Jump to content
Dogomania

marysia-loria

Members
  • Posts

    136
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia-loria

  1. Westiczka po pierwsze to... skąd wiesz czy ja chce mieć szczeniaki z pseudo hodowli??(wiesz co to jest wogle ?;/) ty się już robisz tak jak reszta na forum jeju przestancie!! Jak byście chcieli widzieć to ja chce sie zając hodowla tak na serio i to nie bedzie pseudo hodowla bo ja bede jedździła na wystawy i wogle nie martwcie się. U mnie to wszystko juz przygotowujemy np. kojec zrobilismy taki pod wychów szczeniąt i wogle. Teraz nie powiem dla taty ze loria lepiej zeby nie miała szczeiaków bo to tylko te ze schorniska sie rani psy. Ale patrzcie z innej strony. Jeśli taki ktos kto by chciał mniec psiaka rodowodowego np. labka i chciał by z nim jeździć na wystawy i wogle to chyba nie weźmie takiego psa ze schorniska a do tego nie we wszystkich miastach są schorniska. Np. w gołdapi nie ma a pewnie moze ktoś by je wziął te psiaki. Dobra nie ważne troche odchodzimy od tematu obozu ;P Mam pytanko czy tam będzie jakis człowiek z kadry który zajmuje sie tez wystawianiem psów na wystawe bo bym chciala zeby mi pokazał pozycje wystawowa itp.
  2. Cześć mam taki problem bo w tym roku jest w polsce baaaaardzo duzo kleszczy. No i mój tata je wyciaga dla moich psów tylko ze dzisiaj zrobił sie problem gdyż. Gdy juz miał wyciagać kleszcze dla psa na szyi to niechcący go ścisną i poleciała krew a kleszcz dalej z tą "otoczką" został.. no i własnie sie zastanawaim co zrobic czy wyrwac tego kleszcza czy isć do weterynarza nie wiem POMOCY piszczie jak najszybciej!
  3. [quote name='Vini.']Pseudohodowla... Na co ci to? Zabierasz domy psom w schroniskach :/[/QUOTE] y.... Vini... o co ci właściwie chodzi. Moja sprawa co będę robić z moim psem i koniec. A tak wogle to ty napewno sama nie masz ze schorniska zwierząt jak jesteś taka.... no to powinnas miec juz ich stado..... (psów ze schoroniska)
  4. [quote name='madziaidragon']Ja w tym roku raczej nie pojadę :placz: Bo mam załatwioną inną kolonię od dawna i nie da się wycofać :placz: Ale napewno za rok będę TO PEWNE !!!! Mam nadzieje że opowiecie mi wszystko ze szczegółami :lol:[/QUOTE] Szkoda że nie pojedziesz. Oczywiście powiemy i pewnie namówimy cie za rok niestety ja za rok na zaawansowany nie bede mogła pojechac bo moją suczka to w ciązy bedzie za rok i bedzie miała szczeniaczki :):):):):):) ;P
  5. aha... Kilka dni temu kupiłam dla mojej suczki Royal Canin dla szczeniaków bardzo jej smakuje i myśle ze bedzie jadla bo kupiłam 5 kg hehe
  6. :) hehe no tak dzięki pozdrawaim gorąco :)
  7. a mam pytanie ile jest tam domów w ogóle?? pomieszcza sie wszyscy hahaha zarcik. a tak wogle na turnusie to ile jest maximum osób/miejsc?
  8. [quote name='agata_lodz'] Jeżeli chodzi o porcje rosołowe to też je gotuję. Nic psu nie przebiją jak dasz samo mięso bez kości... Ale Martens mial chyba coś innego na myśli - ja kupuję korpusy z kurczaka (kurczak bez skrzydeł, nóg i piersi) i to u mnie w sklepie nazywa się "porcja rosołowa". Po ugotowaniu obieram kości z mięsa, do tego ryżyk i warzywka i już. Czasem gotuje wątrobkę, serca, kurze udka... [/QUOTE] No wlasnie te porcje rosolowe to sa bez kosci tylko takie jakbz malutkie chrzastki sa. ja moim pieskom daje same gotowane bez niczego:eviltong:
  9. no tak to prafwda co napisałaś. Ale jednak trzeba nawet duzo przygotować )chodyi o BARF Zobacze czede ja tym karmila. Moze na przemian np. dzis suche i jutro a pojutrze te BARF dzieki za wszstko
  10. a może mi ktoś powiedziec o co chodzi z tym barf??? to chyba nie jest jakas sucha karma tylko samemu trzeba to przygotowaywac tak??
  11. dobra wyprubuje jakies różne karmy. Myślałam ze własnie najlepsza będzie dla niej ten royal canin dla labradorów ale chyba własnie sie myliłam. Troche mnie to zdziwiło ze lepiej nie gotować porcji rosołowych. Tylko że moja sunia je je już od dobrych kilku miesięcy a jej nic nie jest z żołądkiem chociarz morze tego nie zauważam. A co do pedigree to wiem żeby nie dawać tylko ze ja daje jej czasami same saszetki i to z witaminami (flavitol dla szczeniaków raz średnich i duzych) bo tylko z tym ona chce to jeść Tak poza tym ro dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
  12. uuu no to robiłam wielki błąd. Bo u mnie sucha karma leży przez nawet kilka dni aż ją mała zje..... hehe będę jej dawała jak nie bedzie chciała to będę ją do worka wspypywać (no bo chyba nie wyżucać no nie) i zobaczymy jakie będa efekty hehe Dzięki. Pozdrawiam
  13. Ja też za bardzo nie mam za miaru jeżdzic na zawody agility ale tylko na tym obozie będzie więc sie pytam (jakby co to jest jeszcze forum o tym obozie) Jeśli loria będzie bardzo w tym odbra to zobaczymy co będziemy robic hehe Dzieki za info i bardzo ci dziekuje ze udzielasz się w tych moich róznych tematach nie wiem co bym bez ciebie zrobiła. Dziekuje ci bardzo bardzo :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  14. No ja też się dziwie takim pseudohodowcom lub sędziom. Ja uważam że moja sunia jest bardzo podobna do wzorca rasy :) ale to sie okaże na wystawach:) Oczywiście chciałabym żeby była ona suka hodowlaną
  15. Cześć mam problem z moim 11-miesiecznym labradorem gdyż je ona prawie same gotowane porcje rosołowe czy to dobrze??? Od czasu do czasu dostaje saszetke pedigree junior lub ryz z miesem mielonym. Proszę was o radę taką jak mogłabym ją karmić dobrze i zeby nie utyła. Pomyślałam o takim rozklładzie dnia np. rano około 7 - sucha karma (około 2-3 garście) po poludnio koło 14 - 1-2 porcje rosołowe gotowane a potem wieczorem około 18 - sucha karma lub saszetka pedigree lub ryz z mięsem. I teraz przychodzi pytanie czy to nie za dużo?? Ile razy dziennie powinien dostawac jeśc taki 11-miesieczny labrador zeby nie był za otyły i nie miał problemów ze stawami??? Proszę was o pomoc gdyż za bardzo nigdy nie zajmowałam sie tym zeby mój pies (inny) jadł o stałych porach i wogle ale z tym labkiem to będę jeżdzić na wystawy i chcę zeby dobrze wyglądał Proszę o rady jak najszybciej i jeszcze jedno czy dobra jest karma Royal Canin dla labradorów?? Słyszałam ze dobra ale teraz firma RC sie pogorszyła. Pozdrawiam i proszę o odpowiedzi i jak wy karmisie swoje psiaki z góry dziekuję
  16. aha no to dobrze uf juz źle myślałam hehe Dopiero od drugiego roku życia mozna myślec o sportach??? ;/;/ a co myślisz o sporcie Agility??? Bo właśnie mój labek ma teraz 11 miesiecy a 27 maja skończy rok. i ja sie z nią wybierałam na taki obóz z psem ( poczytaj tu jak cie zainteresuje : [url=http://www.zpsemnawakacje.pl/index.php?str=wiecej&t=1]zpsemnawakacje.pl | z psem na wakacje? Czemu nie?![/url] tylko że teraz zmienili strone i narazie tam nic nie ma) No i własnie tam jest ten sport agility mam nadzieje ze będe mogła jechać?? Pomóż! (znaczy napisz co wies i wogle) z góry dziex
  17. Ona je z miski ale czasami i tylko ulubione rzeczy. sucha karme to tylko z ręki lub z podłogi ale zdarza sie tez z miski jak jest maxx głodna :P hehe spróbuje tych metod co mi mówiłaś hehe mój tata zazwyczaj karmi ją ale teraz mu powiem ze beznadziejne jedzenie to bankructwo u weta hehe niezła mysl ;] Pozdrawiam i dzięki
  18. a twój czy tam twoja jest championem??
  19. Właśnie miałam się przerzucic znaczy zaczynac dawać jeść dla mojego pieska Royal Canin Labrador ale ostatnio słyszałam ze ta firme przejął jakiś koleś z pedigree i zrobiła sie o wiele gorsza. Czy wiesz cos o tym? Co myślisz o tej karmie RC dla labków? Jak przysłali mi próbki to moja sunia do razu z miski zjadła całą ;);):):)
  20. hehe no tak zazwyczja jest ;] Dziękuję i pozdrawiam
  21. Cześć Mam kilka pytań dotyczących karmieniu suchą karmą labradora 11 miesięcznego (już prawie 12 ;D ) No więc w tym problem że nie wiem czy dobrze karmię swoja sunie gdyż daję jej około 2 razy dziennie (jak jest głodna) i czasami jeszcze do tego saszetkę pedigree junior z vitaminami w proszku a te dwa razy jedzenie co podaję to... gotowane porcje rosołowe. W hodowli gdzie kupywałam moją sunię powiedzieli ze to jak najbardziej ich przysmak ale ja sie boję ze mogą one miec mało witamin i moze miec potem jakieś choroby np. stawów Oczywiście mam suchą karmę gdzieś w szafce ale prawie wogle jej nie wyjmuje gdyż mój labek nie chce jej jeśc. Ponadto jak mój tata karmi ją tymi porcjami rosołowymi to daje jej kawałki z ręki a nie kladzie do miski i znowu est taki problem że gdy daję jej te suche to z ręki troszke zje ale z miski nawet nie ruszy. Mam prośbe podajcie jakieś przykłady żeby nauczyć ją bardziej z miski jeść i chciałabym własnie zeby ona te suche jadła ale nie mam pomysłu jak ją do tego zachęcić...;/ Prosze o rady z góry dzięki
  22. Cześć Mam kilka pytań dotyczących karmieniu suchą karmą labradora 11 miesięcznego (już prawie 12 ;D ) No więc w tym problem że nie wiem czy dobrze karmię swoja sunie gdyż daję jej około 2 razy dziennie (jak jest głodna) i czasami jeszcze do tego saszetkę pedigree junior z vitaminami w proszku a te dwa razy jedzenie co podaję to... gotowane porcje rosołowe. W hodowli gdzie kupywałam moją sunię powiedzieli ze to jak najbardziej ich przysmak ale ja sie boję ze mogą one miec mało witamin i moze miec potem jakieś choroby np. stawów Oczywiście mam suchą karmę gdzieś w szafce ale prawie wogle jej nie wyjmuje gdyż mój labek nie chce jej jeśc. Ponadto jak mój tata karmi ją tymi porcjami rosołowymi to daje jej kawałki z ręki a nie kladzie do miski i znowu est taki problem że gdy daję jej te suche to z ręki troszke zje ale z miski nawet nie ruszy. Mam prośbe podajcie jakieś przykłady żeby nauczyć ją bardziej z miski jeść i chciałabym własnie zeby ona te suche jadła ale nie mam pomysłu jak ją do tego zachęcić...;/ Prosze o rady z góry dzięki
  23. hehe no tak Dzięki za odpowiedż juz mi sie troche rozjaśniło i zapewne niedługo pojade na jakąś wystawe jako widz bo na pierwszą naszą to nie bede psa zgłaszała bo nawet nie bede wiedziała co robić haha:p
  24. Madziulik fajnie że jedziesz na OZP 1a :D a można wiedzieć z jakim psem?? Czy ja wiem niektórzy znaczy napewno wiekszość jadą same tylko np. tak na forum sie umawiają kto kiedy hehe :eviltong:
  25. Dziękuję ci bardzo bardzo za te informacje bo włąsnie takie były mi potrzebne do wyjaśnienia. Mam nadzieje ze nie trzeba robić tam żadnych komend ale nawet jak bedzie trzeba to szczegółik ;P hehe Wybieram się na wystawe 1.05 w Dobrym Mieście i mam pytanko czy można tam stać i oglądnąc bo na pierwszy raz nie chce brać psa chyba ze wezme i bede go miała na smyczy ale nie zgłoszonego do wystawy. Myśle ze mozna przyjechac tak obejrzeć ale prosze o potwierdzenie hehe A możesz mi jeszcze powiedzieć ile mniej więcej kostzuje wystawienie psa???
×
×
  • Create New...