Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Fuksiku tak cicho jakoś u Ciebie... :roll: Jak wygląda aktualnie sprawa domku dla Fuksia ? :roll:
  2. [quote name='mosii']a nam dzien sie dłuzy jak cholera, jeszcze 3/ 5 dni i ściągamy szwy i kołnierz, którego Stefan szczerze nienawidzi. Z tymi szwami to pewnie do weta na narkoze pojedziemy:roll: albo lepiej ja podam mu jakis sedalin i sama to zrobie, raczej niewskazane zeby stef rzucał sie i podskakiwał a dotknąc sie nie da w okolicy zadu. Włosy mu juz ładnie odrastaja na wygolonym, już nie jest "dupnym kodżakiem" jak se na niego czasem mówie jak mnie wkurzy:diabloti: Oszukuje go i drapie mu te włoski, głaszcze ale jak tylko zblizam sie do szwów od razu zęby:diabloti: rana ładnie sie zrasta, jeden z czterech szwów wymajstrował troche kołnierzem ale juz jest ok, moze bedzie większa blizna. Podziwiam Stefana za cierpiliwosc- jest niesamowity, wychodzimy tylko 2x dziennie, i raz przemieszczamy sie do domu, dziennie pokonuje zaledwie kilkanaście metrów. Poza tym głównie lezy, ale tak ma być , [B]jakby rozumiał...[/B] juz nie moge sie doczekac chociaz tego zdjecia kołnierza.....:roll:[/quote] [B]Mosii [/B] cudne te zdjęcia Stefanka ! :loveu: Stefan rozumie, że musi leżeć, wie co dla Niego robisz, że to dla Jego dobra, psy rozumieją o wiele więcej, niż się ludziom wydaje.... Mosii drap te włoski, głaszcz :loveu: i oszukuj Stefanka ładnie dalej :evil_lol: Stefanku bądź grzeczny i słuchaj ładnie Mosii ! :loveu::loveu:
  3. [quote name='Radoslaww38']......... Źle się stało, że nie zostały zakopane od razu - to był jego błąd.............. << Chyba nie jedyny błąd ! :crazyeye::crazyeye: Ciekawe, skąd taka absolutna pewność, że zastrzelenie tych trzech psów, w tej konkretnej sytuacji, było koniecznością ? :crazyeye::crazyeye:
  4. [quote name='Asior']Pako ma podejrzenie nowotworu :( :placz: trzymać kciuki trzeba za niego!!!!![/quote] To nie może być prawdą :-( Miało być już tylko dobrze i tak ma być, nie ma innej opcji i już ! :thumbs::thumbs:
  5. Na młodego amstaffa trudniej i strach.... Przypominam skrzywdzonego psiego staruszka - Stefanka.
  6. [quote name='Asior']a u mnie nie pada :evil_lol:[/quote] U mnie też nie pada - chwilowo :evil_lol: To chyba ta pogoda tak nas nastraja.... Jak się czuje Stefanek ? Czy już mniej się obawia o swoje tyły ?:lol:
  7. Czakro, suńko teraz będzie już tylko lepiej :thumbs::thumbs:
  8. [quote name='marysia55']. Zacznę chyba czarować ..... musi byc dobrze [IMG]http://www.smileyshut.com/smileys/new/Angels-and-Demons/fee-29322.gif[/IMG][/quote] To dobrze czaruj Marysiu ! :cool2:
  9. [quote name='bico']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Boże Kochany, i tak jaki szkielecik z niego...też wolę nie liczyć ile on ważył wcześniej:-( Zagłodzili by psa w tym schronie:angryy: To mój labek waży 48 kg.....:evil_lol:[/quote] Przypominam coś sobie, że była mowa na początku wątku Bazyla o wadze chyba około 20 kg.... :roll: Rzeczywiście 38 kg, to dalej jak na bernardyna niewiele, ale Bazyl ładnie przybiera pod opieką Mosii na wadze :loveu: I jeszcze ta "pilna" kastracja Bazylka przy takim zagłodzeniu :angryy:. [B]Bico [/B]- mój "mały" biszkopcik waży 42 kg.... :oops::evil_lol:
  10. Rzeczywiście fotka wyglądającego coraz lepiej Bruna, poprawia humor ;) :loveu: Na zdjęciu Bruno troszkę chyba śpiący, cóż, pogoda w Polsce mnie także nastraja ostatnio tylko do snu ;)
  11. [quote name='GoskaGoska']ciotka Koperek pisała , ze postara się o tą konsulacje - za mało jest dziewczyny na miejscu :shake:[/quote] To kiedy będzie ta konsultacja psiaka ?
  12. Wyniki dobre, Bazyl przybiera na wadze, spaceruje sobie jak "miastowy chłopak " - super :loveu::loveu:
  13. [quote name='LACRIMA']Ja oczywiście będę ryczeć. Mnie to już nawet wkurza, ale nigdy nie mogę się powstrzymać.[/quote] Nie przejmuj się, ja też tak mam ;)
  14. [quote name='__Lara']Nie czytałam, bo już nie wyrabiam :roll: mozecie się zawsze z tym człowiekiem spotkać, sprawdzić go, ja mam tylko namiar na niego i wiem, ze chciał labradora.[/quote] Będzie rozmowa ? Dla Blaneczki to by była szansa....
  15. [quote name='coronaaj']A u mnie teraz ze 35-37C za goraco...ale czerwiec nie taki zly bo normalnie to powinno byc ponad 40C..[/quote] Taka temperatura to by mi pasowała ;) A u nas niestety lata na razie nie ma, ale taka akurat pogoda dla Stefanka po operacji jest odpowiednia. Jakie leki są potrzebne ?
  16. [quote name='ice_t']no i miały byc fotki Tytka w nowym domu a tu cisza jak makiem zasiał[/quote] Właśnie.... :roll:
  17. [quote name='a.piurek']Feluś naprawdę wypiękniał, wypiekniał miłością którą ma wokół siiebie.[/quote] Niezmiennie bardzo wzruszające jest oglądanie zdjęć uśmiechniętego i kochanego Felusia w objęciach kochających Go ludzi :iloveyou::iloveyou: Zdrowiej Felusiu :thumbs::thumbs:
  18. Wygląda, że suni uratowano życie po prostu.... Wyrazy uznania za akcję :loveu::loveu: Jak można sobie tak spokojnie palić papierosa, gdy pies umiera z zagłodzenia ? Pańcia .... :angryy::angryy: Gdzie to babsko ma sumienie, jakie serce, przecież nie można opanować łez, widząc Czakrę w takim tragicznym stanie.... A ten skrzywdzony przez ludzi, zagłodzony tragicznie pies, chce kochać, przytula się , łasi, to jest niesamowite..... Taki piękny, kochany pies, dobrze, że Czakra jest u Mosii :loveu::loveu:
  19. [quote name='zuzlikowa']... Kochana wybacz,ale tym razem to muszę już odpuścić i jutro biorę urlop od dogo...[/quote] No tego to ja sobie Zuzliku zupełnie nie wyobrażam, przecież Ci się natychmiast pojawi "zespół odstawienia" ;) :evil_lol::evil_lol:
  20. Trzymam kciuki, oby rodzina koleżanki zakochała się w kochanym Felusiu tak na zawsze :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  21. [quote name='ihabe']:-( Dziś rano rozmawiałam z Nianią. Z Mikim zaczyna sie dziać coś niedobrego. Zaczyna być niegrzeczny, tzn warczy i chce ugryźć:-( To juz kilka razy, jak był u nas i Niania sie nachyliła zbyt blisko to zawarczał ( wytłumaczyłam jej jednak, że to normalny objaw, gdyż psy nie lubią tego i mają prawo zawarczeć). Wczoraj jednak Miki wskoczył na kanapę i Paweł chciał go z niej zdjąć, wtedy Miki bardzo ostro zareagował. Mam książkę Sygnały uspakajajęce..... i jeszcze jedną bardzo dobrą , dam je Niani aby wiedziała jak nie dopuścić do sytuacji kiedy będzie musiała się go pozbyć:-( Jeśli macie jakieś inne dodatkowe instrukcje to proszę dajcie znać.[/quote] Może to obawa przed dotknięciem tego chorego i pewnie jeszcze nadal bolącego miejsca ? :roll:
×
×
  • Create New...