Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Naprawdę dobre wiadomości :) Oczywiście oprócz tych, że TZ utknął w Lublinie. W Wawce dzisiaj to samo. Totalny kataklizm :(
  2. Odebrałam dzisiaj całą torbę różności dla Spajkiego od Dorotki :) Bazarek chyba wykombinuję w sobotę, bo przy tych egipskich ciemnościach ciężko cokolwiek zrobić :roll:
  3. Najgorsze, że te mrozy w nocy straszne maja byc :( No ale trzeba być dobrej mysli.
  4. W końcu dobre wieści!!! :) :) Boze, po tym co przeszedł jeszcze mu sie pychol śmieje. I to pewnie wcale nie tylko na widok jedzenia, ale po prostu na widok człowieka. Bidulek kochany.
  5. [quote name='obraczus87']Wysłałam na konto Malej czarnej 70zł jako prezent od cioci Malvaaa i Jej TZ-ta :) prezent oczywiście dla Spajkusia :) Bardzo dziekujemy :) !!!!!!!!!!![/QUOTE] Ja również bardzo dziękuję! :Cool!: Już wpisuję na pierwszej stronie.
  6. Może jest w tym miejscu skleconym dla niego :(
  7. [quote name='mysza 1']Żal mi strasznie Spajka :( ale na deklarację nie mogę sobie pozwolić niestety.[/QUOTE] Mysza, ja się wcale nie dziwie. Przecież wiem ile macie psów pod opieką ;)
  8. Kakadu, bardzo dziękuję, już wysyłam Ci pw z numerem konta :) Co do zdjęć - mam często podobny problem. Cos mam z biżutków do sprzedania, ale jak spojrzałam na zrobione zdjęcia to czarna rozpacz mnie ogarneła i tyle.
  9. Aga, karma dojdzie do Ciebie jutro, bo przelew zrobiłam w sobotę :( 20 kg Ariona wziełam.
  10. Jedyne co mogę zaproponować to odwiedziny u biedaka jak w Wawce będzie. Ta lecznica to na Gocławiu, byłam tam z Aasią żeby Marsa na spacer wyprowadzić. Bardzi ciepli ludzie, kochają zwierzęta. Cały personel jest super.
  11. Matko kochana, nie takich wieści sie spodziewałam :( Bico, ale piszesz, że "prawdopodobnie", czyli, że jest szansa, że to nie on?
  12. Dzisiaj jadę po fanty na bazarek, do jednej z Dogomaniaczek :) Trzeba będzie zacząć robić bazarki, bo marnie póki co z finansami. Achaś, bo zapomniałabym!! Dostałam 100 zł jednorazowej wpłaty od osoby spoza Dogo. Juz wpisuje na pierwsza stronę :)
  13. Straszna bida :( Nie wiem Waszka jak pomóc, bo u mnie też kiepsko z deklaracjami, a na dniach zabieram psa do hotelu. Czy jego dokarmia ktoś sporadycznie, czy stale? Matko, cud boski, że on pod samochód nie wpadł. Nos strasznie wygląda,że już o tej łapie nie wspomnę.
  14. Ach, jakie kokieteryjne spojrzenie :) Fajna z niej dziewczynka!
  15. Co tam u Ciebie chłopaczku? ;) Prosimy kochani o deklarację! Każda złotówka na wagę złota!
  16. Fajna jest :) Coraz bardziej otwarta na ludzi. Mam nadzieję, że nadejdzie w końcu dzień kiedy będzie można oddać ją do domu stałego.
  17. Nie dała się namówić na czapeczkę :)
  18. A dziwisz się???? Skoro sama twierdziłaś, że poczynili znikome sukcesy w pracy nad Sonią, że Sonia nadal jest psem wycofanym, chciałabyś żeby ciągnęli ją kilometrami do innych wetów? O stresie Soni już nie myślisz? Wybacz Irena, wg mnie dyskusja z Tobą jest zbędna z jednego, ale najważniejszego powodu. Ty nie masz zielonego pojęcia jakim psem jest teraz Sonia. Nie widziałaś jej na oczy. A ja mam prawo o niej pisać, i zabierać zdanie. Wiesz czemu? Bo ja ją widziałam na własne oczy, a nie w internecie.
  19. Jesteś wstrętna, tyle powiem. Wstrętna baba.
  20. [quote name='irenaka'] od 1 grudnia nie będę jej opiekunką, Całe szczęście. Raz, że Mysza sobie poradzi, dwa, w razie konfliktów Mysza cierpliwie i grzecznie, nie obrażając innych, wszystko tłumaczy zainteresowanym. Gdym była osobą zupełnie postronną i weszła na wątek Soni, opierając się na tym co pisze Irena, pomyślałabym, że Marta i Bartek to naciągacze. Zawyżają koszty utrzymania Soni, nie chcą leczyć jej u innych wetów, i najlepiej byłoby Sonię odebrać.
  21. Ja to podziwiam tylko Martę i Bartka. Trzeba mieć naprawdę twardy tyłek żeby przetrwać to plucie w twarz. Takie poświęcenie, taka miłość dla Soni i nic tylko kopniaki za to. Btw. Jakiekolwiek diagnozowanie psa na odległość to potwarz dla weta. Wielokrotnie proszono mnie o przekazanie wyników badań onkologowi. Za każdym razem opieprz dostawałam, bo: "pani Kamilo, nie widzę psa, nie zbadałem, nie wiem, nie podważam opinii lekarzy.
  22. To i na wątku Soni też non stop gadki o pieniądze? Przykre :(
  23. Chyba nie. Są smycze i obróżki tylko.
  24. Bardzo mi przykro :( Kubusiu, jak to dobrze, że te ostatnie dni spędziłeś w ciepłym i kochającym domu.
×
×
  • Create New...