-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
Bjuta replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
Ja się też trochę o kroopek martwię. Jak ona daje radę. -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='ALMA2']Napisałam Pw do Mysi, która zna Asię z prośbą o pomoc w kontakcie z Kubą w sprawie rozliczenia. telefonu do Kuby nie mam, ale jest adres - więc jutro wyślę do niego list polecony. W sprawie zmiany hoteliku - sprawa nie jest łatwa bo musiałaby się zgłosić osoba, która fizycznie byłaby na miejscu i zbadała sprawie hotelu u Leny - ale to jest tylko moje zdanie. Przykro mi, ale do czasu rozliczenia i w obecnej sytuacji - ja nie będę wpłacać na Grinę[/QUOTE] Powiem CI że też mam ochotę to zrobić... -
No to mi wstępnie ulżyło. Wydaje mi się, że będzie wszystko OK. Ulko - ogromnie dzięki za poratowanie nas!!!! :) :) :)
-
Śliczna dziewczyna! Może spróbuj jej zrobić fotki do ogłoszeń takie z niskiej pozycji (z przyklęku), żeby pychol pięknie wyszedł), można też spróbować ze słońcem z tyłu, żeby miała podświetlony zarys głowy (tzw. kontrę)
-
$*STAROŚĆ nie Radość* Młodość nie Wieczność***PePe za TM.
Bjuta replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pepe, jak zastukasz do mnie w kwietniu, to cię jednorazowo wspomogę groszem, w marcu już nie... Warto chyba na pierwszą stronę wrzucić fotki z 3 i 4 (linki do najładniejszych choćby). -
Pimpuś dostanie 350 zł od Golina, który znalazł dom! :loveu: (tylko to konto muszę podać)
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
Bjuta replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję w imieniu Pimusia - Draniusia!!!! :loveu: :) :) :loveu: Konta jeszcze nie mam, ale dziś będę mieć to wyślę. -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Kmurdz przelała 75 zł ( za 3 miesiące) , wpłynęło też 50 od Ketuni i 10 od BasiD, więc jesteśmy na plusie. -
Tak! Jest po prostu niezwykły! Wpłynęły pieniążki od Kikou, BasiD i Acha44 (na styczeń, luty i marzec) - więc w sumie mam 70 do wysłania. Wysyłać?
-
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Wznowione allegro i znowu od razu obserwator. Oby coś z tego było! :) -
Ja też nr konta poproszę. Ulżyło mi, że się udało go załadować.
-
Prześliczna hienka! :)
-
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
Bjuta replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
A kto będzie księgował? Już by się bardzo przydało gdzieś kasę przelać - żeby była w jednym, operacyjnym miejscu. -
Skoro będzie u Ulki, to ona po paru godzinach będzie wiedziała - jak się aklimatyzuje i albo będzie po kłopocie, albo nie. W końcu to tylko parę dni. WInter - jeszcze raz - WIELKIE DZIĘKI za pomoc!!!!
-
To chyba nie ma reguł. Pamiętam, że Dinuś, jak ugryzł właścicielkę i wrócił, to pisałaś, że wrócił jak do siebie. Myślę, że o czymś takim Magda mówiła (oczywiście opierając się jedynie na moich opowieściach przecież). Ale też mi przyszło do głowy, że Pimpuś może się w schronisku inaczej zachowywać i psy mogą go inaczej potraktować. Żeby go tak dało się od razu do DIF przewieźć... Ja już nic nie piszę - przecież ja go najmniej z was znam...
-
[quote name='winter7']Pisałam, że może ktoś z dogo zadzwoni do właścicieli. Ja po rozmowie z ULKA12 jutro mogę zadzwonić do behawiorystki. Widziałam go więc łatwiej mi będzie opisać sytuację[/QUOTE] Gadałam z nią ze 20 minut - co wiedziałam opisałam. Ona mówi tak - że musiały się nawarstwić bodźce, które ludziom jest nawet trudno kojarzyć, a które on uważa za zagrożenie. Jeżeli zaczął gryźć, będzie to robić, bo ta strategia wobec tych ludzi się sprawdza. Radzi, żeby w tej chwili właściciele Pimpusia - krótko mówiąc olali, - bo pobudzają go każdym podejściem do okna, niech idą spać - pies nie zamarznie. Może trochę tej frustracji z niego udzie. Rozumiem, że on jest na zamkniętym terenie i nie może uciec. Magda uważa, że jeśli da się to zorganizować to najlepiej, żeby przejechał ktoś po niego kogo zna i żeby wrócił do schroniska - do swojego boksu, swoich kumpli, do miejsca, w którym 7 lat się czuł bezpieczny i tam przeczekał tych kilka dni. Hotelik pośredni może spowodować eskalację agresji - jemu potrzebna jest nuda a nie nowe bodźce. Tuż przed i w trakcie poczatkowego pobytu u DIF radzi podawać mu tryptofan 5HTP na podniesienie serotoniny (pies jest po prostu szczęśliwszy) 2 mg/kg, 2x na dobę oraz vitaminę B6, 3 podziny po posiłku w węglowodanach (w chlebie np) 1 mg na 1 kg ciała z kroplą oliwy czy oleju. Magda mówi - na moje opowieści, że wyciągamy po 10 latach psy i jest dobrze, że Pimpuś po prostu nie jest tak odporny i łatwy w adaptacji jak te inne. Coś jakaś reakcja upewniła go, że szczekając zdobywa uwagę, a gryząc jeszcze większą - więc po prostu trzyma się tej strategii. Wylądował między ufoludkami na innej planecie i jakoś musi sobie radzić