Megi, ( spanielka angielska) też miała zapalenie uszu.
Nie było to raczej groźne, kropiłam jej uszy dwa razy dziennie przez tydzień. Tyle że ja u weta zapłąciłam 60 zł za krople + 20 zł za wizyte.
Myślę, że gdyby ktoś tak patrzył z tego punktu widzenia co ty to by żadnego psa nie kupił ;) Bo kazdy pies może zachorować nawet na taką chorobę która zdaża sie bardzo żadko w danej rasie ;)
Ale rozumiem cię :)