Jump to content
Dogomania

Cassi_

Members
  • Posts

    5647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cassi_

  1. piękna dziewczynka :loveu: teraz już będzie tylko lepiej
  2. i ja odwiedzam maleństwo :rolleyes: cieszę się że są perspektywy na DS - trzymam kciuki :thumbs:
  3. śledziłam wątek Mony na fb, a teraz znalazłam ją i tutaj więc odwiedzam śliczną - jak się dziś czuje? co do tej baby.... mam nadzieję, że ktoś ją przynajmniej porządnie nastraszy....
  4. odwiedzam maleństwo śliczne :rolleyes: i także trzymam :kciuki:
  5. Cioteczko pozwolę sobie na zamieszczenie tych informacji tutaj, bo zobaczyłam że Ty bernasiowa, a skrzynkę masz zapchaną :oops: chodzi mi o jakąkolwiek pomoc, poradę, cokolwiek co robić, może znasz kogoś, jakichś bernasiowych miłośników z lubelskiego kto mógłby pomóc lub wie gdzie uderzać, sprawa bardzo pilna więc szukam pomocy gdzie się da :-( A oto sprawa: Wczoraj w godzinach nocnych moja szwagierka (przyszła) poprosiła mnie o udostępnianie takiego oto wydarzenia: "Wyrzucono suczkę rasy bernardyn w ciąży na terenie Piask! Wydaje się być sympatyczna. Piesek już ledwo się porusza i ma bardzo duży brzuch. Jeśli urodzi na mrozie to szczeniaki pewnie nie przeżyją. Jeśli ktoś mógłby ją przygarnąć proszę o pomoc i o udostępnianie tej wiadomości dalej. Miasto i policja nie pomogą gdyż nie podpisali umowy z żadnym ze schronisk o współpracy w takich przypadkach. Wszystko pozostaje w rękach dobrych ludzi." Tu jest link na FB do wydarzenia gdzie jest też zdjęcie psicy [URL="http://www.facebook.com/photo.php?fbid=421594521228153&set=a.421594517894820.93729.100001328250086&type=1&relevant_count=1"]http://www.facebook.com/photo.php?fb...levant_count=1[/URL] nie wiem tylko czy link już działa bo od wczoraj FB coś szwankuje :shake: Sunia znajduje sie w Piaskach pod Lublinem. Może poradzisz co robić, z kim się kontaktować, kto mógłby pomóc? Bedę wdzięczna. Z góry dziekuję i pozdrawiam
  6. Nie wiem czy trafiłam na dobry wątek ale sprawa bardzo pilna i szukam pomocy gdzie się da :sad: Wczoraj w godzinach nocnych moja szwagierka (przyszła) poprosiła mnie u udostępnianie takiego oto wydarzenia: "Wyrzucono suczkę rasy bernardyn w ciąży na terenie Piask! Wydaje się być sympatyczna. Piesek już ledwo się porusza i ma bardzo duży brzuch. Jeśli urodzi na mrozie to szczeniaki pewnie nie przeżyją. Jeśli ktoś mógłby ją przygarnąć proszę o pomoc i o udostępnianie tej wiadomości dalej. Miasto i policja nie pomogą gdyż nie podpisali umowy z żadnym ze schronisk o współpracy w takich przypadkach. Wszystko pozostaje w rękach dobrych ludzi." Tu jest link na FB do wydarzenia gdzie jest też zdjęcie psicy [url]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=421594521228153&set=a.421594517894820.93729.100001328250086&type=1&relevant_count=1[/url] nie wiem tylko czy link już działa bo od wczoraj FB coś szwankuje :shake: Może ktoś poradzi co robić, z kim się kontaktować, kto mógłby pomóc?
  7. odwiedzam sunieczkę i ach jak miło czytać takie wiadomości :rolleyes:
  8. też zaglądam w odwiedziny i czekam na wieści :rolleyes:
  9. [quote name='Finlora']U mnie nie :( Pokazuje mi się tylko lista z moimi wydarzeniami, które sobie ustawiłam.[/QUOTE] u mnie dokładnie tak samo.... może po tytule/temacie znajdziemy - podacie jak leci? :rolleyes:
  10. [quote name='andzia69']jest event Smerfika - zrobił go Filip - nasz wolontariusz:) [URL]http://www.facebook.com/events/529783897050610/[/URL][/QUOTE] [quote name='kycia1']Andzia nie działa mi link :( Edit: juz działa :)[/QUOTE] mi nie wchodzi :hmmmm:
  11. [quote name='ewu']Znowu ryczę... Już ku...a nie mam siły patrzeć na te cierpiące zwierzęta bo jacyś posrańcy mają ze sobą problemy... Przepraszam Was , podobno nie powinno się przeklinać...[/QUOTE] oj jakbym dostała w swoje ręce takiego popaprańca to najpewniej trafiłabym na komendę.... ale byłoby to nic w porównaniu z tym co dotkliwie poczułaby taka gnida :stormy-sad:
  12. mam wrażenie że oczka jakby lepiej wyglądają :rolleyes:
  13. boże jaka bidulinka, dobrze, że jest już w dobrych rękach :rolleyes: trafiłam tu przez jeden z bazarków, zapisuję sobie maleństwo, a od epitetów pod adresem tej gnidy co wyrządziła krzywdę tej psince się powstrzymam.... :angryy:
  14. hmmmm prześledziłam wątek od początku i mam jedno pytanko: dlaczego właściwie p.Jola nie chce przekazać suni pod opiekę p.Iwony?
  15. ale on już duuuuży :mdrmed: słodziak
  16. i jakieś focie byśmy chętnie zobaczyli ;)
  17. no właśnie co tam u naszego maleństwa? :rolleyes:
  18. czekamy na wieści jak Inusia zniosła zabieg :) i jak się czuje po
  19. [quote name='Cudak']Przedłużyłam tylko jej cierpienia :((((((((((([/QUOTE] po prostu o nią walczyłaś, bo należała jej się ta szansa, poza tym przynajmniej nie odeszła sama, opuszczona gdzieś nie wiadomo gdzie....
  20. [quote name='Cudak']Widziało ją trzech wetów - pierwszego dnia dostała 2 zastrzyki-antybiotyk i coś na wzmocnienie, została odrobaczona i odpchlona. Na drugi dzień pojechałam z nią do innej lecznicy i dostała zastrzyk, który miał ją nawodnić, bo odwodniona była strasznie - skórka jak kartka papieru cieniutka. Za późno o termoforze pomyślałam (bo i w domu go nie miałam..) :([/QUOTE] Zrobiłaś dla niej wszystko co możliwe :Rose: ja już miałam kupować i słać Ci mleko dla kociąt, brałam też pod uwagę zabranie jej na dt chociaż to kawał drogi.... wybacz maleństwo, że nam się nie udało :-(
×
×
  • Create New...