[quote name='halcia']Nie sadze zeby komus bez doswiadczenia udało sie psiaka złapac hyclem,sama widziałam jak pracownicy schronu uganiaja sie we dwóch i....nic.Mysle,ze tylko na zarcie,ale jesli nie ma smyczy,to co ...za sierśc?Pewnie kłapnie....Chyba,ze Ci pracownicy ja jakos oswoja wtedy narzucic cos na nia...koc,przescieradło..../nawet nie wiem czy dobrze radze.../[/quote]
Halciu ja narzucilam koc na psa w tametn poniedzialek o 1 w nocy jak zasnol inaczej nie dalo rady go zlapac.A to bylo przy ruchliwej ulicy.Straz miejska nie dala rady go zlapac, w schronisku tez powiedzieli ze nie maja jak.Pan chetny na tego pieska z 8 godzin go lapal.Ciezko jest zlapac takiego wystrasznego psa.A napewno trzeba poswiecic troche czasu.Ciekawe gdzie Brawurka wogole spi.