-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
Byłyśmy z Asią u Marsa. Mimo naszych najszczerszych chęci wyprowadzenia go na długi spacer (zakładałyśmy, że godzinka to minimum), skończyłyśmy po około 15 lub 20 minutach. Przykro mi dziewczyny. Nie wiem czego się po nim spodziewacie, ale dobrze nie jest. Asia jest w siniakach. Ona bardziej ucierpiała, bo ja najpierw wyprowadziłam go od weta, a później robiłam fotki, więc szedł z Asią. Powiem tak: na dzień dzisiejszy, to nie jest pies do adopcji. Na jutrzejszy też. Ani za miesiąc. Jeśli ktoś na cito nie weźmie się za ułożenie Marsa, to całe leczenie, operacja, kastracja, to jak o kant du...py potłuc. Tak, owszem, wg opinii techniczki i weta, Mars uczynił duży postęp. Być może: umie zrobić siad (po krzyknięciu), leżeć, i to wg mnie i Asi wszystko. Nie znam się na tym, czy tak młodziutki pies potrafi już dominować, ale dzisiaj próbował spółkować najpierw ze mną, później z Asią. Efekt był taki, że we dwie, próbując zaciągnąć go spowrotem, musiałyśmy silnie przytrzymywać obrożę. Rozmawiałam z techniczką. Bardzo, bardzo prosi o to żeby pojawiały się osoby, które będą próbowały wychodzić z nim na spacery, bo póki co robi to tylko ona. Mars tak naprawdę zna tylko ją. Przy niej tak nie wariuje, ale to pies absolutnie nieułożony, adhd to mało powiedziane. Pewnie wszystko jest do wypracowania, ale to już teraz trzeba działać, bo jak osiągnie wagę docelową to nie będzie wesoło. Ja wiem, pewnie mało rzeczy widziałam jeśli chodzi o zachowanie psów, ale dzisiaj byłam przerażona, pomimo tego, że poziom agresji w tym psie jest równy zeru!!
-
[quote name='IlonaS']Wszystko zaczęło sie od coraz częstszych wymiotów.Wczoraj mój pies został bardzo dokładnie przebadany.I szok kreatynina ok. 42 mg/dl w krwi i stan zapalny w nerce.Jest już na lekach, ale ja nadal nie jestem spokojna, bo zdaję sobie powagę z sytuacji.Jeżeli ktoś z Was miał podoby problem bardzo proszę o parę słów na ten temat.Na razie trawię te sytuację ,z trudem udaje mi się zebrać myśli.Jak to się stało ? i jak będzie dalej?[/QUOTE] Wysoki poziom kreatyniny i mocznika we krwi to oznaka tego, że nerki źle funkcjonują. Oprócz leków, specjalistycznej karmy i kroplówek (płukanie podskórne i dożylne), pewnie będą potrzebne jakieś inne dodatkowe badania. Ile piesek ma lat? Z wiekiem nerki zaczynają coraz bardziej szwankować. Wymioty mogą własnie świadczyć o wysokim poziomie mocznika we krwi. Często (ale to nie jest reguła), pieskowi nieprzyjemnie pachnie z pyszczka.
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']To już nie ma demokracji?;)[/QUOTE] No dobra, ale po cichu :eviltong: -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Nawet bez smyczy chodzi, proszę...(też przez Neigh :evil_lol:)[/QUOTE] Zabraniam Ci się śmiać :) [quote name='go-ja']Fajskie foty :). Patrzę sobie i łezka się w oku kręci :) ze szczęścia rzecz jasna. Kamo - jak fajnie, że mogłaś ich odwiedzić i Kostę zobaczyć :). Trzeba wierzyć, że będzie OK. Najwyżej mała_czarna się na mnie rzuci z pazurkami, ale ja ogłaszam: że KOSTECZKA MA NOWY WSPANIAŁY DOMEK i BĘDZIE TAM SZCZĘŚLIWA JUŻ ZAWSZE! A teraz w nogi.... Uciekam! ps. Wiecie, że słowa mają moc??? :) :) :)[/QUOTE] Co Ty Ciotka, ja spokojna jestem ;) Też mam nadzieję, że Kosteczka będzie szczęśliwa, tylko boje się, że strasznie upierdliwa dla nich będę z tymi telefonami i smsami. Nic nie poradzę. -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Tytułu jeszcze nie zmieniamy! Nie radujemy się! Sory laski, ale ja przezorna się jakoś zrobiłam. Wszystko przez Neigh :) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
I jeszcze kilka :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/323/43d0bcecd5d2a805med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/323/13325c5f5badfac4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/322/643ecb34b83d5cd1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/318/cab7b125a8f71208med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/318/1607b3f12b4aa666med.jpg[/IMG] -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Byłam u Kosteczki. Hmmm. Od czego zacząć? Może od tego, że jak weszłam do mieszkania to Kostka właściwie w ogóle nie była zainteresowana moją osobą :) Może gdyby to była Owieczka to jeszcze, ale ja jakoś nie okazałam się być obiektem zainteresowania. Kosteczka spaceruje sobie po całym mieszkaniu, przychodzi na każde zawołanie Bartka i Moniki. Za smaczki gotowa jest zrobić wszystko. Zna komendę siad i leżeć. Poprosiłam tylko Monikę żeby nie przesadzali z jedzeniem, bo moim zdaniem Kosteczce przybyło sporo na wadze u Owieczki ) Kostunia ma do ciamkania swoje ucho, dużego buciora z preparowanej skóry, ale glamie to tylko w ostateczności. Jak Monika coś do niej mówi to Kostka macha ogonkiem. O niebo mniej wypada już jej sierść. Była już wykąpana, a szczotkowana jest codziennie (co podobno uwielbia). Byłyśmy na spacerze. Chciałam zobaczyć czy rzeczywiście Kosteczka się słucha, i poprosiłam Monikę żeby spuściła ją ze smyczy. Kosteczka idzie przy nodze, nie odchodzi, słucha się absolutnie, co oczywiście nie znaczy, że puszczana jest na spacerach bez przerwy bez smyczy ;) Od poniedziałku, ani razu nie załatwiła się w domu. Wszystkie swoje potrzeby robi na dworze. A tutaj kilka zdjęć ze spaceru :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/176/69e4119b46d7f6f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/318/00be369cf36b9138med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/317/829a2b8c727a3dbemed.jpg[/IMG] -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Spoko, spoko :) Dzisiaj jestem umówiona, że wpadnę do nich po godz. 16. Wczoraj nie wytrzymałam i zapytałam smsem jak Kosteczka sie ma. Odpowiedź Bartka: Kostka cała szczęsliwa chodzi non stop po domku, biega nawet przy rowerze. Mam nadzieje, że biega na smyczy przy tym rowerze, bo jak nic będę dzisiaj lać ;) -
Skopiowane z zaprzyjaźnionego forum - ŚLIMAX zabija cały czas!
mala_czarna replied to murakami's topic in Weterynaria
Bardzo mi przykro z powodu pieska, ale na etykiecie wyraźnie napisane jest, że trzeba chronić zwierzęta domowe przed kontaktem z preparatem :( Co do kliniki na Powstańców to się nie wypowiem. Skorzystałam z ich usług 2 razy i nigdy więcej tam nie pójdę. [url]http://www.bestpest.com.pl/slimax-04-gb.php[/url] Etykietę można przeczytać w pdf-ie. -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nie chyba, nie chyba ....;)[/QUOTE] Ty sie młoda nie odzywaj, boś juz mi taki tekst zasunęła jak wychodziłysmy w sobotę od ludzi, że nic tylko Cię sprać :evil_lol: [quote name='Akrum']hehe... to tak jest zawsze, a w szczególności u psiaków, dla których się długo domku szukało i było kilka zawodów...[/QUOTE] Popracuję nad sobą ;) [quote name='Neigh']Tia........się nie martw Kama - po paru latach tu zaczniesz miec manię prześladowczą......to jest normalna kolej rzeczy. Ja mam np. całkiem zaawansowane stadium.[/QUOTE] Jak to się bardziej rozwinie to jak słowo honoru, że kupie lornetkę i wyląduję na drzewie pod blokiem Bartka :lol: [quote name='mysza 1']Ty juz lepiej cicho siedź, bo zauważyłam, ze z optymizmem adopcyjnym to nie za bardzo idzie ;)[/QUOTE] Niech gada!! Demokracja jest :evil_lol: -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Dżizes, ze mną jest coś chyba nie tak. Najpierw płakałam, bo Kosteczka się zasiedziała w hotelu, a teraz mam cały czas stracha koło tyłka, że ją oddadzą, albo, że Kostce źle tam będzie. Nienormalna chyba jestem :( A najchętniej to bym dzwoniła codziennie, ale przecież nie będę z siebie wariatki robić. -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Kolosalna różnica, prawda? :) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Mnie wet powiedzial ze w tym roku przy tych strasznych upalach (u mnie rowniez) psy zrzucaja wiecej siersci niz zazwyczaj. Moj Dozek tez strasznie linieje dlatego zapytalam przy okazji kontroli.[/QUOTE] Dobrze wiedzieć, bo mnie to trochę martwił ;) Wstawiam 2 zdjęcia Kosteczki jak już do domu jechała: [IMG]http://images46.fotosik.pl/321/1f5b24bbba31418bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/317/df72c557264a37b7med.jpg[/IMG] -
[quote name='ronja']otwieram dziś ostatni worek karmy 1,5kg. starczy to na około tydzień. miałam pisać właśnie o tym[/QUOTE] Ronja, moja karma będzie krążyć od Ciebie do Gusi, ale jeśli Gusia będzie u Ciebie w sobotę to niech da te 3 kg eukanuby dla Buni, dobrze?
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diora']Moja psica też strasznie obłazi, myślę, że po mału zaczyna się okres wymiany sierści ;) Powodzenia Kosteczko :)[/QUOTE] Diora, mam nadzieję, że masz rację, i że to nie jest jakaś cholerna alergia ;) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Skoro Kosta tak pięknie zareagowała na swoich nowych Państwa, to znaczy, że cichaczem przeczytała cały wątek, uznała, że jeśli Mała Czarna i Gusia zatwierdziły dom, to co ona się będzie wygłupiać i robić sobie czarny PR! :) Brawo Kosteczko, wiedziałam, że mądra z Ciebie psinka jest!!! Powodzenia![/QUOTE] Jeszcze nie dziękujemy :) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Nie wytrzymałam i już zadzwoniłam :) Wprawdzie żadnych specjalnych wieści nie ma, bo przecież Kosteczka dopiero co do domu pojechała, no ale póki co jest ok ;) Nie załatwiła się w domu (odpukać w niemalowane, żeby nie zapeszyć), została już wykąpana, wyczesana, i poleguje sobie na swoim posłanku. Jak słyszy głosy albo krzątanie, zaraz podnosi łepek i patrzy z zainteresowaniem. No nic, jutro już nie będę dzwonić, bo w środę jadę w odwiedziny. Aha. Podróż autobusem przebiegła bez żadnych zakłóceń. -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']nowi państwo od Kostki mogliby się zarejestrować na dogo prawda? byłyby przynajmniej wieści z pierwszej ręki :)[/QUOTE] Wieści i tak będą, bo będe molestować telefonicznie i poprzez e-mail ;) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']to skoro tak, to może to znak, że wszystko będzie ok :)[/QUOTE] Mam nadzieję, że to własnie ci ludzie, i ten domek :) W każdym razie, pieniądze po Kosteczce jeszcze trzymam. Tak na wszelki wypadek. Póxniej będziemy się zastanawiać jak to podzielimy.