Bardzo mi przykro (*)
Kiedy to przeczytałam, łezka w oku mi się zakręciła ;(
Teraz chyba skończą się moje codzienne spacerki na błonia, bo nie wiadomo co może nas spotkać, takich ludzi powinno usypiać, pies pewnie był źle chowany, babka wzięła go bo taki ładny, a jak dorusł nie dała z nim sobie rady. To straszne co dzieje się na tym swiecie ;(