Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='holly101']Kochana, podałabyś mi linka bo szukam i szukam i nie mogę znaleźć...[/QUOTE] Proszę bardzo: [URL]http://www.psichloniak**********/opowiedz-o-sobie-i-swoim-psiaku,1/rocky-moj-przewodnik-zycia-chlonniak-watroby-i-nerek,200.html[/URL] holly, jakbys jakieś pytania miała, a nie chcesz się tam logować to daj znać. Napiszę PW. Edit. Kurcze, gwiazdki jakieś są :(
  2. [quote name='Arwilla'] Nie współczuję i nie jest mi go szkoda... [/QUOTE] A mnie jest. Wiesz, na zasadzie zwykłego, ludzkiego odruchu. Jakoś tak durnie empatyczna jestem, że jeśli ktoś żali się, że odszedł mu pies to współczuję, bo też przez to przeszłam. I jakkolwiek obiema rękoma podpisuję się pod likwidacją, całkowitym zakazem pseudohodowli, to jestem w stanie zrozumieć, że ktoś nie ma pojęcia na co się naraża kupując psa z takiego "przybytku psiej rozkoszy". Takie wątki mają też moim zdaniem charakter uświadamiający. Po czasie, i z tragicznym końcem, ale jednak. Może jeśli zajrzy tu osoba chcąca zakupić psa bez papierów, bez wiadomego pochodzenia, to jednak coś dotrze do łepetyny?
  3. [quote name='gusia0106']Jaka sama. A ja to co? Pies? :)[/QUOTE] A bo się nic nie odzywasz, to kto Cie tam wie, na którym wątku hulasz :)
  4. Co ja dzisiaj sama tu siedzę? :roll: Podniosę Spajka, może ktoś jeszcze wpłaci grosik, bo kasa świeci pustkami :-(
  5. [quote name='holly101']Dziewczyny, nie wiem póki co nic więcej ale mam pytanie - czy możliwa jest pomoc ( lub chirurgiczna interwencja) u suni, która ma guz na nerce? Czy takie rzeczy w ogóle się robi Popołudniu będę wiedziała więcej, chodzi o 11 letnią DONkę - sukę teściowej... Może potem podam Wam wyniki, na razie są u wetki...[/QUOTE] holly, na moim rodzimym chłoniakowym forum pisze własnie chłopak, który ma psiaka z takim problemem :( Okazało sie, że to nie chłoniak, a guz właśnie, ale jakoś tam okalający nerkę (czy coś w ten deseń). Wyniki biopsji poszły własnie na hispat, ale sprawa jest strasznie trudna.
  6. [quote name='ann1gorszapolowa']Rozczulają mnie tego typu wypowiedzi... [/QUOTE] Dobrze, że przynajmniej to Cię rozczula. Tyle w temacie.
  7. Seiket, tutaj niestety nie doczekasz się współczucia. Ja kiedyś też nie miałam pojęcia o pseudo, nie wiedziałam, że Rasowy = Rodowodowy. Musisz po prostu wiedziec, że są na świecie ludzie, którzy z mlekiem matki wyssali całą wiedzę kynologiczną i hodowlaną, i teraz muszą pognębić kogoś kto żali się bo odszedł mu piesek. Ja Ci natomiast bardzo współczuję.
  8. Normalnie niektórzy potrafią przywrócić mi wiarę w ludzi!!
  9. Dopisałam do pierwszej strony deklarację za grudzień i styczeń od kumpeli z pracy.
  10. Myślę, że na 13 dotrę. PW do Ani z Poznania poszło; pewnie odgruzowała skrzynkę. I może jeszcze tylko przypomnę, że my nie jesteśmy na zero. W chwili obecnej jestesmy na minusie :(
  11. Ok, bo nie ma pieniędzy. Jutro przeleję za piątkowy zabieg, a koszty morfologii założy Tattoi. Hispat trzeba jeszcze zrobić, a co dalej?? Hotel do 20 lutego musimy zapłacić i kiszka niestety.
  12. Ania z Poznania ma zapchaną skrzynkę, więc nadal nie mogę przesłać jej informacji o zaległych wpłatach. Od Cajusa też nie mam pieniędzy.
  13. Mam info od Tattoi, ale pewnie wieczorkiem i tak sama wejdzie i napisze. RTG nie było. Lekarze orzekli, że najlepiej to szybko wyciąć, bo jak urośnie to może pojawić się kłopot z szyciem, z racji małej ilości skóry wokół. Ciąć trzeba również dlatego, że zmiana może zezłośliwieć. Jeśli decydujemy się na zabieg to może on odbyć się a piątek. Koszt zabiegu - ok. 300 zł, przydałaby się również morfologia przed, i hispat później ( ale to już zależy od nas czy się decydujemy). Tattoi skombinuje jakiś kołnierz po zabiegu i zapewnia opiekę w hotelu :( Jak spojrzycie na stan konta na pierwszej stronie to już nie wygląda to tak kolorowo niestety. Będą pieniądze z bazarku filmowego, mam torbę fantów od Marty (Obraczus), musimy się jakoś ratować.. [COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR]
  14. [quote name='Atomowka']Mała powiedz o której Ty mnie więcej chcesz w sb by u Tattoi?[/QUOTE] Nie wiem od której Małgosia będzie w Józefowie, ale tak w ogóle to wolałabyś po południu bardziej, czy wcześniej? ;)
  15. [quote name='mysza 1']Ja też się cieszę, zwłaszcza, że w piątek Pani badająca próbkę powiedziała, że podejrzewa chłoniaka, trochę mną walnęło ;) Ale wczoraj się okazało, że NIE, że to łagodna zmiana :multi:[/QUOTE] Jak mi kurde na nerwy działaja tacy ludzie. Jak podejrzewała to mogła nic nie mówić, bo mozna palpitacji serca dostać :(
  16. Zapomniałam o jeszcze jednej dobrej wiadomości, o której wczoraj pisała mi Tattoi, że Spajkuś pięknie na smyczy chodzi :)
  17. Swoją drogą, jak oni się pięknie do tego zdjęcia zaprezentowali ;) Ale powiem wam, tylko mnie nie bijcie, że Ares to jak taka ostatnia ciapa wyszedł. Bo Kajaczek to taki dostojny!:eviltong:
  18. Kinia, jak Spajki był w Konstancinie to ciężko było zauważyć, bo na spacerach psów nie było. Chociaż szczerze mówiąc, psy ujadające za płotem, albo za parkanem, w ogóle go nie interesowały, pomimo naprawdę bliskiego kontaktu z takim psem. Totalny olew! Jak przyjechałyśmy do Tattoi to stałam ze Spajkiem i czekałam aż Kago karmę przeniesie do samochodu, i traf chciał, że szedł jakiś chłopak z wyżłem. Wtedy pierwszy raz usłyszałam jak Spajk szczeka, i próbuje wyrwać mnie razem z choinką w kierunku intruza. Mówię Ci, widok bezcenny :evil_lol::evil_lol: I ten słodki głos Kago: Kamaaaa, czy ja mam go od Ciebie zabrać??
  19. [quote name='gusia0106']Ty nie mów hop, jutro też jest dzień ;) [/QUOTE] Oj tam, dobrze będzie. Najważniejsze, że nie robią sobie krzywdy :cool3: Chociaż już tak na serio, podziwiam Cię, bo stres chyba by mnie zjadł. Takie oczekiwanie na to co się zastanie po przyjściu do domu to jednak nie jest przyjemne.
  20. Gusia, weź daj spokój!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja myślałam, że któryś z tych aniołków to Ci pół dywanu wyżarł. Żebyś Ty widziała co Frotka zrobiła z moimi zagłówkami na tapczanie to schron murowany :eviltong: Poza tym, ja Cię bardzo przepraszam, ale zdjęcia mówią same za siebie. Te biedaki są niewinne, wystarczy na oczka spojrzeć. To pewnie Twój TZ perfidnie dywan skonsumował, i na psy zwala.
  21. [quote name='mysza 1']Nie czytasz uważnie ;) post 1099 ( a Sarcia nie ma chłoniaka tralalalala)[/QUOTE] Mysza, strasznie się cieszę!!!!! Idę do postu 1099. Pierdoła jestem, a nie że czytam nieuważnie.
  22. [quote name='Tattoi']Przybrał, ale to, co przybrał, to mu wyczesałam z kudłami:-))) Więc chyba jest chudszy finalnie...[/QUOTE] Psa nie poznam! :razz:
  23. Aniu, to ile jeszcze potrzeba żeby Rufus do Jamora pojechał?
  24. A ja nic nie wiem o kupie. O co chodzi? :)
  25. Nie no, hrabia się znalazł! Maluchy go denerwują! :mad: Jakoś jak go przywiozłyśmy to maluchy go kompletnie nie interesowały, ba, powiem więcej, to on był poszkodowany, bo dostał w pysk od Malinki :evil_lol: No ale spoko, przyjadę to spróbuję mu do rozsądku przemówić i Paluchem go postraszę. Chociaż nie, Psi Anioł bliżej. A jak z apetytem? Przybrał coś na wadze?
×
×
  • Create New...