[quote name='szajbus']I jak nie kochać takich ludzi?
Szkoda tylko, że ich jest tak niewielu.:shake:[/quote]
Ja byłam dzisiaj świadkiem jak rodzice kolegi mojego syna przygarnęli biednego błąkającego się psa, strasznie wielki, na pierwszy rzut oka to wilczarz. Jacyś ludzie mówili, że został wyrzucony z samochodu :shake::mad:
Cieszę się bardzo że trafił w dobre ręce, będzie miał gdzie biegać :multi:
A Ślepotkowi życzę żeby żył jak najdłużej w takim domku:loveu::loveu: