Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Jambi, masz jakieś nowe informacje? Dzwonił ktoś?
  2. [quote name='EVA2406']Wiem, że była. [/QUOTE] To dobrze, że wiesz, bo pewnie wiesz również co mówiła o psach w hotelu. Chyba, że też kłamie. Tak jak ja.
  3. [quote name='EVA2406']Czytam ten wątek z coraz większym przerażeniem. [/QUOTE] Edytuję, bo dwa razy weszło
  4. [quote name='EVA2406']Czytam ten wątek z coraz większym przerażeniem.[/QUOTE] A nie przerażą Cię to, że tam na darmowym wikcie jest Ruda i Biała od Pani Joli Boczkowskiej? :roll: notabene pani Jola była w piątek w hotelu.
  5. Z Dogomaniackich psiaków był Bubu (już w domu), Foka (jest), Miko (już w domu), Ninka z cmentarza (jest), Spajk (u Donki), szczeniaki od Salo (już w domu), Jaro i Leszek od Kini (są), i dwie ostrowskie sunie, które nie mają wątku. Co się stało nagle, że interweniowały dwie Fundacje? Możecie sobie wieszać na mnie psy (nomen omen), mówić, że się czepiam, że bronię, że nie powinnam się odzywać, ale chciałabym prosić o wytłumaczenie.
  6. [quote name='nika28']Nie byłam wtedy na miejscu, więc raczej nic nie mogę na ten temat powiedzieć. Cieszę się za to, że Nordi została zabrana z hoteliku, sama chyba byłam ślepa, że wcześniej nic nie zauważyłam. Teraz jest w dobrych rękach. No a zdjęcia mówią same za siebie :loveu:[/QUOTE] Hmmm. Ja nie wiem czy byłaś ślepa, ale po moich zdjęciach, które wstawiłam, napisałaś 29 marca:Nordi zakochana w Tattoi, bez dwóch zdań Olivetska 27 marca (również po publikacji zdjęć) pisze: 27.03.2011 olivetska pisze:Ja pitolę... Nordi jest piekna. Naprawdę. Wielka, chuda jak chart i reprezentatywna - miałaby szanse na dom... Tak myślę... Zęby straszliwe i widać, że rzeczywiście ujada jak wściekła... Na fotach z Nordi mniemam, ze to Tattoi - poznałam po charakterystycznej pozie psa No i co z nią zrobić? Jak ona taka wściekła jest?... Mala_czarna - wielkie dzieki za fotki. Tattoi - szacun
  7. Co to znaczy: "Dotyczy [B]interwencji w hotelu dla zwierząt[/B] w Józefowie/ koło Otwocka? Jaka to była interwencja? Przyjechał jakiś pan, zabrał Nordi, więc o co chodzi z interwencją? Była policja? Jakaś organizacja prozwierzęca? Dlaczego EMIR? Czy można to wszystko jakoś wyjaśnić? Może nika28 coś powie, bo tajemniczo jakoś się zrobiło. Czemu Fundacja Bernardyn zrzekła się psa na rzecz Emira?
  8. [quote name='Yv1958']Moze dla odswiezenia pamieci: tak wygladala Nordi u Tattoi: [IMG]http://i54.tinypic.com/28te6u8.jpg[/IMG] [/QUOTE] Ale co jest nie tak z tym zdjęciem? Jak je robiłam to Nordi biegała po ogrodzie. Klatka jest tak złapana, że Nordi wygląda jak pokrzywiona na zdjęciu. Na wątku są również inne fotki. Mało, bo innych nie zrobiłam, nie mogłam być w hotelu co weekend.
  9. Jak on śmiesznie podskakuje! :) Rewelacyjnie wygląda, jest kolosalna poprawa.
  10. Ta, ja twarda? :) Dzisiaj się odezwała łaskawie sekretarka pana doktora. Ponoć operacja na 100% w przyszłą nadzielę, ale jakoś już nie wierzę. Donka, co ze zdjęciami? Kurcze, ja mam tego mmsa w komórce, ale nie wstawię bo kabelka nie mam :(
  11. [quote name='Lida']No właśnie, trochę szkoda, że Tattoi się nie odzywa. [/QUOTE] Podpisuję się pod tym. Zarówno Tattoi jak i nika powinna się tu odezwać.
  12. [quote name='aspera']Ale tutaj nieładnie pachnie (czyt. śmierdzi) :crazyeye: Mała czarna ty daj sobie spokój, bo aż cię szkoda. Dawaj tutaj Tattoi, bo przecież nie u ciebie była ta sunia.[/QUOTE] Opanuj się dzieciaku. Slangiem osiedlowym to możesz porozmawiać z równymi sobie, bo nie wydaje mi się, żeby interesował Cię pies. Szukasz zadymy, i stąd trafiłaś na wątek? To nie ze mną, bo nie będę odpowiadać na chamskie numery. Z mojej strony EOT.Jak widać masz problemy z logicznym myśleniem to Ci wyjaśnię. Tattoi była jedyną osobą, którą Nordi uwielbiała, więc Twój nędzny tekst o podkulonym ogonie jest denny. Tak to jest jak się szuka dymu, ale nie było się w stanie przejrzeć CAŁEGO wątku psa, klonie.
  13. Zuzlikowa, a jak z badaniami Nordi? Są już jakieś? ;)
  14. Waszka, podaję numer do kontaktu w sprawie pieska: Marta: 509-792-272
  15. Piękne fotki Nordi w misce. Boskie wręcz:) To dla przypomnienia wtawię Nordi u Tattoi [img]http://images39.fotosik.pl/753/7f5418e5f23d078cmed.jpg[/img] [img]http://images37.fotosik.pl/713/64830f7194c68177med.jpg[/img] [img]http://images35.fotosik.pl/575/7332d55a1555d0d3gen.jpg[/img]
  16. [quote name='jambi']no to własnie słyszałam wczoraj, że doberman rezydent ma ochote go zeżreć, i to jest ponoć głowny powód nie wiem co dalej - namiar podany, mam nadzieje, że coś z tego wyjdzie mala_czarna, a od kogo dostałaś info o psie?[/QUOTE] Zapytaj Waszki i informacje póki co zatrzymaj dla Siebie, ok? :)
  17. [quote name='jambi']wczoraj dostałam info o tym psie od mojej siostry; podawałam jej namiary na Pana chętnego do adopcji takiego "sznaucerowatego" psiaka - nie wiem co z tego wyszło[/QUOTE] Fajnie by było, bo sytuacja ponoć naprawdę nie przedstawia się najlepiej. Dobek chce go po prostu zagryźć.
  18. U nas sterylka była 8 listopada. Odpukać w niemalowane, problem posikiwania nie występuje. Sterylkę robiłam na Ursynowie, w "Boliłapce", i dr Czajka powiedział mi o wszystkich negatywnych skutkach zabiegu, jakie mogą, ale nie muszą się pojawić. Powiem szczerze, że byłam bardzo zaskoczona, bo w pierwszej chwili pomyślałam sobie, że "facet chyba nie chce zarobić" ;) Miałam czas na podjęcie decyzji, na rozważenie wszystkich za i przeciw, i własnie tak powinni zachowywać się weci. Niczego nie zatajać.
  19. Zuzlikowa, ja sympatii do Ciebie nigdy nie straciłam i nie stracę, ale kłębią mi się w głowie pytania, na które nie odpowiadasz, omijasz łukiem, i nie wiem dlaczego. Najprostszym wyjaśnieniem jest to, że nie widziałaś Nordi, więc zdania w tej kwestii nie zabierasz, ale: dlaczego wstawione przeze mnie zdjęcia nie budziły jakichkolwiek podejrzeń, że stan Nordi jest zły?!?!?! Juz zadawałam to pytanie, i kieruję je raz jeszcze do założycielki wątku!! Miałam okazję wielokrotnie być w hotelu, ale kiedy Tattoi pisała że wstawię zdjęcia to nie zrobiłam ich z kilku powodów: raz zabieralismy psiaki na Dzień Ziemi na Polach Mokotowskich, drugi raz jechałam na Wielka majówkę SGGW (celem pomocy przy adopcjach Ostrowiaków). Może to moja wina, bo narobiłam niepotrzebnych nadziei na fotki, ok. Czy Nika prowadziła jakieś zakulisowe rozmowy, ja sie pytam?? Skąd te tajemnice? Dlaczego Nordi, która miała znaleźć ds w czerwcu została odebrana? Czy trafi do tego DS? ? Dobra, powiem szczerze, z mojej strony robię pass, albowiem nie jestem wielbłądem. Tu jest dla mnie wiele niejasności. Powiem tylko na zakończenie tyle: Pisanie, że stan fizyczny Nordi jest taki sam lub gorszy niż po zabraniu jej ze schronu dotyka równiez osobiście i mnie. Bo niby byłam, widziałam, i co? Kurde, Foczka (pod moją opieką), która jest u Tattoi, dostaje od niej darmowe jedzenie. Spajk, który wyglądał jak 7 nieszczęść (teraz u Donki), stał się przepięknym psem. Miko (mój Ostrowiak) - już w ds, łaził za Tattoi krok w krok. Czy ja jestem ułomna? Czy coś przegapiłam?? Uff, dzięki za uwagę, nie mam w tej kwestii nic do dodania Wysoki Sądzie.
  20. Są jakieś wieści od Bursztyna? :) Kastracja juz była?
  21. [quote name='obraczus87']:roll:Zapisuje.. piekny.... :roll: Tylko ze ja nie mam pomysłów :([/QUOTE] Ja również nie wiem co zrobić. Piesek pewnie wyglądałby zjawiskowo po wizycie u fryzjera, ale to wszystko kosztuje :(
  22. Psiul jest na wątku ogólnym sznaucerów, jambi fotki wklejała :(
  23. [quote name='zuzlikowa']Przyjmuję gratulacje dosłownie i dziękuję... ale nie mnie się one należą ;) Mała-czarna, [B]jak na Twoje doświadczenie i standardy postępowania w stosunku do psów[/B]- czy dokumentacja medyczna... szczególnie u psa ze [B]"zdiagnozowanym" zaburzeniem zachowania wymagającym korekty lekami[/B] nie tylko psychotropowymi i[B] z wdrożonym wielomiesięcznym leczeniem[/B] nie obojętnymi dla organizmu lekami, [B]nie powinna być wydana natychmiast z psem lub choć udostępniona drogą mailową? [/B]Czyż jakiekolwiek wzgledy są ważniejsze niż leczenie i pomoc psu? [/QUOTE] Moja pomoc i doświadczenie w pracy z nimi jest bardzo krótkie. Próbuję to robić dopiero od 2 lat, więc nie śmiem nawet zabierać zdania. Dokumentację dot. leczenia, oraz opinii behawiorysty, w moim mniemaniu, być może błędnym, Tattoi nie miała prawa wydać. Jest tylko właścicielem hotelu. Może zrobić to lekarz wet, i (lub) behawiorysta. Jesli domniemywasz, że dla mnie Nordi nie jest ważna to grubo się mylisz. Aha. Behawiorystka Nordi to Jagna Kudła. Myslę, że to żadna tajemnica jesli to napisze.
  24. Pozwalam sobie skopiować treść e-meila jakiego dostałam wczoraj od koleżanki. Nie wiem w zasadzie co robić, czy zbierać pieniądze na hotel, i czy w ogóle w przepełnionych w tej chwili hotelach znajdzie się dla niego miejsce? :( A może jakiś domek z ogródkiem, gdzie piesek miałby chociaż kawałek miejsca dla siebie? Powiem tylko tyle: psiak miał czas do ubiegłej środy. [B][I]Historia jest taka: psa najprawdopodobniej ktoś wyrzucił z samochodu i na pożegnanie jeszcze dał kopniaka a co tam... (psiak był jednak dość nieufny) Koczował przez wiele tygodni przy drodze Warszawa-Białystok, przy zjeździe na Radzymin. Zamieszkał na polu pod jakimś drzewem, gdzie czekał na powrót "kochanego pana :( Dokarmiali go różni ludzie, ale częściej nie dokarmiali. On siedział w tym miejscu jak zaklęty. [/I][I] Pani Ewa zdecydowała się go zabrać i spróbować. przeprowadziła się w tamte rejony niedawno, to starsza kobieta. Poza tym ma - ona i mąż - dobermana, który nie akceptuje innych psów. A tego zwłaszcza. Przez cały czas doberman próbuje zaatakować kudłacza. Dobek jest w domu, a kudłacz pcha się do domu z całej siły. I wylądował na łańcuchu. Mimo to doszło już dwa razy do poważnego spięcia, p. Ewa i jej mąż ledwo psy rozdzielili. Boją się, nie mają doświadczenia w takich sytuacjach, obawiają się o życie kudłacza, naprawdę wygląda to bardzo poważnie. [/I][I] Pies jest naprawdę ładny, na zdjęciach wygląda jak kupa kupy. Naprawdę wygląda jakby się uśmiechał! BARDZO CHĘTNY DO ZABAWY! Zero agresji do ludzi i chyba zresztą do zwierząt też, temu dobermanowi całkowicie się poddaje. Mąż p. Ewy nie wytrzymuje już napięcia, w każdej chwili wywiezie psa i zostawi w okolicach Palucha, bo powiedzieliśmy, że Paluch od prywatnej osoby nie przyjmie. A jak nie na Paluch to zawiezie do Klembowa, bo to ten rejon. [/I][I]:-([/I][/B] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8716/malopoldek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/221/malopoldek.jpg[/IMG]
  25. [quote name='zuzlikowa']Nordi została zabrana z tego hotelu kilka dni temu... dokładnie 31.05.2011r ok. godz.14, czyli dokładnie nie minęła jeszcze nawet 3 doba od tego momentu. [/QUOTE] Hmmm, nie minęła 3 doba, ale juz pierwszego dnia była opinia behawiorysty na temat [B]stanu fizycznego[/B] i [B]psychicznego[/B] Nordi. Nieźle. Moje gratulacje. Dokumenty będa przesłane, ale musi sie jeszcze kilka istotnych spraw wyjaśnić. Jakich, to pewnie później wszystko będzie napisane.
×
×
  • Create New...