują się na pieska z Katowic, lub okolic. Ale na usprawiedliwienie dodam, że chociaż rozmawiałam z nimi tylko przez telefon, to wydaja mi sie ludźmi naprawdę odpowiedzialnymi, bo oglądali masę ogłoszeń z psiaki z DT, ze schronisk, i podchodzą do sprawy bardzo poważnie. Szkoda mi tej naszej Foczuni, bo ona chyba traktuje już dom Natalii jak swój własny.
  18. [quote name='malawaszka']no pisałam tu, a co? mieszkasz tam? znalazłam już kogoś kto zrobi - ja mam zawsze problem z Wawą - dużo ludzi a nie wiadomo do kogo pisać :splat:[/QUOTE] Ode mnie to raptem 4 przystanki tramwajowe ;) Pisz kobieto jak będziesz mieć jakieś wizyty w Stolnicy, bo ja ostatnio nie ogarniam jakoś wątków :)
  19. [quote name='malawaszka']kochani znacie kogoś w Wawie ul. Chłodna? potrzebna wizyta dla drugiej suni z tego koszmaru co sunia u Lilki[/QUOTE] A czego żeś mi nic nie mówiła, że na Chłodnej????
  20. Gagato, ja Cię kompletnie nie znam, nie widziałam, więc atakować Cię personalnie absolutnie nie zamierzam, ale proszę, bądź człowiekiem, bo jestes, prawda? Jesteś też osobą kochającą psy, i pomagającą im. Proszę, tylko jedno mi wytłumacz: kogo Ty próbujesz bronić? :( Zdjęcia z FB widziałam dawno temu....
  21. Foczka dostała 62,50 zł z bazarku, który zrobiła Aldrumka :) Foczka pięknie dziękuje. Ja również :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234127-Rozliczamy!-R%C4%99kawiczki-szaliczki-i-inne-odzienia-dla-Foczki-i-Spajka-do-9-11?p=19999039#post19999039[/url]
  22. Melduję, że z bazarku, który zrobiła Aldrumka, Spajkuś dostaje 62,50 zł :) Dziękuje pieknie :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234127-Rozliczamy!-R%C4%99kawiczki-szaliczki-i-inne-odzienia-dla-Foczki-i-Spajka-do-9-11?p=19999039#post19999039[/url]
  23. Ja bym ogłaszała, tylko jakieś super zdjęcia trzeba zrobić :) Czy na sterylkę jeszcze musimy poczekać? :)
  24. Fajnie by było jakby ją mozna było ogłaszać już, bo się dziewczyna zasiedzi u Ciebie, przyzwyczai :( Jak z tym sikaniem, nadal jej się zdarza narobić w domu?
  25. 47 zł dla Foczki wpłyneło!!! :) Aniu, jeszcze raz dziękuję!:)
×
×
  • Create New...