Jump to content
Dogomania

Energy

Members
  • Posts

    12622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Energy

  1. Pulka [url]http://www.psy.pl/adopcje/art7908,pulka.html[/url] [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34811[/url]
  2. Zulusik na spacerku :loveu: [IMG]http://images41.fotosik.pl/476/e0cb4ff86ccbe224.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Atomowka']Coronaaj mnie woła i jestem :) Nie czytałam na razie wątku, ale potem to zrobię Tak na szybko tylko proszę info gdzie teraz jest psiak i czy trzeba jakiś deklaracji? Potrzeba ogłoszeń?[/QUOTE] Witaj:lol: Filutek jest w schronisku, w Łodzi. Siedzi na łańcuchu :-( Potrzebujemy deklaracji i dt, który będzie z nim pracował, bo to troszkę trudny przypadek:cool3:
  4. Ale przykre wiadomości:shake:zdrowiej Kajuniu... Trzymajcie się.
  5. Migdalena nie dawałam wpisu o tym, że nie jest kastrowany, ale jak chcesz to wstawię;) [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Babel,29423[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/art7897,babel.html[/url] [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34778[/url] I Pelasia, bo jakoś nie wierzę w jej adopcję:shake:jak coś zmieniać to pisz. [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Pelasia,29424[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/art7898,pelasia.html[/url] [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34779[/url]
  6. [quote name='kkanarekk']chodzi mi o to, że mi.n nie ma temp. powiedziła to także na podst, ogólnego badania małej.[/QUOTE] Bardzo mocno trzymam kciuki żeby to było tylko przeziębienie. Ale ocena czy to jest czy nie wirusówka jest bardzo trudna i niemalże bez testów w 100% niemożliwa, więc trzymaj rękę na pulsie;) Wesołych i spokojnych Świąt Wam życzę:lol:
  7. [quote name='kkanarekk']Znaczy Pani doktor w schronisku powiedziała że na razie nie ma bo mała nie ma temperatury.[/QUOTE] No ale to chyba nie jest pewny wyznacznik:roll:
  8. To na pewno nie ma, rany:shake: Jeśli mogę coś podpowiedzieć to podanie surowicy jeśli jest jakikolwiek cień podejrzenia o wirusówki.
  9. Boski jest, normalnie cudo:loveu::loveu::loveu: Wszystkiego naj imieninowo i światecznie :tree1:
  10. Kkanarekk mam nadzieję, że to tylko przeziębienie:lol: A dawno było szczepienie, bo jak dopiero kilka dni temu to jeszcze na pewno nie ma odporności:shake:w schronie jeszcze?
  11. A mała miała szczepione wirusówki??? I ja trzymam kciuki...
  12. [B][COLOR="#800080"][SIZE="2"]Zdrowych, spokojnych Świąt życzy Kajunia z córeczkami i ludziową rodziną[/SIZE][/COLOR][/B] :tree1::x-mas::tree1:
  13. Poważnie pokazywała zęby:crazyeye:to może po znieczuleniu miała odloty, bo potem to absolutnie nie miała takich zapędów. Ale była totalnie przerażona, miała ochotę schować się pod ziemię. Tak ją oceniłam na max 15 kg, czyli bardzo się nie pomyliłam. Oj minie troszkę czasu zanim zaufa...
  14. [B][SIZE="2"][COLOR="#800080"]Lolusiowej rodzinie, wszystkim jego przyjaciołom i sympatykom no i oczywiście Lolusiowi i futrzastym przyjaciołom życzę zdrowych, radosnych Świąt[/COLOR][/SIZE][/B]:tree1::x-mas::tree1:
  15. [B][COLOR="#800080"][SIZE="3"]Wszystkim naszym dogoprzyjaciołom życzę zdrowych, spokojnych Świąt[/SIZE][/COLOR][/B]:lol: [IMG]http://e-kartki.net.pl/kartki/26/1/d/1590.jpg[/IMG]
  16. [quote name='anita_happy']Energy - weź ... przeklej ten wierszyk do innego staruszka..bo az mi sie zal robi..30 minut poszłoooooo..a LOKI ma dom hihihi[/QUOTE] Jasne, dzięki Anita, nie zmarnuje się. Ale może jeszcze jakieś wątki porobisz, bo szybko działają:evil_lol: [quote name='leonarda']Przy okazji - wątek pudelkowy (a ja to głównie od kundelków) jest jakiś - stwierdzam po dłuuuugim zaglądaniu - wyjątkowo miły... - czyżby to ta rasa tak miała?;) [/QUOTE] Dziękuję:lol:pewnie rasa;)ale zdaje się pudelkowata to też jesteś:lol:Zulusika wstawię na metamorfozy pudelkowe:loveu: [SIZE="3"][B][COLOR="#800080"]Wszystkim dogomaniakom psiolubnym, pudlolubnym życzę z całego serca zdrowych, spokojnych Świąt. Dziękuję, że jesteście:lol:[/COLOR][/B][/SIZE] [IMG]http://e-kartki.net.pl/kartki/26/1/d/1590.jpg[/IMG]
  17. [quote name='zerduszko']Dobra, skoro masz taką wiedzę i doświadczenie w pracy z psami po przejściach, to weź Filutka i pokaż jak to się robi. Ja zmykam z tego wątku, Szura miała rację że nie warto dyskutować.[/QUOTE] A według Ciebie dyskusja "opłacalna" będzie jak przyznam Ci rację? Chyba mogę mieć swoje zdanie? Ja Ci nie mówię, że masz uważać tak jak ja. Świetne porównanie Filutek i Tonik, normalnie godne znawcy psiej psyche. Ale jak Ty jesteś taka doświadczona to droga wolna, Filutek czeka.
  18. I odwrotnie nie ma problemów z powodu spania w łóżku. To Twoja teoria, na większości wątków wszyscy się cieszą, że psiak idzie do łóżka, bo to oznacza, że czuje się dobrze i się otwiera:cool3: Oczywiście, że musi wypoczywać, nie słyszałam żeby pies w łóżku skuczał, jak napisałaś, raczej śpi. Pewnie, że nam zależy, a myślę, że najbardziej jego Pani żeby się czuł bezpiecznie, odsuwanie go nie utwierdzi w tym, że nie zostanie porzucony, a to właśnie zalecasz. Jasne, że musi mieć zajęcie, gdzie pisałam, że ma leżeć i pachnieć?:cool3: Nie zawsze wystarcza, jak stopniowo przyzwyczajamy do wychodzenie , ale chyba można spróbować od tego zacząć. Poza tym Tonic nie ma strasznych problemów z zachowaniem więc o jakiej kompleksowej pracy piszesz? Sam z siebie zrozumie, potrzebuje tylko czasu, poczucia bezpieczeństwa i miłości żeby zobaczyć, że ma dom na zawsze. Zerduszko nie rozdzielam, bo czasu nie mam. I tak przez to, że w pieczenie sernika nie włożyłam serca pewnie mi nie wyjdzie:razz:A pudle to bardzo delikatne i wrażliwe psy.
  19. [quote name='migdalena']I jeszcze z ostatniej chwili, ot taki prezent na Święta "Bąbel jest starszym pudelkiem, ale w ogóle na to nie wygląda by miał 12 lat. Miły do zwierząt i kochany do ludzi. Uwielbia głaskanie, szczególnie po spacerze i po posiłku. Pilnuje, co jego, bawi się piłeczką. Na początku pobytu zaznaczał teren (przez 2 dni), ale przeszło mu i teraz jest czyściutki. Lubi spacery, jest dziarski. Ma zęby do naprawy - zabieg w planach. Je karmę z puszki. Jego zabawy i skoki wyglądają na 6-7 letniego psa. Jest nie wykastrowany. Widzi i słyszy." Po śmierci właścicielki przebywa w domu tymczasowym i szuka nowego,wspaniałego domu. kontakt 602 184 573[/QUOTE] zdjęcia Bąbelka [URL=http://img153.imageshack.us/i/bbel1.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8023/bbel1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img832.imageshack.us/i/bbel2.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6863/bbel2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img574.imageshack.us/i/bbel3.jpg/][IMG]http://img574.imageshack.us/img574/6118/bbel3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img403.imageshack.us/i/bbela.jpg/][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3126/bbela.jpg[/IMG][/URL] Leonarda Zulusik wygląda super:loveu:
  20. [quote name='zerduszko']Energy - moim zdaniem mylisz się i to bardzo. Nie wiem jak Ty sobie wyobrażasz resocjalizację skrzywdzonego psa, ale moim zdaniem najgorszym sposobem jest "zakochać" go na śmierć. Takie nagłe przeskoczenie ze złych warunków w królewskie może mieć różne negatywne skutki. Ja się staram zawsze powoli psa do wszystkiego przyzwyczajać. Szkolenie to jedno, w rehabilitacji pewnych psów jest niezbędne, ale nauka życia nie jest możliwa samą miłością. To nie są przede wszytki pudle, ale psy po przejściach i tak je trzeba traktować. Wyrzucenie psa z łóżka i dalej, to dla mnie podstawa gdy pies ma problem z rozłąką z człowiekiem. Ja się nawet z takimi psami nie witam. Owszem - trzeba takiego psa kochać, ale mądrze. Uzależniając w takim stopniu psa od siebie, że się wysikać nie można bez niego, moim zdaniem robi się z niego kalekę. Znam wiele psów mających z tym problem i on po prostu są wówczas przeżywają duży stres, niektóre nawet dostają rozstroju żołądka. A nikt nie może być 24h/d z psem.[/QUOTE] Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ja uważam, że Ty się mylisz. Tonic spał w łóżku i takich problemów nie miał. bo chyba zapomniałaś, że był na dt u AniRe więc ze złych warunków to wyszedł wcześniej. Myślę, że on potrzebuje wyciszenia stąd sądzę, że ciągłe szkolenie nie jest dobre. Oczywiście, że nie samą miłością, ale stopniowo jak sama napisałaś i z umiarem-wszystko. Dlatego co do wyrzucania z łóżka to się nie zgodzę, chyba, że ktoś z założenia tego nie chce. Psiak będąc blisko czuje się bezpieczny, poza tym mówisz o psach na dt? A jeśli chodzi o przyzwyczajanie do zostawiania psiaka samego można spróbować wychodzić z domu na początkowo kilka minut, wchodzić gdy nie piszczy i wtedy nagradzać. I stopniowo to przedłużać, nauczy się, że nikt go nie porzuca. I nikt nie mówi o zakochaniu na śmierć, przynajmniej ja tego nie pisałam, natomiast każda rasa ma inną psychikę, pudle są delikatniejsze niż sznupki, na pewno nie potrzebują trzymania na dystans. Tonic przeżył ostatnio troszkę zmian, nie wie, że teraz Szura go nie opuści, no bo skąd. Musi to zrozumieć, ze jest bezpieczny i ma swoją ukochaną Panią na zawsze, a na to potrzeba czasu...
  21. Myszka i Bambo w domu:loveu: [URL=http://img195.imageshack.us/i/bimd1.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4630/bimd1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img689.imageshack.us/i/bimd.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3204/bimd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img151.imageshack.us/i/bim2d.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5435/bim2d.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='coronaaj']:tree1::santagri:Filutek trzymaj sie dzielnie i Milych Swiat Bozego Narodzenia moze Nowy Rok przyniesie jakies zmiany w twoim zyciu:tree1: Kto zbiera na Filutka poprosze o konto na pw i dane...bedzie deklaracja stala. Chyba mamy 80zl miesiecznie? Deklaruje 50zl miesiecznie...trzeba szukac dt no i oglaszac...[/QUOTE] Wielkie dzięki Coronaaj:loveu::loveu::loveu: Jeszcze nikt nie zbiera, na razie szukamy deklaracji, tak jak napisałaś jest 80 zł. To znaczy z Twoją 130:lol:
  23. [quote name='Szura']Wszystko mi opadło - nawet nie zamierzam z tym dyskutować.[/QUOTE] Szkoda, bo pewnie byś rozwiała moje obawy. Nic strasznego nie napisałam to czego ma Ci wszystko opaść?:cool3:
  24. Chyba w tych wszystkich szkoleniach jakoś zaginął samTonic:shake:wszystko na komendę, gdzie zwykła spontaniczność... Nie wiem czy to akurat jest mu najbardziej potrzebne. Wg mnie pies po takich przejściach musi czuć się przede wszystkim bezpieczny. Nie wiadomo gdzie był wcześniej, ale wiadomo, że był przerażonym psiakiem. Trafił do AniRe, poczuł się bezpieczny, na pewno się przywiązał i znowu wielki stres, bo przecież nie wiedział, że to dt. A potem trafił do nowego domu gdzie nie zdążył się poczuć bezpieczny, przyzwyczaić a od razu zaczął być szkolony. Szura nie gniewaj się, ale piszesz, że dla jego dobra wyrzuciłaś go z łóżka, z sypialni (nie wiem dlaczego, ale może nie muszę tego rozumieć), jak biega luzem po mieszkaniu to mniej piszczy, czyli jak nie jest sam w mieszkaniu też jest w klatce? Przecież on w pseudo nic innego nie robił...Nie jestem pewna czy to na pewno służy temu maluchowi... Nie oszukujmy się nie jemu to szkolenie jest do szczęścia potrzebne, dla niego najważniejsza jest miłość i akceptacja. Tak uważam, a mam pudle od ponad 30 lat, więc troszkę znam ich psychikę.
  25. Szura myślę, że jemu potrzeba więcej miłości niż nauki, szkolenia;) A to, że się boi porzucenia to wcale nie jest dziwne, zbyt dużo przeżył, potrzeba czasu, czasu, i jeszcze raz czasu. Musi poczuć się pewnie, bezpiecznie i wiedzieć, że wrócisz, będziesz. No a łóżko to ja nie wiem dlaczego dla jego dobra??? Nie uważam żebym krzywdziła swoje suczydła spaniem ze mną...:cool3:
×
×
  • Create New...