Jak bym widziała siebie z śynusiem , tylko my walczymy na podłodze , bo gabarytowo , śynek trochę większy od księciunia i do trzymania mojego bohatera potrzeba trzech osób .
Całuski i przytulanki dla mojego ukochania .
Ale opis jest tak realny , że mam wrażenie , że ten sajgon i mnie otacza .
Ej no , mogę , mogę ja budkę ?
No daj się wkupić w łaski zwierzakowe , noooo ,proszę .
Serdecznie pozdrawiamy domek Iksiolka .
Dzięki wielkie Sylwiaso za wiadomości , z wielu serc dzisiaj kamień ulgi się potoczy .
A może domek do nas dołączy ?
No Togaa , wreszcie się doczekałam wyznania , że Lolito jednak jest Twoim ukochaniem.
Wyprzytulaj cały zwierzyniec a Lolisia proszę ucałować w to nostalgiczne spojrzenie .
( no normalnie kocham tą gadzinę )
Dziewczyny i chłopaki , zawiadamiajcie organa ścigania .
Czy widzicie Remisia ? zajechany na maxa , ratunku , pomocy !
Zabieram zwierzyniec , już przez okno wypatrują pomocy .
Remisiu , słoneczko ciocine , ciocia jedzie na pomoc .