Jump to content
Dogomania

Qeeriefire

Members
  • Posts

    2951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Qeeriefire

  1. Nigdy tego nie zrozumiem :angryy::mad: Ale przynajmniej nie cierpiał pod koniec :-(
  2. [quote name='Aimez_moi']Dzieki za zaproszenie.....a jak teraz sie czuje Tom?[/QUOTE] [quote name='chi23']To dobrze że wiadomo na sto procent;) Idę rozsyłać. edit: właśnie, nic nie wiem o DS/DT - gdzie docelowo Tom na trafić?[/QUOTE] Postaram się wszystkiego jutro dowiedzieć ;) Czy mógłby ktoś zrobić Tomowi banerek ?
  3. Zaglądam do Kremci :multi:
  4. [quote name='mari23']i ja jestem, dziękuję za zaproszenie....... tak bardzo chciałabym pomóc ! muszę lecieć do bezdomnego pieska, który na ulicy wciąż czeka, wieczorem tu wrócę[/QUOTE] Rozumiem, to my dziękujemy za zaglądnięcie. Rozsyłam. Jutro postaram się zadzwonić do schroniska i dowiedzieć się jaki jest teraz stan zdrowotny psiaka.
  5. [quote name='chi23']Warto byłoby sprawdzić, bo jeśli okaże się że my stajemy na głowie a psa po prostu nie ma..?[/QUOTE] Nie, Tom jest w schronisku ;) Co do tego nie ma wątpliwosci.
  6. Dziękujemy za zjawienie się na wątku. [quote name='chi23']Nie ma na dogo nikogo kto się nim zajmuje i wie jak sytuacja się ma? ;)[/QUOTE] Jedynie wolontariusze może coś wiedzą, bo na samej stronie schrona sprawa o nim ucichła, miały być dalsze informacje o losach Toma, a jest pustka :( [quote name='dorobella']A ktoś poniósł konsekwencje np. owa gmina ?[/QUOTE] Sprawa ucichła, burmistrz Kańczugi uważa, że pies miał zapewnioną opiekę :mad: :angryy:
  7. [quote name='chi23'][CENTER][B][COLOR=mediumturquoise]Zmasakrowany i bez pomocy błagam o pomoc...[/COLOR][/B] [COLOR=black]Nazywam się Tom i nie wiem co to miłość i opieka. Mam dwa lata. W swoim krótkim życiu zaznałem wiele złego - zostałem potraktowany w bestialski sposób, mimo to nie straciłem pogody ducha i energii. Bardzo chciałbym mieć swojego człowieka i nareszcie dowiedzieć się co to są te pieszczoty i troska. Proszę, pomóż mi wyjść na prostą w życiu..[/COLOR] [B]Zajrzyj chociaż do mnie:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208702-Tom-ofiarą-wandalizmu-braku-odpowiedzialności-i-bezprawia[/URL]! [B]Dziękuje za czas poświęcony na przeczytanie tej wiadomości![/B] [/CENTER][/QUOTE] chi23 bardzo dziękujemy :)
  8. Jest :multi: Szybko się nauczyła, a jak sprawnie jej to idzie. Niunia agility :)
  9. Chodzi oto , że ten filmik z targetowania w ogóle się nie włącza...
  10. A ja nic nie widzę :shake: Peppar cudny :loveu:
  11. To super, że się znalazła. Piękne zdjęcie :) [URL]http://img846.imageshack.us/img846/9672/hjjc.jpg[/URL]
  12. Świetnie Sherry sobie radzi ;) Gratuluje A Niunia z tyłu obserwuje.
  13. [quote name='deer_1987']zawsze to tez nowe doswiadczenie dla Ciebie :)[/QUOTE] Oj tak :evil_lol: Każdy pies jest inny i inaczej się uczy.
  14. [quote name='chi23']Ręce opadają:wallbash: Biedak na biedaku, biedakiem pogania. Gdzie się podziało człowieczeństwo? Trzeba zacząć zbierać pieniądze, jutro napiszę tekst długi do ogłoszeń i drugi krótszy do rozsyłania pw. Jest post rozliczeniowy? Docelowo zbieramy na hotelik? Mamy jakiś na oku? Jak już coś uzbieramy to trzeba zamówić pakiet ogłoszeń ale najpierw kogoś kto się na tym zna:lol: Sam się ze schronu nie wyciągnie.[/QUOTE] Aż przykro patrzeć :-( Z tego co wiem to leczenie chyba już zakończone, ale ja się tym nie zajmowałam, więc te pytania nie do mnie ;). Nie wiem czy schronisko `Kundelek` ,,wydaje,, psy do hotelików :shake: Właśnie robię ogłoszenia. Zamówiłam również pakiet ogłoszeń dla Tomcia.
  15. [quote name='deer_1987']No to powodzenia w szkoleniu nowych![/QUOTE] Dziękuje, przyda się :)
  16. [quote name='deer_1987']co tam u Was?[/QUOTE] Właśnie wróciłyśmy ze spaceru ;) Pochwalę się :evil_lol:... Zaczęłam szkolić dwa psy: Filusia,którego już poznaliście i Fuksa. Fuks ma około 9 lat , już dzisiaj nauczył się komendy `siad`, jutro planujemy `waruj`. Filuś to wariat, nie może usiedzieć na miejscu. :diabloti: Ale cieszę się, że powiększa się grono psów, które szkole, bo ostatnio sobie odpuściłam:mad: Oczywiście oba psy rywalizują między sobą o Nele :roll:
  17. [quote name='papillonek']Alwe jak go znależli na tym osiedlu to był jeszcze zdrowy,tylko bezdomny,tak? Proszę bardzo :)[/QUOTE] Mieszkańcy go znaleźli już w takim stanie i został wezwany weterynarz. Prawdopodobnie bezdomny.
  18. Proszę chociaż o podniesienie wątku Toma : [url]http://www.dogomania.pl/threads/208702-Tom-ofiar%C4%85-wandalizmu-braku-odpowiedzialno%C5%9Bci-i-bezprawia!-Rzesz%C3%B3w?p=16975781#post16975781[/url]
  19. [FONT=Times New Roman][SIZE=5][I][B]............... [/B][/I][/SIZE][/FONT]
  20. [FONT=Times New Roman][SIZE=5][COLOR=teal][I][B]Proszę wejdźcie :[/B][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [url]http://www.dogomania.pl/threads/208702-Tom-ofiar%C4%85-wandalizmu-barku-odpowiedzialno%C5%9Bci-i-bezprawia!-Rzesz%C3%B3w[/url]
  21. [quote name='papillonek']A czym karmisz Nelę?? Chyba się jeszcze was nie pytałam,albo nie pamiętam :)[/QUOTE] Obecnie je Purina Dog Chow, ale niedługo kupimy znowu royala ;)
  22. [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Oto historia [/B][/SIZE][/FONT][URL="http://www.dogomania.pl/editpost.php?do=editpost&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=newreply&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=newreply&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=newreply&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/blog_post.php?do=newblog&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/reputation.php?do=addreputation&p=16975715"][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/report.php?p=16975715"][/URL][B]Toma :([/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]:[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [CENTER] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Krzeczowice, gmina Kańczuga[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] 31 stycznia (poniedziałek)2011r[/SIZE][/FONT][/B] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Ranny, półprzytomny psiak leży na terenie osiedla mieszkaniowego. Wezwany na pomoc miejscowy lekarz weterynarii udziela doraźnej pomocy, dając wskazówki co do zabezpieczenia psa i koniecznego dalszego leczenia przez weterynarza specjalizującego się w leczeniu małych zwierząt. W danym czasie pies miał status bezdomności i żadne służby gminne nie podjęły próby ustalenia ewentualnego właściciela. Został umieszczony na terenie miejscowego Przedsiębiorstwa Komunalnego w niezabezpieczonym przed zimnem boksie – na betonowej podłodze. [IMG]http://rsoz.org/FCK/Tom2x.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1x.jpg[/IMG] Pies miał tylko suchy chleb, a co najważniejsze był pozostawiany pomocy weterynaryjnej. [IMG]http://rsoz.org/FCK/Tom4.jpg[/IMG] Tak było do czwartku, kiedy[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4] Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt w Rzeszowie[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4] zostało poinformowane przez mieszkańca tej miejscowości o zwierzęciu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]``Niezwłocznie podjęliśmy działania, dla których niezbędna jest współpraca z miejscową policją i samorządem. W tym przypadku / wczesne godziny wieczorne/ pozostała nam jedynie policja. Niestety, spotkaliśmy się tutaj z wyjątkowo lekceważącą postawą, wręcz odmową współpracy ze strony tamtejszego komisariatu policji. W konsekwencji, nie odbierano nawet naszych telefonów. Ciężko byłoby przetrwać noc wiedząc że jakiekolwiek działania mogą rozpocząć się dopiero rankiem.[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4] Wczesny ranek. Jeszcze ciemno – jedziemy więc z duszą na ramieniu i tysiącami znaków zapytania. Najtrudniejsze w czasie tej podróży, dręczące nasze myśli to pytanie o to czy psina jeszcze żyje. Odpowiedź przyszła na miejscu: ŻYJE ! Natychmiast zabieramy ciężko rannego, obolałego, lecącego przez ręce psa, w drodze powiadamiając lekarza weterynarii.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][IMG]http://rsoz.org/FCK/TOM8.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Lecznica wprawdzie jeszcze nieczynna ale Pani Doktor B.Sochacka już w stanie gotowości: wzmacniające kroplówki, dokładne oględziny i konieczność natychmiastowego zabiegu. Okaleczenia poważne, oko psa poza oczodołem, cała głowa opuchnięta, z ran wylewająca się ropa, temperatura 41 st.C – SEPSA. Operacja powiodła się, czekamy z nadzieją!!![/SIZE][/FONT] [IMG]http://rsoz.org/FCK/Tom1.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Poinformowany o sprawie i jej konsekwencji pan Burmistrz Kańczugi kwituje: cytat „[B]co z tego ?uważa, że zapewnił zwierzęciu prawidłową opiekę, nawet napoje chłodzące psu były podawane”. [/B]My zaś pytamy: gdzie podziało się człowieczeństwo? Wszak na nic litera prawa, jeśli za nią nie stoi właśnie to człowieczeństwo, znajomość i rozumienie prawa oraz jego przestrzegania i ta wciąż nikła odpowiedzialność za posiadane zwierzę.``[/SIZE][/FONT] [LEFT][CENTER] [I][U][COLOR=black][SIZE=4][FONT=Times New Roman]4.02.11 [/FONT][/SIZE][/COLOR][/U][/I] [/CENTER] [COLOR=black][SIZE=4][FONT=Times New Roman]kilka godzin po operacji [/FONT][/SIZE][/COLOR][B][COLOR=black][SIZE=4][FONT=Times New Roman][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1a.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [/LEFT] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom2a.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][COLOR=black][COLOR=#0E193E][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]5.02.11[/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] stan nadal poważny[/SIZE][/FONT] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom502azmniejsz.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom502czmniejszon.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tomwizyta3.jpg[/IMG] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=4] [I][U]6.02.2011[/U][/I][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Tom powoli zaczyna interesować się otoczeniem[/SIZE][/FONT][B][FONT=Times New Roman][SIZE=4] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom6luteg011d.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom6lutego2011c.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT][/B][CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]7.02.2011[/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Stan ogólny nadal poważny. Tom zaczyna przyjmować z większym apetytem posiłki stacjonarne, powoli zaczyna odzyskiwać siły witalne.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom2702.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4][I] ``Widoczna poprawa stanu ogólnego, rana nadal w trakcie oczyszczania się z martwych tkanek. Niestety martwica poszerza się. Obrzęk pyska powoli ustępuje i może niedługo będziemy w stanie sprawdzić co dzieję się z drugim okiem``[/I][/SIZE][/FONT] [RIGHT][FONT=Times New Roman][SIZE=4][B] [I]lekarz prowadzący : [/I][/B][B][I]Beata Sochacka[/I][/B][/SIZE][/FONT] [CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4] 8.02.2011 [/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [/RIGHT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Tom zaczyna delikatnie poznawać otoczenie i reagować na zabiegi. Apetyt wrócił na dobre. Niestety stan medyczny nadal bardzo poważny. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom802a.jpg[/IMG] [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom802c.jpg[/IMG] [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom802e%281%29.jpg[/IMG] [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom802f.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]11.02.2011[/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Tom przeszedł ponowny zabieg polegający na usunięciu odłamków kostnych z rany, które powstały podczas uderzenia. Na skutek uszkodzenia przegrody nosowej nastąpiła również po stronie lewej martwica skóry, która została usunięta. Wygląda to źle, ale robimy wszystko aby zakończyło się sukcesem dla Toma.[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1102.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1102b.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT][CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]14.02.2011 [/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Stan Toma ulega znacznej poprawie. Piesek zaczął reagować na otoczenie, na ludzi. Na przywitanie merda ogonem. Opuchlizna z pyska zeszła w znacznej części Tomi zaczął widzieć na ocalałe oko. Dzisiaj przeszedł kolejny zabieg przeprowadzony przez lekarza prowadzącego dr Beatę Sochacką.Dzięki jej mistrzowskiej ręce i ogromnemu zaangażowaniu w sprawę pyszczek Toma w końcu jest prawdziwym pyszczkiem.Teraz jeszcze bardziej wierzymy, że Tom na pewno zwycięży:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1402a.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tom1402b.jpg[/IMG] [/B][/SIZE][/FONT][CENTER][U][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]23.02.2011[/SIZE][/FONT][/I][/U] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] Stan Toma uległ bardzo widocznej poprawie. Oprócz fizycznej przemiany, Tom przechodzi OGROMNĄ metamorfozę psychiczną. Tomi okazuje się wspaniałym psem, bardzo radosnym i szukającym kontaktu z człowiekiem, ufnym i spragnionym pieszczot. Tom reaguje na wszystko dookoła i interesuje się tym co go otacza. Bardzo lubi zabawy ze szczeniakami [IMG]http://rsoz.org/FCK/tomek4.jpg[/IMG] [IMG]http://rsoz.org/FCK/tomek1.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [CENTER] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...