Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Jak wm nie przypomnieć to nie zaglądacie wcale :p :D
  2. [quote name='Ewa Marta']Jestem... wpłaciłam kilka dni temu deklarację dla Spajkusia...[/QUOTE] Ewunia, dziękuję. Jestm na urlopie, na konto wejdę jak wrócę :)
  3. Nikt nie zagląda nawet na wątek Spajka?? :(
  4. [quote name='rita60']Jest lepiej,dzisiaj sama czekała na spacerek,nie trzeba ją było wynosić. Apetyt dopisuje:lol:jej "koła" mają coraz szerszy zasięg,na spacerku pilnuje się i nawet przyglądała się Uli.[/QUOTE] Urlopowo wciąż zaglądam i podczytuję, i z całej siły kciuki trzymam, żeby już tylko lepiej było :)
  5. [quote name='rita60']Bardzo martwi,ona jest taka nieobecna,nie reaguje praktycznie na nic...zastanawiam się,że może niedosłyszy,niedowidzi,na chwilkę zainteresowała się psem,powąchała,ale to pewnie spowodowane tym,że go wywęszyła.[/QUOTE] A to już troszkę czasu minęło od pierwszego antybiotyku :( smutno bardzo, nie wiadomo co dalej, i jeszcze te gluty z nosa znowu :(
  6. [quote name='BozenaB']Zaczynam się niepokoić, czy coś złego się nie stało?[/QUOTE] Ja podczytuję na fb, ale nic nie ma nowego. Może później coś będzie wiadomo. Brak wieści to może dobre wieści!!
  7. Ja mam dwa kagańce - jeden materiałowy, jeden zwykły. Tym drugim tak mnie waliła po nogach, że musiałam zdjąć, a ten drugi też chyba może dwa razy użyłam :evil_lol: Tak, wiem, pewnie to głupie, bo bez względy na to, czy kaganiec idealnie dopasowany, czy nie, to odnoszę wrażenie, że pies się w tym ustrojstwie męczy i tyle ;)
  8. Poszliśmy wczoraj obciąć pazurki i zaszczepić wirusówki. Ależ się to rude histeryczne zrobiło :roll: Obcinanie się nie podobało, bo panią doktor potraktowaliśmi ząbkami, na co stwierdziła: "a nie mówiłam, że kaganiec zakładamy??" :cool3:
  9. Pali licho z rubryką, żeby tylko do siebie doszła :)
  10. Kochani, ja wiem, że tutaj złe wieści, ale może żeby wam ciuteńkę humor poprawić to wstawię dwa zdjęcia. Nie wiem czy pamiętacie, bric-abrac z pewnością pamięta maleńką koteczkę, znalezioną na śmietniku. Adoptowała ją moja przyjaciółka, i z maleńkiej, puchatej kulki wyrosło takie coś :) Pani Jolu, żeby Pani wiedziała jaki diabeł z tego wyrósł!! ;) [IMG]http://images65.fotosik.pl/1155/5b1b882058ebaed8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/1155/245a1035c23b2d28gen.jpg[/IMG]
  11. [quote name='muka1']Wetem niestety nie jestem ,ale oglądając jej zdj i ten zielony glut to tylko jedno cisnęło się do głowy : nosówka - powikłania. Obym nie miała nawet odrobiny racji. Kciuki trzymam za biedę.[/QUOTE] A czy jeśli są to powikłania po nosówce, to jest jakaś szansa, że z tego wyjdzie? Kompletnie nie miałam nigdy z tym świństwem do czynienia.
  12. Może te cholerne robale tak ją przytruły, a do tego jeszcze tasiemiec
  13. A jeszcze podrążę ten temat nosówki, bo na FB wet jakiś zapytał, czy miała robione pod tym kątem badania :(
  14. Mętlik mam we łbie, nie wiem już co mam o tym myśleć, naprawdę :( Po prostu martwi mnie, że w zasadzie jej stan się nie poprawia, że nie chce jeść, i tylko troszkę pije. Ja rozumiem, że ona ma wolę walki, ale....
  15. Ulka12, nie wiem, pewnie mi się za to oberwie, ale ja bardzo lubię jak ktoś stawia sprawy szczerze. Ty ją widzisz na co dzień, widzisz jej stan, powiedz szczerze, myślisz, że ona się męczy?
  16. Na leczenie już troszkę jest, dziewczyny tu pisały, że wpłacą, na FB też zdaje się są deklaracje :) Ja miałam zapłacić pod koniec lipca, ale wpłaciłam już 150, bo mi serce pękło jak przeczytałam w jakim ona jest stanie. Pod koniec lipca też uciułam i dorzucę, bo mało, że leczenie będzie kosztowne, to jeszcze puszki specjalistyczne drogie. Na FB jedna z dziewczyn deklarowała również, że zrobi jakiś bazarek dla Tolusi :)
  17. [quote name='rita60'] MALWA to jest płatny domek tymczasowy u Uli. Rokowania są ostrożne,wczoraj wróciła z kliniki,wykluczyli białaczkę bo takie były podejrzenia. Sunia ma stan zapalny,gluty w nosie,ma tasiemca,robaki,powiększone serduszko i guza na listwie mlecznej. Poza tym zmiany neurologiczne.[/QUOTE] O matko Ritka, ta białaczka wykluczona?? :) Bo na FB nie doczytałam może. To dobra wiadomość, przynajmniej pod tym kątem, ale reszta mnie strasznie nadal martwi. Nie wiem, wetem nie jestem, nie powinnam zdania zabierać, ale może jej stan to po prostu straszne wyniszczenie organizmu, zapalenie płuc i to pewnie nie jedno miała dużo wcześniej, a że nieleczone no to widać na załączonych na wątku zdjęciach. I ja tylko chciałam przeprosić, że jestem strasznie upierdliwa, i na FB bez przerwy dopytuję, bo po prostu pojąć nie mogę, że nie ma jednoznacznej diagnozy, a to już troszkę czasu minęło.
  18. Ritka, obawiam się, że ten kto jej to zrobił miał ją kompletnie w du.... Tacy ludzie nie mają sumienia, a jak widać, Tola na 100% nie była w ogóle leczona, to zapalenie płuc, zmiany neurologiczne, robaki, tasiemiec, to się nie zrobiło w przeciągu miesiąca :(
  19. Nikt tu nie zagląda, a z Tolusią nie jest dobrze :( Kochani, wspomóżcie Tolę grosikiem, leczenie jest drogie!!
  20. [quote name='rita60']Ile miałaś szczęścia Frociu,ze trafiłas na taki fajny domek...[/QUOTE] Bardzo mi jest miło to czytać :oops::smile: Ale tak sobie myślę, że Frocisława prędzej czy później trafiłaby na jakiś dobry dom! Teraz o tej biednej Tolusi mysle, żeby jak najszybciej wyzdrowiała..
  21. Wrzucałam dwa zdjęcia w galerii na FB, a tutaj zapomniałam, to sobie też wstawię, a co :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/1139/a6023cb94d9a4c1cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/1140/b1fb2dc49242df4egen.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Nutusia']W sensie, że szukała swego zaginionego psa?...[/QUOTE] Tak Nutusiu sobie pomyślałam, ale pewności nie mam, bo raz, że nie zapytała o to bezpośrednio, a dwa, że nie oddzwoniła już ;)
  23. Wczoraj zadzwoniła jakaś młoda dziewczyna, który wypatrzyła Spajka w magazynie "Mój Pies". O ile mnie pamięć nie myli, ogłoszenie ukazało się ponad rok temu, aż dziw bierze, że jeszcze się do niego dokopała. W każdym razie, zapytała tylko, czy Spajkuś nie został znaleziony gdzieś na terenie województwa pomorskiego :roll: Powiedziałam, że nie, że jest na dzień dzisiejszy w hoteliku, w woj. mazowieckim. Miała oddzwonić, ale nie oddzwoniła. No i to by było na tyle.
  24. A czy ona w takim złym stanie została juz znaleziona, czy w tym syfiastym schronie tak ja :"dorobili"? Chociaz cholera, jakie to ma teraz znaczenie. Waszka Ty masz rację z tym rtg - może wet wpadnie na to żeby je zrobić :(
  25. Widziałam wyniki Toluni :( Są złe. Wątroba w fatalnym stanie i chyba trzustka, przynajmniej tak kojarzę, bo moja Wikunia kiedys miała podobne :( Czy wet zalecił jakąś specjalistyczną karmę? Co dalej robić?? :(
×
×
  • Create New...