Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. yyy jak to nie ma?:( myślałam, ze będziemy wszystkie bo Patrycja przyjeżdża i będziemy robić fotocy psom jak najwięcej musi nas być aby się z tym jakoś logistycznie ogarnąć. a co do basenu to... Panowie z wodociągów byli juz po to ale jak to chłopy, źle wymierzyli i nie weszło do auta, a poza tym to musi być transportowane tylko i wyłącznie w poziomie, dlatego wrócą po to innym autem:) Narazie wstawi się to poprostu na teren schroniska, obejrzy z czym mamy do czynienia i zdecydujemy co i jak robić. Rozmawiałam też z Jędraszkiem i możemy wjechać od strony jego terenu pod nasz płot. Można od strony ich fabryki ale to wtedy potrzebny byłby jakiś wózek albo ręcznie przetachac przez fabrykę do płotu, albo ponoć można tam jakoś wjechać od strony Ksawerowa bądź lub konstanstynowskiej. Można by tez pomyśleć nad rozebraniem płotu, albo chociaż wyjąc jedną płytę aby było niżej do podnoszenia.
  2. kurde już piszę, proszę kogo się da i nic:( wszystkie dt zapchane:(
  3. ale to pogryzienie było już dawno więc co miało się wygoić to się wygoiło:) ciocia stonka z doświadczenia jest już zaopatrzona w medykamenty:) Basio wyczuł koteczka w pobliżu a że ciocia stonka pałętała się obok no to załapała gryza:D:D
  4. ooo fujjj:) no nic zobaczymy najpierw przeprowadźmy sprawnie mega operację rzutu basenem przez płot:D:) kurde najlepiej gdyby jakis cudowny człowiek z okolicy zaoferował nam swój jakiś podnośnik i 5 min roboty:)
  5. fucha-wolontariat tak bym to ściślej określiła:) facet będzie miał zajęcie a ty spokojną głowę że nie wariuje z braku zajęcia :eviltong: matko gdzie my tych 8 chłopa znajdziemy?? tzn...7 :( no ale chyba innego miejsca nie mamy a średnica nieznacznie się zmniejszy po obcięciu bo on się zwęża ku dołowi
  6. sory babaczki za offa ale może wy coś zaradzicie? może u którejś z was znalazłoby się miejsce dla suni mix jamnisia z ratlerkiem ...uwiązanej na łańcuchu:(:( serce mi pęka jak patrze na nią, waży może z 7kg a łańcuch drugie tyle:( jest przyzwyczajona do budy więc może zamieszkać w ogrodzie, byleby ją juz zabrać:( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224518-*Pabianice-dobermanka-w-szopie-ratlerek-w-szafce-2-ONki-do-u%C5%9Bpienia-DT-na-cito-!!!?p=18817770#post18817770[/url] będę wdzięczna za jakąś podpowiedź pozdrawiam,Magda
  7. a jak i gdzie sie taka pompę instaluje?czy ją się jakoś poprostu wkłada jak chce wodę wylać?sory może za głupie pytania ale nie miałam nigdy do czynienia z basenem:) jaka musi być moc takiej pompy, jakiej szukać? zna się ktoś na tym? czy da się dziurę wyciąć to zobaczymy czy wogóle nasze narzędzia jakie posiadamy dadzą sobie rade z takim twardym tworzywem
  8. może poprostu bolące oko zostało usunięte i pies się uspokoił:) bo jak wszyscy wiemy mężczyźni ciężko znoszą ból i kiepsko radzą sobie z cierpieniem a więc musiał na czymś/kimś zagryźć zęby:):)
  9. hehehe:) ale to jak taka pompa działa?gdzie ta woda wylatuje na ziemię?to działa na prąd? kurcze to chyba trochę przerosło nasze oczekiwania, ile wody trzeba będzie użyć aby taki basen napełnić, jeśli pompa na prąd to i prądu dużo a to kolejne wydatki.Nie wiem czy to nie za duże obciążenie dla biednego schroniska? kurcze ja to myślałam że to zwykły plastikowy basen, przewróci się go i wodę wyleje a tu jeszcze jakieś pompy potrzebne:( przecież tak na dobra sprawę po psach taki syf zostaje, że powinniśmy to wylewać za każdym razem, ale to niemożliwe w takim wypadku. Hmm zaczynam mieć mieszane uczucia czy to będzie to o co nam chodziło:( to w takim razie jeszcze chyba jakieś przykrycie będzie potrzebne żeby brud (jeszcze większy) do tego nie leciał, jakaś folia czy plandeka. Basen po obcięciu trzeba zabezpieczyć żywicą i to też firma nam udostępni czyli farba nie będzie potrzebna, w takim razie trzeba się chyba rozejrzeć za jakąś grubszą folią do przykrycia tego, o wymiarach chyba jakieś 3mx3m?może w jakimś budowlanym sklepie czy gdzie się coś takiego kupuje? Magda na teren schroniska da się wnieść basen, bo jest brama ale wybieg jest zrobiony między dwoma boksami które są pokryte dachem i stąd ten problem. Kiedyś można było objechać schronisko dookoła, ale teraz ktoś kupił tamten teren i bramę postawił. Obawiam się że będą problemy:(
  10. [quote name='stonka1125']A Modliszka fakt, kłótliwa i w ogóle:lol::lol::lol:[/QUOTE] z naciskiem na to w ogóle...:) :evil_lol:
  11. no więc tak:) transport jest chyba:) chyba bo schronisko poprosiło o pomoc Zakłady wodociągów, oni czasem maja kursy do Łodzi i powiedzieli że jak tylko się zmieści to do auta (a mieli wymierzyć) to zabiorą to ze sobą. Tylko że.... nie do końca dogadałam się z "panią od basenów" i inaczej sobie ten basen wyobrażałam:) a on nie jest z tego lekkiego plastiku tylko z jakiejś płyty paździerzowej i wazy o 80kg:) :loveu: więc o przerzucaniu przez płot nie ma mowy:) trzeba to będzie obciąć do takiej głębokości jak chcemy i...pomyśleć jak wsadzić na wybieg:):):) mam tylko nadzieję, że jak to sie obetnie to średnica się zmniejszy na tyle że da się to przetoczyć w furtce do wybiegu:) trzeba ją wymierzyć w sobotę:) no i chyba raczej o wylewaniu wody za każdym razem nie ma mowy:) no to się narobiło:)
  12. haha polewka z modliszki to niezły pomysł:) bardzo mi się podobał:) ale tam się wtrąciło zapewne zupełnie niechcący jedno małe niepotrzebne słówko "piechcia" :evil_lol: wybaczam przejęzyczenie autora:) zapewne miał na myśli kogoś innego :eviltong: noo a Basio to ma całkiem pokaźną tą kartotekę:) ale najbardziej podobała mi sie podusia i podejrzewam, że Basio też był całkiem dumny z siebie:D gorzej z tymi rękami:( kurde od tego koszyka to chyba sobie tą bandycką mordę poranił nie?
  13. a u Dosieńki pewnie wszystko po staremu i dzień jak co dzień:) dostała worek karmy z bazarku foto od Ani więc jesteśmy o jeden wydatek do przodu:) Aniu a powiedz mi czy Dosia to chodzi tam czasem na smyczy?chodzi mi o to aby nie oduczyła się i miała kontakt z ulicą i cywilizacją:)
  14. no tak ale z drugiej strony nikt nie chce ryzykować. Zawsze jest jakiś tam % Chociaż ja miałam szczeniaka z parwo/koronow. i swoją sunię i mimo iż była bardzo starutka i słaba odporność to nie zaraziła się.
  15. fajnie widzieć tyle uśmiechniętych kropek:)
  16. ja nigdzie nie pisałam bo nie miałam jeszcze kontaktu z tą sunią.Pracownica schroniska zrobiła jej zdjęcia. Faktycznie ponoć jest bardzo milusińska. No ale to co...powinnam ja obejrzeć pod kątem tatuażu czy one nie mają tatoo skoro pety? faktycznie jest bardzo podobna do tego psa ze zdjęcia.
  17. teraz nie mam ich przy sobie, ale napewno sa na 1 stronie
  18. no nie głupie, zadzwonię tam w poniedziałek i zapytam
  19. patrząc w necie jak wygląda akita amerykańska to nasza sunia jest inna, ma znacznie dłuższą sierść i bardziej obfitą. to bez różnicy bo pies jest bezdomny:(
  20. droga malawaszko...:):evil_lol: wiem, że nas tu podglądasz:loveu: a więc chciałam ci pokazać że mamy takie sznupkowe coś:) Chłopaczek ok 2lata [url]http://www.schronisko-pabianice.eu/index.php?option=com_rsgallery2&gid=1053&Itemid=3[/url] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu/images/rsgallery/display/453b.jpg.jpg[/IMG] a to ten chory na serducho sznupek:[url]http://www.schronisko-pabianice.eu/index.php?option=com_rsgallery2&gid=1044&Itemid=3[/url] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu/images/rsgallery/display/427c.jpg.jpg[/IMG] Odezwała się jego pani bo wróciła ze szpitala i jest prawdopodobne, że go odbierze, ale nie wiem czy to dobre dla psa znając tą panią i to że pies nie jest leczony. Miałyśmy rację, wrócił nasz Kibol. Pan dostał jakąś prace za granicą i nie mógł go zabrać a nie udało mu się znaleźc innego domu.Więc jeśli ci się uda to znajdź jego fotki, bo ja nie mam [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu/images/rsgallery/display/455b.jpg.jpg[/IMG] jest tez takie maleństwo mix z ratlerkiem, chore oczko jak widać, pewnie jaskra;( [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu/images/rsgallery/display/458a.jpg.jpg[/IMG] mamy 5 huskich i 2 bernardyny jakby kto pytał pies Kiwi mix PONa poszedł do adopcji. Rodzina miała identycznego ale musieli go uśpić i koniecznie chcieli identycznego no i oto proszę:) a sunia azjata niestety jest za TM:( chyba parwo ją dopadło:( to są młode psy ok 1-2, pewnie nigdy nie były szczepione no i załapała świństwo:( Pies póki co jest zdrowy odpukać i zarezerwowała go rodzina która już nie może się go doczekać:)
  21. odnawiam wątek booo Szuwar ocalony:) zmienił boks na naszą prośbę i jest teraz z niezwykle uroczą Zofią w której jest zakochany z wzajemnością:) Chłopak Zosi Tadzio pojechał do Niemiec a my wykorzystałyśmy wolne miejsce i cap Szuwara:) Akurat trafił mu się basen..ahh gdybyście widziały tą radość na żywo, bo zdjęcia to nie to samo!! to było szaleństwo. W jego oczach widać wdzięczność. Lata mu wróciły:) 20.08 stuknie mu 5lat w schronisku:( to chyba nie jest powód do robienia tortu:( szkoda, że to nie jest rocznica jego adopcji:( [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-H2nARNBGxAw/T65mKHWVV_I/AAAAAAAABGE/QIEEcCkZgwQ/s600/P1090152.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-C_96az7wWM4/T65mLb0R5EI/AAAAAAAABGQ/CZkz2psxbzI/s600/P1090154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7jLmIJwnHVI/T65mK5-ZACI/AAAAAAAABGM/7XDCs8Ho8K4/s600/P1090155.JPG[/IMG]
  22. czy macie pomysł gdzie zabrać tą malutką sunię, bo jej kochany właściciel uwiązał ją na łańcuchu :( trzeba ją stamtąd zabrać:( pani od rudego Denisa też się coś odwidziało i zmieniła kłódkę i już nie można go dokarmiać.A pan od czarnego psa nie życzy sobie naszej pomocy. Jeszcze raz zrobię do niego podejście
  23. już wcześniej ją pokazywałam ale przypomnę:( domku szuka sunia Zoja, mieszaniec akity chyba z kaukazem? ma ok 4-5lat, wysterylizowana. Akceptuje inne psy, przyjazna i towarzyska, spokojna. Kontakt w sprawie adopcji: 692486565, [email][email protected][/email] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sx7HBcPitk4/T65xKyetIYI/AAAAAAAABHo/J95A9yhMNYo/s600/P1080789.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rSawcfK1t5w/T65xIza7lCI/AAAAAAAABHQ/VNz_zjs3_oM/s576/407d.jpg[/IMG] [url]https://picasaweb.google.com/107284788332850901641/Zoja#[/url]
  24. umówiłam pana od lawety na środę ale dziś już zaśpiewał 200zł za taką usługę:( dlatego liczę na to że jeszcze coś do pn,wt się innego wymyśli.
  25. pojechałam do schronu aby zrobić zdjęcie maluchowi ale jest tak przerażona że przyklejała sie do ściany na widok człowiek:( nie wiem czy taka była wcześniej czy to stres ale strasznie przerażona: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2pjvMX7vjjo/T65mjK8AR9I/AAAAAAAABG0/hp7CqJhPa-s/s600/P1090273.JPG[/IMG] jest tez taki kochany maluszek, pewnie ok 2,5mies.ma też wystraszony ale bardziej towarzyski: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-E00AlmE1cwA/T65miWiUdnI/AAAAAAAABGg/ZnBd-lBaHiE/s600/P1090265.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-B6y3xMXUwUA/T65mhj_rQHI/AAAAAAAABGc/msdQFHJocFM/s600/P1090262.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iRNQryWwmGk/T65miVOJvQI/AAAAAAAABGk/pP1C7f6Jzx0/s600/P1090264.JPG[/IMG] jeśli chcemy aby oba maluchy dożył adopcji to trzeba je jak najszybciej zabrać. W schronisku niestety jest parwo albo inne cholerstwo:( kilka dni temu zmarła sunia owczarka azjatyckiego i to dorosła już była bo ok 2lat, ale pewnie nie była szczepiona:( szczeniaki też padają jeden za drugim:( dlatego musimy wymyślec coś dla tych szkrabów. Bo ich życie to loteria: albo ma silny organizm i nie załapie choroby albo załapie a wtedy to koniec...:( ja bym wzięła jednego ale mama idzie na operację kolana i nie będzie mogła mi pomagać jak idę do pracy na 8-9godz.
×
×
  • Create New...