Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. [quote name='siekowa']Tak ciężko w to uwierzyć, koszmar :( Też dziś wchodziłam na wątek i ucieszyłam się, że Bizon będzie mógł opuścić schronisko... Oby dzięki tym deklaracjom inny dziadek z Zabrza mógł mieć godną starość. Mysia napisała mi tak: "Bjutko, jak o tym pomyślę to kompletnie nie potrafię się skupić:( tak malutko mu brakowało, a tak nagle ścięło go z nóg. Coś czego nikt się nie spodziewał. Jak już nie było Bizonka to po wybiegu snuł się zagubiony Zdziś... Oni zawsze byli razem. Zawsze spali w jednej budzie... Teraz został sam, bo Murzyn z Lolą mają siebie... " Może rzeczywiście pomóc Zdzichowi?? Bizon miał już komplet deklaracji - może chciałby go przekazać na przyjaciela. Nie wiem co myślicie? Co Sarisa powie. To jest Zdziś
  2. Lusiu, jesteś przepiękna!!!! :)
  3. [quote name='tymuś']Bjuto to jak już poruszyłaś taki temat to powiem to na tym wątku z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ że ja mam brzydko mówiąc w planach już od dawna że jak murzyn by umarł czego nie chcę to w ten sam dzień lolę biorę bo wiem że ona nie da sobie rady! dlatego tak wnikliwie interesuję się na bieżącą ich losem. i to nie jest mój wymysł od teraz tylko od kilkunastu miesięcy......[/QUOTE] A to jest inna sprawa. :) Bardzo, bardzo się cieszę!!! :)
  4. Nie wiem co inni na tym wątku. Teraz to chyba jest za wcześnie żeby taką myśl rzucić. Ale bardzo bym chciała. Bo jak Murzynek umrze to jak Lola sobie poradzi? A on już taki słabiutki jest...
  5. Ja jestem załamana... Na ten wybieg się wchodziło, żeby odpocząć! Poprzytulać się do Cezara, do Murzyna - poklepać wielkiego Bizona po grzbiecie. Jak on potrafił uszka czyścić... :(
  6. Zamarzyło mi się, żeby zamiast Bizona posłać tam Murzyna z Lolą... Może ktoś by rzucił taki pomysł na tamtym wątku?
  7. Nie, no on nie zmarł od razu. Dojechał do Kliniki. Ale szczegółów więcej nie znam.
  8. Myślę, że Bizon o tym wiedział, jak bardzo się staramy. Rano biegał bardzo ucieszony po wybiegu. Mysia go pogłaskała. Zjadł pyszne śniadanie, jak zawsze. Nie wiem jak Wam to napisać... Potem przewrócił się. Został zaraz zawieziony do kliniki, gdzie zmarł. To był skręt żołądka. Nie wiem jaki jest sens tego wszystkiego. Nie wiem. Ostatnio na wybiegu Bizona bardzo dużo się zmieniło. Tydzień temu wydarzył się cud i Cezar z Kanisem - po 10 latach zostali adoptowani razem! Wcześniej za TM odszedł Borgo. Teraz na tym wybiegu został tylko Zdzichu, oraz para naszych zakochanych Murzyn i Lola, o których pewnie słyszeliście w wiadomościach. On 12 lat czeka na dom, ona 11. On już oślepł ostatnio. W tym wszystkim Bizon wydawał się wieczny jak sekwoja. Tak bardzo mi przykro. :( I tak bardzo Wam dziękuję żeście się tak ogromnie zmobilizowali! I że już prawie miał dzięki Wam - dom.
  9. Nie wiem jak to napisać na wątku Bizona. Zadzwoniłam dziś do Mysi w sprawie Hermy i powiedziała mi zapłakana, że dostał skrętu żołądka i umarł zaraz po przewiezieniu do kliniki. Rano go głaskała, zachowywał się normalnie. Cieszył się, biegał. Zamówiłam już dla Shetaniego ogł na bazarku.
  10. Tak, tak, księgowa będzie rozsyłała PW z nr konta i danymi do wpłaty! Rozliczenia będą potem na pierwszej stronie. :)
  11. Nie myślałam, że Norman jest staruszkiem... :( Tak mi żal, że raz go tylko wzieliśmy na spacer... :( :( Tak wyglądał na początku... [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oS11eGbR52o/Te5ypSMTo1I/AAAAAAAACgY/ZSVXNfGGt74/s512/55c9abe762b1a941.jpg[/IMG] Są już ogłoszenia Sergi :) Bardzo bym chciała, żeby chodź jednemu psiakowi udało się dzięki tym ogł. znaleźć dom! Odzyskałabym siły do działania! [/CENTER]
  12. Dosercaprzytulpsa, chcę tych moich dwóch podopiecznych pokazać w Dzienniku Zachodnim - ale tam jest tylko miejsce na 140 znaków tekstu, więc muszę się ograniczyć do jednego nr telefonu - który wybrać?
  13. Może przesłać pani wet? Żeby miał swoją "pulę"? Albo po prostu jak się pojawi jakiś problem - żeby wtedy przesłać konkretną sumę do lecznicy? To już nie z puli Bingo, ale pani Grażyna w marcu chce sterylizować Waderę i te koty, które jeszcze nie są ciachnięte. Odkłada na to co miesiąc - ale na pewno nie odłoży. Ja tam trochę ją wspomogę ale się zastanawiam - czy takiego wątku nie założyć, ale musiałabym obfotografować te koty i dokładnie się wywiedzieć ile jest do ciachania. A z tymi lekami na serce - to jest prawda! Tylko, że pani Grażyna, nie poszła już do wetki (i jak na razie chyba nie pójdzie przez to zamieszanie z kotami sąsiada). A czy schronisko może do niej dzwoniło? EDIT Marko, tamte leki dostał od razu od pani wet. I pani Grażyna mi mówiła, że wszystkie mu podała tak jak miało być.
  14. Ale kapitalne zdjęcie!!! :) :)
  15. Będę miała dobry dzień dzięki temu opisowi! :)
  16. To już brakuje tylko 25 zł! To ja podwyższam o 5 zł swoją deklarację i brakuje równiutko 20. Dobrze liczę?
  17. No proszę! Czarteczku!!! A w budzie jaskółki zamieszkają! :)
  18. [quote name='ewu']Tak to ja . Nie wiem skąd ten podwójny nick:) ale już o tym kiedyś pisałam. 16-go grudnia poszedł przelew.Jeszce jutro wszystko sprawdzę na spokojnie... :) Wkurzyłam się, bo chcę żeby Osoba , która się opiekuje Kurusiem otrzymała uczciwie wypracowaną zapłatę a nie jakiś Pan. Skoro kasa docierała to dobrze:) A skąd on się wziął ten Pan Jakub???[/QUOTE] To jest poprzedni skarbnik. Zmieniliśmy go, bo był problem z rozliczeniami (nie robił ich). No ale jak widać - przelewał uczciwie. Ewu, to czy mogłabyś teraz zmienić żeby szło od razu do Murki? :)
  19. Oj nie... Ale wybiorę się kiedyś, bo tych kotów też jestem ciekawa. Bingo się załatwia w mieszkaniu - chociaż zdarzają mu się też dni dobroci do pani Grażyny. Na szczęście już nie dostaję telefonów "alarmowych". Pani Grażyna chyba się przyzwyczaiła...
  20. BUMER, numer 4005, od siedmiu lat czeka na adopcję w zabrzańskim azylu „Psitul mnie”. To smutne, że ten kundelek zna tylko schroniskowy boks, trafił bowiem do schroniska jako szczeniak. Ten mały, radosny, energiczny mieszaniec o czarnym umaszczeniu uwielbia chodzić na spacery, bawić się i przytulać. Jest bardzo łagodnym, zdrowym, sympatycznym psiakiem, darzącym ludzi ogromną sympatią. Potrafi chodzić na smyczy, utrzymuje czystość w boksie, niczego nie niszczy, lubi pływać. Posiada wszystkie szczepienia.Ma ulubione wolontariuszki i ciekawe pomysły, jak je rozbawić.Wystarczy mu mały kąt, pełna miska i Twoje kochające serce. Kontakt: [email][email protected][/email] , telefon 692 581 343 i gg: 4913896; Bumerek przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt *Psitul mnie* ul. Bytomska 133 41-800 - Zabrze-Biskupice tel. (32) 271-47-97 Godziny pracy: poniedziałek- piątek: 10.00 - 17.00 sobota, niedziela, święta: 10.00 - 15.00 Email: [email][email protected][/email] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-joaf7nWRQFg/Tep_AZb_RAI/AAAAAAAABPI/Ue528SrTqpI/s620/P6040245.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-56uRz9Hoc6s/Tep-0B_JugI/AAAAAAAABN0/FZL2gT6KCrs/s640/DSC_0390.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wf_YOpmWNUg/Tep-0j16n3I/AAAAAAAABOA/EUqep4RbNPQ/s640/DSC_0437.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-w5YHbpiep00/Tep_AOUok2I/AAAAAAAABPE/8-QCtTdm27s/s620/P6040244.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GnOO4hL0PUc/Tep_BQTE0zI/AAAAAAAABPM/Xjfy7gx4ULs/s620/P6040307.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Bt14e7Xjk1E/Tep_BvBloJI/AAAAAAAABPQ/6fzH9PjHgSI/s620/P6040313.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  21. Taka się lawinka zrobiła... Zapomnijmy... :) :)
×
×
  • Create New...