Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Leo to jest kawał zadziory! Dzwoniłam dziś do Kikou, długo gadałyśmy i 3 razy Kikou musiała interweniować! Raz Leo zaczął rozróbę, a 2 razy z ochotą się przyłączył! Kto by pomyślał? :)
  2. [quote name='Mysza2']Ciekawe czy Lisio na śniegu lubi poszaleć. W starym miejscu nie miał okazji biegać jak był śnieg. [/QUOTE] Uwielbia!!! On i Sasza (owczarek) zapuszczają się w największe zaspy, tarzają się i gonią! Lisiu po protu nie może nacieszyć się śniegiem! Nocuje już teraz wyłącznie w domu (w kojcu w przedpokoju) - bo inaczej biją się z Agdankiem. Więc jak Agdan na dworze, to Lisiu w domu i odwrotnie. Na szczęście dla Lisia, Agdan nie lubi śniegu - więc Lisiu może sobie szaleć ile mu potrzeba. No a jak są w domu razem, to jeden albo drugi musi siedzieć w kojcu. No co zrobić, jak się chłopaki coś nie chcą dogadać...
  3. Doszły?? Dzwoniłam dziś do Kikou. Jest porządnie zasypana (niestety też bez auta - silnik do remontu), ale dzielnie walczy z przeciwnościami przyrody. Sasza szaleje na śniegu! Uwielbia! Tarza się, wspina na największe zaspy, zjeżdża z pagórka na grzbiecie - no po prostu cieszy się jak dziecko! Jest rozkosznym czwórłapnym bałwankiem!! Żałuję, że nie mogę tego zobaczyć!
  4. Dajcie nr konta, to jakiś wdowi grosz prześlę Rozetce.
  5. Dodzwoniłam się do Kikou. Jest zasypana śniegiem i straciła auto (silnik do remontu) siedzi więc w swojej głuszy z psami i tylko wyprawy piesze po prowiant, wyciągają ją na dwór. Porozmawiałyśmy o Pegi. Kikou mówi, że to bardzo bystry psiak. Uczy się b. chętnie i gestów i komend. Wystarczy tylko się klepnąć po kolanie, żeby Pegi wylądowała na nogach. Jest słodka. Wesoła, potrafi się bawić piłeczką. Jest też bardzo charakterna... Ma swoje zdanie i potrafi je wyrazić. I szczeka non stop... W tekście do ogłoszeń - można to ująć w słowa, że jest BARDZO czujna! Nadaje się do adopcji przez głuchą osobę...
  6. Posłałam składkę Rediego, widziałam, że trochę mu przybyło na koncie - ale jeszcze nie uzupełniłam postu rozliczeniowego. Kikou zapytana co u Rediego - to się śmieje i mówi "cóż, biega i sika" - oj ten Rediś, Rediś... Za to nie wszczyna bójek - to już coś!
  7. Dzwoniłam dziś do Kikou i słyszałam, jak Mongołek pyskuje! Niezły z niego zadymiarz! Kikou go bardzo lubi, bo to bystry chłopak i okazuje jej wiele przywiązania, ale kawał drania w nim siedzi! Nawet kobitki podszczypuje!
  8. Kikou jest odcięta od świata. Auto wysiadło na dobre (remont silnika ok 6 tys...) Agdanek nie jest zachwycony zimą. Drepcze sobie po przetartych uliczkach i tyle. Agdanek ma na pieńku z Lisiem i wychodzą na zmianę. Ale teraz - Lisiu - który uwielbia zimę - siedzi więcej na dworze, a Agdanek, więcej w domu. Jak są obaj w domu, to muszą być oddzieleni.
  9. Jak dzwoniłam dziś do Kikou, to Filipek wszczął tam jakąś akcję i było słychać ostre darcie gardeł! :evil_lol: Bardzo się zdziwiłam, że on taki zawadiacki. Kikou mówi, że na początku Pola (jamnisia) go terroryzowała przez kilka dni, ale potem Filip zmężniał i zaczął się stawiać! Dzielny maluch!
  10. Rudzi niestety aura nie sprzyja. Miała wahnięcie poziomu cukru, bez konkretnej przyczyny. Już jest unormowane, ale trochę nie wiadomo na jak długo. Rudzia jest jednak bardzo dzielna!
  11. Edziu dziś rozbawił Kikou do łez. Rano popędził do drzwi, Kikou otworzyła, a tam WIEEEELKA zaspa śniegu. Edziu się nie zniechęcił - wspiął i zawisł niczym małpka na czterech łapkach... Trzeba go było z tarapatów ratować... :)
  12. Majusia jest bardzo - jak to się u nas mówi "przepadzida" - zje wszystko i stale uważa, że za mało! Siedzi głównie w kuchni.
  13. Mojzujś generalnie głównie śpi. Ożywia się na zapach jedzenia. Wtedy nawet podskakuje z radości i próbuje chwycić za rękę, miskę, mięsko - co się tam trafi. :)
  14. Kikou zasypana maksymalnie i niestety straciła samochód (silnik do naprawy - niestety koszt olbrzymi). Teraz jest zdana całkowicie i jedynie na własne nogi. We wszystkich wyprawach towarzyszy jej Chojrak (a to jest kawałek drogi!)! Chojrak jest wniebowzięty, że może się wybiegać po ośnieżonych polach i bardzo dumny, że może czekać na panią przed sklepem.
  15. Elvisek nie za bardzo potrafi przebrnąć przez zaspy, ale zima mu się podoba! :)
  16. Bjuta

    Metamorfozy

    Nigdy się tu nie pochwaliłam moją [URL="http://www.dogomania.pl/threads/129305-HEKSA-warta-ca%C5%82ego-nieba.-I-Filip-chwat.?highlight=metamorfozy"]Heksą[/URL]. Spędziła prawie 5 lat w bardzo dobrym (na szczęście) schronisku w Zabrzu, a potem dwa lata u mnie. Od wczoraj cieszy pana Boga. To był najlepszy pies na świecie! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/55d2104abbbe85a1.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/429/55d2104abbbe85a1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://bjuta.fotosik.pl/albumy/758521.html"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb1d2f8d9398bb3f.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/511/cb1d2f8d9398bb3f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/303a6f48ae729b42.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/394/303a6f48ae729b42.jpg[/IMG][/URL]
  17. Zgłoszę zapotrzebowanie na fotki a na razie wołam o pomoc w formułowaniu ogłoszenia dla Gaspara (do piątego trzeba je wysłać ... ała...) Przepraszam, walczyłam o życie mojej Heksy i zapomniałam, że zegar tyka. Będzie nam teraz pomagać z nieba wyszukiwać najlepsze domki dla psiaków. Dziękujemy za wpłaty Beataczl, Wikarokowi, pani Agnieszce i Poter, KM to chyba już pisałam, też dziękujemy!! Pieniążki na czynsz poszły pierwszego, bez dodatku na kropleki, bo panie mają się dowiedzieć, czy nie przejść na zwykłe sztuczne łzy, skoro tamte nie dają rezultatu.
  18. Dziękuję! Ale trudno się pozbierać...
  19. Do dzisiaj, czy do następnego czwartku?
  20. Maleńki Niech Ci nie zabraknie w niebie łąk do biegania i aniołów do miziania...
  21. Dziękuję Wam bardzo za piękne wpisy!!! Filip dziś bardzo ostrożnie wszedł do legowiska Heksy. Na spacerze ciągle się za nią ogląda. My zresztą też. Jestem ogromnie wdzięczna dr Swadźbie, że chciało jej się przyjechać w takich warunkach ze Świętochłowic, żeby Heksi ulżyć. Pewnie by nawet nie przeżyła drogi do weterynarza. Chyba zresztą miała wylew pod sam koniec już nie kontaktowała, nie była wstanie ruszyć nogą ani ogonem. Bardzo mi jej brakuje.
  22. Pani dr Ania przyjechała do nas razem z mężem (też wetem) i pomogła Heksie. Właściwie to już Heksa była trzema łapami po tamtej stronie. Dziś przyszło załamanie. Moja maleńka nie umiała się utrzymać na nogach. To był najwspanialszy pies na ziemi. Wklejam filmik z wakacji. To taka fabułka, którą kręciłam z córeczką kuzyna (jej scenariusz). Jola obsadziła Heksę w trudnej roli i udało się! Zobaczcie jaka jest mądra i piękna! Taką ją będę zawsze pamiętać. Heksiu, do zobaczenia!!! Na pewno pierwsza wybiegniesz mi na spotkanie, kiedyś tam... Jak dobrze będzie znowu poczuć twój jęzor na twarzy... [video=youtube;ApwdBUm6TFM]http://www.youtube.com/watch?v=ApwdBUm6TFM[/video]
  23. Już jest! Doszło też 100 od KM. Bardzo dziękujemy!!! (jeszcze nie uzupełniam postu rozliczeniowego - wybiegam do TZ) A dziewczyny zasypało totalnie. Jedną łopatę złamały... Gaspar bawi się w śniegu razem z grenlandami i jest zachwycony!
  24. Kochani - jeśli ktoś mógłby psiakom coś pod choinkę wrzucić na konto - to by było super! Bo musimy ich w tym miesiącu zaszczepć (2 x 25 zł) no i niestety karmę Kajtuś ma jeszcze na jakieś 2 tygodnie, a taki wór to - ok 250 zł + 600 czynsz. Czyli 900 a na koncie 650...
  25. tu adres do hoteliku http://jarsa.ulotka.org/ Sylo - doślij 25 zł na szczepienie (wścieklizna się skończyła). Co prawda Satyrek jest na plusie, bo te badania ciągle nie zrobione (Panie przepraszają - auto drugi raz się rozkraczyło a teraz nie mogą się dokopać...). No ale po co za 2 przelewy płacić.
×
×
  • Create New...