Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='go-ja']Szkoda, szkoda... ale racja - trzeba działać, a nie płakać. Wypuszczam stałą deklarację dla Kosteczki. Może zrobimy jej bazarek - jest ktoś chętny? Miałabym jakieś rzeczy... Trzymaj się Księżniczko! :)[/QUOTE] Ciotka, ja postaram się zmajstrować bazarek w sobotę. A za deklarację oczywiście dziękuję :)
  2. Kinia, bardzo dziękuję za gumtree i cafeanimal!! :) :) Mogę Ci sporo cudnych zdjęć na @ przesłać, tylko podaj mi na pw jak chcesz. Notabene to będą te, które wysłałam pani ewie.
  3. [quote name='obraczus87']A Myslałam Ciotka że sprzedałas całą chałupę już ?? :)[/QUOTE] Spoko, coś tam jeszcze zostało ;)
  4. Allegro jeszcze nie wygasło, a przynajmniej to, które Owieczka robiła. Znaczy tak mi się wydaje :) Coś pozbieram na bazarek, bo mam jakieś kosmetyki i inne drobiazgi.
  5. [quote name='Kinia1984']ode mnie tez nie odbiera... to bardzo niegrzeczne...nie spodziewalam sie tego...przeoraszam ze poelcilam ten dom...wydawal mi sie fajny...:-([/QUOTE] Kinia, no co Ty!!!! Przeciez nie mogłaś wiedzieć jak to się wszystko skończy. Ja Ci bardzo dziękuję za wizytę przedadopcyjną. Swoją drogą to moje przypuszczenia są takie: wysłałam pani Ewie masę zdjęć Kostki, bo prosiła o nie, i własnie po tym kontakt jakos tak zaczął kuleć. Może pokazała zdjęcia mężowi, Kosteczka się nie spodobała i tyle. Szkoda tylko, że nie ma na tyle cywilnej odwagi żeby powiedzieć mi to.
  6. Zrobiłam przelew za hotelik za czerwiec. Owieczka kupi u siebie fiprex i jak mi powie ile kosztował to dopłacę. Pani się do Owieczki równiez nie odezwała dzisiaj.
  7. [quote name='3 x']rozumiem aluzję ;) [/QUOTE] Wiedziałam Ciotka, że zareagujesz! :) :loveu:
  8. Jakiś banerek by sie przydał, tylko że ja ni choroby nie umiem robić.
  9. [quote name='Neigh'] Nie chceta długowłosego rudego kota? Super jest wszystko ma ; pchły, wszy, koci katar.....[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A nie chcesz mojej Kostki w typie amstaffa lub doga argentyńskiego? Własnie się baba z adopcji wycofała, i nawet telefonów nie odbiera. Kur... de, co za durne ludzie.
  10. [quote name='Neigh'] No i co ja mam kurcze poradzić, ze mnie wszystko rosnie jak gupie? Powaga. Wetknę w ziemię patyk, to się kretyn przyjmuje..[/QUOTE] Cholera. Żeby mi tak banknoty stuzłotowe w doniczkach rosły to by było dobrze. :roll: Mam nieustający kryzys finansowy.
  11. [quote name='zerduszko']Jeśli szef przyłapie Cię z tym napitkiem w pracy, a opiekując się psami za pieniądze AlinaS w takowej była, to zapewne poklepał by Cię po głowie, bo to tylko jeden, zimny Desperado.[/QUOTE] Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Nadal nie widzę tu nikogo, kto jasno i wyraźnie napisałby, że Alina ma problem alkoholowy.
  12. No przykro mi. Dzisiaj w ogóle telefon jest wyłączony i od razu włącza się skrzynka głosowa. Wczoraj odzywała sie dopiero po kilku sygnałach. Pani Ewa widać nie chce już Kostki, tylko nie wie jak to powiedzieć. Na smsy nie odpowiedziała również. :shake:
  13. Ale skubany ładny jest!! :)
  14. Ja też u Aliny nie byłam dlatego nie pisze, że ma problem alkoholowy. I to by było na tyle :)
  15. [quote name='elmira'] Piszmy o faktach, a nie o domniemanej chorobie.[/QUOTE] W końcu rozsądny głos.
  16. [quote name='zerduszko']Jasne, bo ewentualne nałogi nie mają wpływu na to co i jak robimy :klacz:[/QUOTE] Nudna ta rozmowa, bo nikt nie chce mi odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: czy jesteś w 100% przekonana, że alina jest nałogową alkoholiczką?? Wybacz, ale jeśli przyjedzie do mnie ktoś z Dogomanii, w momencie gdy sobie popijam zimne Desperado, to czy też zostanę okrzyknięta pijaczką?
  17. Goldenek, my się chyba nie rozumiemy, więc w skrócie tylko: nie neguję tego, że Alina brała kupę pieniędzy, a warunki, w jakich przebywały psy były skandaliczne. Ale mnie jej nałogi nie interesują. Jak to mówią, każdy ma jakiegoś trupa w szafie. I nadal mi nie odpowiedziałaś (akurat do Ciebie było skierowane pytanie, bo nikt inny nie pisze póki co), czy ktoś złapał Alinę z butelką w ręku, bądź po prostu pijana.
  18. [quote name='_Goldenek2']Jesteś pierwszą osobą, która to zauważyła :). Nie chciałam o tym pisać, bo podobno po wyglądzie człowieka się nie sądzi.....[/QUOTE] To ja może wprost zapytam, bo nie lubię lania wody i ściemniania. Czy któraś z osób, która była w tym hotelu, złapała Alinę z butelką w ręku? A może zataczała się, bądź leżała pod stołem? Śmierdziało od niej alkoholem? No trzeba mieć cywilną odwagę i napisać wprost. Dla mnie najgorsze jest to co stało się z psami. Życie prywatne mnie nie obchodzi. Dla mnie Alina mogła sobie aligatory w piwnicy hodować, nic mi do tego.
  19. Nie jesteśmy w Holandii tylko w Polsce, to po pierwsze. Po drugie, nie właź proszę komuś buciorami w życie, bo to niegrzeczne i chamskie. Można i trzeba krytykować Alinę za warunki jakie zaoferowała psom, notabene za ciężkie pieniądze, ale tu jest mowa o psach, a nie o ludzkich przywarach i nałogach.
  20. [quote name='Kinia1984']ja jeszcze jutro zadzwonie...kurcze naprawde fajni ludzie sie wydawali...a moze z synem nie jest dobrze...[/QUOTE] Kinia, ja rozumiem, ale czy nie można choć jednego smsa wysłać?
  21. Rozmawiałam dzisiaj z Owieczką. Pani Ewa niestety nie odpowiada ani na telefony, ani na smsy. Sama też dzisiaj i dzwoniłam i smsowałam; zero kontaktu. Bardzo mi przykro z tego powodu, bo nie rozumiem po co tyle nadziei dawać Kosteczce i mnie przy okazji. Naprawdę sensowna kobieta się wydawała. Po malutku będę też musiała pomyśleć o karmie dla niuni. Jeszcze jest, ale trzeba się nastawić na to, że Kostka nie idzie do domu. Jest mi również podwójnie przykro, bo pieniądze, które zostały miały być przeznaczone na Tigera z Klembowa, który jest w hoteliku. Tiger jak wiecie został oszukany na deklaracjach, i dziewczyny nie mają pieniędzy na spłatę. Ech życie jest do bani :(
  22. [quote name='gusia0106']Tak jest - nie licząc Zuzi, Rudolfa i pięciu wspaniałych ;)[/QUOTE] E, to grzeczny chłopak. Nie demoluje, nie niszczy, nie zakopuje świńskich uszu w doniczkach jak taki jeden świrus :evil_lol:
  23. Gusia, a jak Ty jesteś w pracy to Trymek sam w domu zostaje?
  24. [quote name='Nutusia']Tak a propos gojenia się ran... Czy istnieje jeszcze taki specyfik "balsam Szostakowskiego"? [/QUOTE] Istnieje :) [url]http://www.aptekaekspresowa.pl/balsam-szostakowskiego-100g/?gclid=COKDvdHx5aICFcQx3wodLgSCwQ[/url]
×
×
  • Create New...