-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
[quote name='Klementynkaa']a ja wczoraj odłowiłam wieczorem dużego misiowategp psiaka, zadbany, czyściutki, bez obroży błąkał się na skrzyżowaniu Panewnickiej i Partyzantów. niestety z racji braku mozliwości zatrzymania go i odstawienia gdzieś no i z racji barku możlwości uzyskania pomocy ze schroniska psiak puściłam. nie miał nic co przypominałoby adresówkę, mam nadzieję, ze faktycznie wyszedł sobie z jakiejś posesji i na nią wrócił :( dzisiaj juz go tam nie widziałam.[/QUOTE] Zrobiłam właśnie coś podobnego. Trafiłam na maleńką, czarną suczkę, taką z 4 kg. Lśniąca sierść, ale chuda. Obroża odblaskowa i urwany kawałek smyczy. Siedziała pod blokiem na Mikołowskiej (tym wysokim powyżej Parafii Piotra i Pawła). Nakarmiłam ją i myślałam czy wezwać schronisko, czy nie. I w końcu nic nie zrobiłam (kiedyś zdarzyło mi się psa "ukraść" - zresztą dzięki temu trafiłam na dogomanię). Wydaje mi się, że sunia się urwała i zgubiła ale siedziała w jednym miejscu i czekała - więc naprawdę nie wiem jak powinnam była zareagować. Jutro tam podjadę i sprawdzę czy kręci się w okolicy i najwyżej wezwę schronisko. Młodziutka była. Przyszłam tu zerknąć czy nie ma ogłoszeniu o zaginięciu takiej małej czarnej dziewczynce.
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przecież on tam dopiero co pojechał, nie mogła go jeszcze na nic "odczulić". :roll: I w końcu chyba nie dla żartu fachowcy uważają, że charakter psa można poznać po miesiącu od zmiany adresu. Przyznam, że podkopuje to moją wiarę w panią Jolę. :oops: -
Zapytałam Kikou jak tam te nasze psy do kotki i odpisała tak: [I]Rediś biega za kotkiem zainteresowany...ale tak nie wie sam po co? czy sie bawić czy do czego to takie małe biega... wiec po prostu biega, patrzy za kotkiem, macha ogonkiem... i na obserwacjach sie kończy...[/I] [I]Monguś daje sobie wejść na głowe, dosłownie, nawet dzisiaj kotka dziabnęła Mongusia w czoło żeby sie z nią bawił...a on nic, pozwala jej na wszystko jak podejdzie...ale kiedy biegnie gdzieś indziej Monguś nie interesuje sie i nie idzie za nią...[/I] [I]a Peginia jest żywo zainteresowana, kiedyś robiłam jej test u sąsiadki, reagowała obojętnie na kotka, prawdopodobnie dlatego że nie była na swoim terenie i była nieśmiała... [/I] [I]W domu biega za kotkiem i jak kotka była mniejsza (znalazłam ją jak ważyła niespełna 500g) to chciała dziabnąć, zdawało mi sie nawet że nie dla zabawy ale po kilku zdecydowanych "nie wolno" sytuacja sie nie powtórzyła, teraz raczej chce sie bawić z kotką.....a zresztą teraz kicia (Franczeska) jest tak zwinna i szybka ze kpi sobie z psich seniorów...i robi z nimi co jej sie podoba..[/I]
-
Zapytałam Kikou jak tam te nasze psy do kotki i odpisała tak: Rediś biega za kotkiem zainteresowany...ale tak nie wie sam po co? czy sie bawić czy do czego to takie małe biega... wiec po prostu biega, patrzy za kotkiem, macha ogonkiem... i na obserwacjach sie kończy... Monguś daje sobie wejść na głowe, dosłownie, nawet dzisiaj kotka dziabnęła Mongusia w czoło żeby sie z nią bawił...a on nic, pozwala jej na wszystko jak podejdzie...ale kiedy biegnie gdzieś indziej Monguś nie interesuje sie i nie idzie za nią... a Peginia jest żywo zainteresowana, kiedyś robiłam jej test u sąsiadki, reagowała obojętnie na kotka, prawdopodobnie dlatego że nie była na swoim terenie i była nieśmiała... W domu biega za kotkiem i jak kotka była mniejsza (znalazłam ją jak ważyła niespełna 500g) to chciała dziabnąć, zdawało mi sie nawet że nie dla zabawy ale po kilku zdecydowanych "nie wolno" sytuacja sie nie powtórzyła, teraz raczej chce sie bawić z kotką.....a zresztą teraz kicia (Franczeska) jest tak zwinna i szybka ze kpi sobie z psich seniorów...i robi z nimi co jej sie podoba..
-
A Ibisek nie chce słuchać tylko spada na dół...
-
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Zapytałam Kikou jak tam te nasze psy do kotki i odpisała tak: [I]Rediś biega za kotkiem zainteresowany...ale tak nie wie sam po co? czy sie bawić czy do czego to takie małe biega... wiec po prostu biega, patrzy za kotkiem, macha ogonkiem... i na obserwacjach sie kończy...[/I] [I]Monguś daje sobie wejść na głowe, dosłownie, nawet dzisiaj kotka dziabnęła Mongusia w czoło żeby sie z nią bawił...a on nic, pozwala jej na wszystko jak podejdzie...ale kiedy biegnie gdzieś indziej Monguś nie interesuje sie i nie idzie za nią...[/I] [I]a Peginia jest żywo zainteresowana, kiedyś robiłam jej test u sąsiadki, reagowała obojętnie na kotka, prawdopodobnie dlatego że nie była na swoim terenie i była nieśmiała... [/I] [I]W domu biega za kotkiem i jak kotka była mniejsza (znalazłam ją jak ważyła niespełna 500g) to chciała dziabnąć, zdawało mi sie nawet że nie dla zabawy ale po kilku zdecydowanych "nie wolno" sytuacja sie nie powtórzyła, teraz raczej chce sie bawić z kotką.....a zresztą teraz kicia (Franczeska) jest tak zwinna i szybka ze kpi sobie z psich seniorów...i robi z nimi co jej sie podoba..[/I] -
W tym rozliczeniu, które robi asiek - jesteśmy wypisani od września - i tam figuruje Twoja wpłata wrześniowa, natomiast część poniżej kreski to jest stare rozliczenie Daśki - ona na razie nie zrobiła nowej rozpiski. Spróbuję ją zmotywować, żeby się z tym wreszcie uporała...
-
Ale walki!!! :) [IMG]http://tinypic.pl/cgi-bin/dl.cgi/pziadoyhqergriebhmocahucthiomqfbltaoiceleq/264.JPG[/IMG]
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Ja tych psiaczków nawet nie rozpoznaję... To wszystko świżaki są? Czy ta ostatnia to Finni może? -
I tak bardzo się nim cieszyli! :) :) :)
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Beatka wróciła i od razu wskoczyła na dogomanię!! :) -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Bjuta replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem, to do Przebieczan we wrześniu (pod koniec) miała jechać Monika z Katowic. Ale teraz już mi się pomyliło... Czy ona nie miała jechać z ... Tobą? Kurczę rozmawiałam z Moniką na początku września i nic nie pamiętam... -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No właśnie... Musze podpytać Kikou - jak się w takim razie dogaduje z kotem... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9Kepowj5FCQ/Tn2KA0d1VLI/AAAAAAAAS1M/BoeC2jG2A9I/s640/Mongo%2525C5%252582ek.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iOZVPx_DmHA/Tn2KBRnhBJI/AAAAAAAAS1U/A62gUiVKZTo/s640/Mongo%2525202.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nCtdwQS1aMY/Tn2KBJTuPxI/AAAAAAAAS1Q/gEggMLTXs7g/s512/Mongu%2525C5%25259B%252520z%252520Pegi.jpg[/IMG] foteczki od asiek :) -
Jaka zadowolona!!! Ależ ma piękne uszyska, a jak się nazywa wielki kolega?
-
Bardzo dziękujemy za leki dla naszego staruszka!!!! :) :) :)
-
Zaczynam nadganiać galerię! W trzy miesiące tyle stron!!! Ale dam radę. Powolutku. Pozdrowienia dla stada! :)