-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
mala_czarna replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Nie wierzę!! Ona nie jest w stanie warczeć! :lol: Takie to cichuteńkie było jak jechałyśmy. No ale teraz nowe towarzystwo psie i kocie to nie ma się co dziwić. Na smyczy ciężko się z nią szło, ale może ona tak tylko w Wawce ściemniała ;) -
[quote name='anouk92']Dziewczyny co z Denisem? - Celina pytała - miał jechać do domu, ktoś podobno o niego pytał w schronisku ale Celina powiedziała że jest zarezerwowany. Kto się tym zajmował?[/QUOTE] O ile wiem to nikt nie robił mu ogłoszeń. My wczoraj zabrałyśmy Shilę. Za mało nas jest do ogarnięcia tego wszystkiego. Teraz jest suczka z maleńkimi szczeniorami + dodatkowo kolejne szczeniaki (dość spore). Zdjęć nie robiłam bo nie było jak. Byłysmy ok. godz. 20.
-
[quote name='anouk92']Dziewczyny co z Denisem? - Celina pytała - miał jechać do domu, ktoś podobno o niego pytał w schronisku ale Celina powiedziała że jest zarezerwowany. Kto się tym zajmował?[/QUOTE] Nie wiem. Natomiast są kolejne psy - matka ze szczeniętami, oraz inne, większe szczeniaki. Warto byłoby jeszcze kogoś zmobilizować, kto pojechałby do Klembowa i po prostu nam pomógł.
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
mala_czarna replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
No i już w Wawce :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/120/4156abef70d6a7bbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/84d2ab546e87604dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/265/95a67e357f4d5250med.jpg[/IMG] -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
mala_czarna replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Kolejne fotki samochodowe :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/265/bf5fbfbfd83dc428med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/ba90bb95d2a31c71med.jpg[/IMG] -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
mala_czarna replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Hmmm, trochę ciemno za tym oknem. Ciekawe gdzie jedziemy? :) [IMG]http://images41.fotosik.pl/261/f62e9601cc41cee6med.jpg[/IMG] Spójrzcie, jaką mam piękną szyję! Zero zmarszczek :D [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/e2c7ff2b21669d8dmed.jpg[/IMG] -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
mala_czarna replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Shilka już bezpiecznie dowieziona ;) była niesamowicie grzeczna, i przytulaśna. Ciekawiło ją wszystko to, co dzieje się za szybą samochodu. Nie rozrabiała, nie miała żadnych sensacji żołądkowyuch. Po prostu cudo nie pies. Kurcze, jak ona uwielbia jak się ją głaszcze, mizia za uszkiem :( [IMG]http://images36.fotosik.pl/152/8c2c2c4522f688e1med.jpg[/IMG] Prawda, że jestem śliczna? :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/177/a45b5035fdd63793med.jpg[/IMG] -
Co do ogłoszeń - ja poczekałabym z kilku względów: niech Tosia trochę dojdzie do siebie, niech człowiek nie kojarzy jej się tylko z wyrzuceniem za drzwi kiedy pies się znudzi. Ponadto, co tu ukrywać, Tosia jest przeraźliwie chuda. Ja wiem, że być może znajdą się tacy, którzy zgodziliby się przygarnąć ją z litości, ale nie chce takiego domu. Większość patrzy raczej w ten sposób, że jeśli pies jest taki chudy, i zabiedzony jak nasza szkapa to pewnie musi być chory. Ronja - Być może Tosia nawet nie wie do czego służą zabawki. A jak myślisz, można kupić jej w zoologu takiego dużego wędzonego gnata, albo ucho? :)
-
Jeszcze raz zapytam o karmę Bosch my friend. Sprawdzałam cenę w krakvecie, i 20 kg karmy kosztuje tylko 79 zł. To dość niska cena zważywszy na ilość, ale czy to dobra karma? Chciałabym kupić ją dla naszej podopiecznej Tosi, która jest w DT, ale czy to nie są pieniądze wyrzucone w błoto?
-
[quote name='gusia0106']Dzizas.....no niestety, zanim wiedza trafi pod strzechy to jeszcze chwila. A tak z ciekawości to Pan w jakim wieku tak na oko?[/QUOTE] Spokojnie po 60-tce. I powiem Ci szczerze, że jestem bardziej niż pewna, że znajdzie frajera na kajak chętnego do pokrycia. Btw. Wcięło mi Marleya w sygnaturce. Wariuje mi to dziadostwo, i co wstawiam jednego dnia, na drugi dzień pusto. Jak w ruskim kurde cyrku.:angryy:
-
Na Marleja codziennie ktoś wchodzi (bez podtekstów):lol: to "pochwalę się", że wczoraj mało w japę nie zarobiłam, jako ta nawiedzona. Zaczepił mnie facet z piesiem w typie foksa, z pytaniem, czy to pani to pies, czy suka. Mówię, że suka, a on, że szkoda, bo szukam psa do mojej ślicznotki w celu pokrycia. Pytam po co, no to gadka jak zwykle: suka musi mieć raz w życiu małe. No ale jak już usłyszałam, że sprzeda się szczeniaki później na działkę, bo one, wie pani, to tera taka chodliwa rasa, to mało mnie szlag na miejscu nie trafił. Żeby nie przedłużać powiem tylko tyle, że gdyby nie Frotka to pewnie miałabym drutowaną szczękę. :roll:
-
Szczerze mówiąc, myślałam, że będzie gorze ;) Ja się dziwię, że ona w ogóle potrafi chodzić na smyczy. Ronja, dziewczyny do Ciebie chyba nie jadą, więc jeśli pozwolisz to skorzystam z Twojej propozycji i może umówimy się gdzieś na Śródmieściu lub Woli? Oczywiście jeśli nie masz nic przeciwko, i jeśli sobota Ci pasuje :)
-
Pewnie jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim Tosia otworzy się na człowieka :-( Jak byłyśmy już w Klembowie i Tosia czekała na transport to była właściwie obojętna. Nie było żadnej euforii, ale też specjalnie się nie opierała. Jednym słowem: ok, gdzieś mnie wiozą, nie wiadomo gdzie, ale pewnie nie będzie gorzej niż tu. Smutne to. Ja mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień będzie lepiej. Ronja, a te kupy rzadkie to już powinny niepokoić, po jakimś czasie wszystko wróci do normy? Krwi żadnej nie ma?