-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
Anouk, dostałam dzisiaj zdjęcia od Aleksandry. Jezu kochany, ile tam jest szczeniorów :( No i wpadł mi w oko taki nieduży rudy piesek/suczka. Ile może mieć lat? Zdjęcia mylą. To jest zdjęcia rudaska [IMG]http://images35.fotosik.pl/107/aa8067e1a9071345.jpg[/IMG] Tutaj, chociaż jakoś kiepska, wygląda mi na jakieś bullowate chyba :( [IMG]http://images41.fotosik.pl/249/2e47517055e2fc95.jpg[/IMG] Ten szczenior już dawno powinien grzać dupnię w jakimś ciepłym domku: [IMG]http://images42.fotosik.pl/165/847f7a85251d2454.jpg[/IMG] A tutaj to jak rodzeństwo: [IMG]http://images48.fotosik.pl/253/5128a84157dd9246.jpg[/IMG]
-
[quote name='zuzlikowa'] Niestety takie objawy wczoraj wieczorem miałam ja- nudności ,naciąganie...dziś jednak już ustąpiły.Nie mam pojęcia,czy była to reakcja stresowa,czy związane z faktem,że byłam w pomieszczeniu gdzie była podawana vincristina razem z Bercikiem...a może przesadzam... [/QUOTE] Nie ciotka. Nie ma takiej mozliwości ;) W przeciwnym razie, ja, Eyrydyka (ta od Fenderka), i wiele innych, już dawno padłybyśmy trupem od chemii. Ja juz pisałam, ale przypomnę Ci raz jeszcze. W razie wymiotów, rozwolnienia, ślinotoku, pamiętaj o rękawiczkach. Bercik dostaje taki sam schemat chemii jaki miała Wikosława. Trzymam kciuki. Btw. Nie żebym się mądrzyła, ale my podczas chemii (a z małymi przerwami + wznowa chłoniaka trwało to niemal 3 lata), każdą, nawet najmniejszą duperelę konsultowalismy z onkologiem. Każdy lek, każde zioła, totalnie wszystko. Czasem coś co uznajemy za lekarstwo, akurat przy chorobie nowotworowej może zaszkodzić. I chyba mi się pochrzaniło, bo to adriblastin tak cholernie długo cieknie do żyły, a torebka, w której się znajduje jest szczelnie zakryta, bo nie może mieć kontaktu ze światłem.
-
[quote name='anouk92']Potrzebne osoby do pomocy w ogłaszaniu psiaków i szukaniu im domów:([/QUOTE] Mogę pomóc w sensie robienia ogłoszeń na bezpłatnych portalach, ew. dla najbardziej potrzebujących wystawię Allegro. Potrzebne mi będą tylko dokładne opisy piesków. Daj znać na PW. Kurcze, te bidaki powiny mieć osobne wątki, bo nikt ich nie wypatrzy. Zdjęcia jakieś aktualne mile widziane. Napisz jak stoicie z pieniędzmi, z jedzeniem dla psów, itp., itd.
-
[quote name='martynka1978']a nasz młody i co ma farta że trafił do nas bo krucho było. I dalej jak na wybuchu[/QUOTE] Słuchaj. Ja bym dokładnie sprawdziła jeszcze raz te nerki. Zrobiła usg, zrobiła jeszcze raz badanie moczu, kreatyniny. Jesli to była ostra niewydolność nerek to tym lepiej. Pewnie głupio brzmi, ale nerki powinny same "zastartować". Przy przewlekłej niewydolności jest dieta do końca psiego życia, co jakiś czas kroplówki podskórne lub dożylne, a i kiepska niestety jakość życia. Co do kocich saszetek, i tego, że Twój piesek je jadł to nie ma się co dziwić - kocie jedzenie ma sporo białka, z tym że w tym wypadku niestety szkodzi na nerki. Mięso powinno się ograniczyć do minimum. Nie drastycznie pozbawiać go psa w diecie dla nerkowców, ale nie wolno dawać go dużo. Generalnie im mniej białka i fosforu tym lepiej. Możesz podawać gotowany ryż, jajko na twardo, ugotowany w łupinie i rozgnieciony ziemniak.
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Dubel. Strasznie Dogo wariuje :roll: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
I jeszcze dwa: [IMG]http://images36.fotosik.pl/139/5367f39aa4ec63bamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/253/919278131d8164d8med.jpg[/IMG] -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Obiecane zdjęcia. Bo jeszcze ciotki dojdą do wniosku, że Frotkę przehandlowałam :p [IMG]http://images50.fotosik.pl/253/e29ceddefeebe032med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/107/1841c49327c7b73cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/253/d6def95274255086med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/248/e8664e848131c32fmed.jpg[/IMG] -
Vincrystyna to chemia w kroplówce. To czerwona, silna chemia. I tak. Trzeba wszystkie wymioty i ew, rozwolnienie sprzątać w rękawiczkach, tyle tylko, że u nas było tak, że 3 dni po chemii to ja się mogłam w sumie z rękawiczkami nie rozstawać, bo z małej leciało non stop. Człowiek nie ma wtedy czasu i nerwów na szukanie rękawiczek. Tabletkowa chemia to endoxan, leukeran i inne, ale mimo, że w tabletach to też trzeba uważać, zwłaszcza jak ma się skaleczoną skórę.
-
O matko, to młody psiak! Jaka to rasa? Przy chorobach nerek zaleca się kontrolne badania krwi i moczu. A jaką diagnozę tak w ogóle postawił wet? Przewlekłe zapalenie nerak? Ostre? Powinnaś jak najczęściej kontrolować kreatyninę i mocznik. Kiedy miał ostatnio robione badania? Może dziewczyny tu się wypowiedzą, bo szczerze mówiąc ja dawałam tylko rubenal, dlatego nie jestem w 100% pewna, czy mozna i ipakitinę i rubenal. Może nie nalezy jednak przesadzać? No i co z piciem? Pije dużo, normalnie, czy raczej w ogóle go do wody nie ciągnie? Kurcze, ciekawy przypadek, bo zasadniczo przy chorobie nerek apeyty jest raczej marniutki. Zdarza się, że psa trzeba zachęcać, a nawet karmić na siłę.
-
[quote name='martynka1978']hej hej nasz miewa się dziwnie dobrze.Je swoją karmę ,gotuje mu kurczaka wszystko mieszam z tym proszkiem i tabletki,w lutym idę na krew śmierdzi mu tylko z pyszola.[/QUOTE] Przy podwyższonym moczniku przeważnie zawsze jest taki nieprzyjemny zapach z pyszczka, ale to nie jest reguła. Moja Wiki przy moczniku 450 nie miała tej dolegliwości. Dobrze, że Twój psiak ma apetyt, bo spadek wagi przy chorobie nerek jest bardzo niebezpieczny. Jakie leki dostaje piesek?
-
Ciotko, czyli jednak chemia dożylna? No to życzę duuuuużo cierpliwości dla Ciebie i Bercika. Nie zrażaj się proszę początkowymi skutkami ubocznymi. One będę. I muszą być. Mocno Was ściskam, trzymam kciuki i życzę powodzenia. Berciku, nie daj się kochany! Ciotka. Popytaj Hildebranda o wszystko. Totalnie wszystko. Wierć mu dziurę w brzuchu, w razie najmniejszych wątpliwości. Pytaj o leki osłonowe, przeciwwymiotne (możesz sama podawać). Kup już teraz coś na biegunkę. Do nas Jagielski dzwonił nawet o pierwszej w nosy dowiadywać się jak stan Wikuni.
-
[quote name='mysza 1']Link- jest co czytać [url]http://www.dogomania.pl/threads/119313-Wielka-akcja-KrAE-A-el-k-Chynowa-KOSZMAR-PSOW-POWRACA/page371[/url][/QUOTE] Nie mogę tego czytać, zbiera mi się na wymioty. I to nie tylko z powodu kanalii, jaką jest pani Wiesława B, ale z powodu przepychanek, kłótni, wasni między różnego rodzaju organizacjami, które zamiast służyć zwierzęton nawzajem się opluwają i niszczą. Te tony pomyj, które są tam na siebie wylewane powoduje, że wielu osobom odechciewa sie pomagać.
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Nie tam. U nas spokojnie, to i pisać nie ma o czym. Mam kilka fotek to wstawię, ale nudne strasznie. Ten sam zimowy pejzaż; sfiksować mozna :roll: