Cienka jestem Izu przy Tobie z ilością , ale śynek jak pojedzie do fryzjera na godź to chodzimy z Michem po domu i jojczymy jak dwa stare pierniki , że pusto bez śynusia .
Izuś , nie marudź z tym kąpaniem .
Chcesz śynusia na trochę ?
Siurota znowu dzisiaj kąpany , bo na spacerze jak się zatraci nosem w ściółce leśnej , to się zapomina i jak podniesie nogę to z tyłu też leci po nogach .
Potem idziemy z lasu przez wieś z ofajdanym tyłkiem . A jak się za bardzo upieprzy to potrafi usiąść na środku drogi , bo się wstydzi i mamunia tą obs..ne duupsko musi nieść .
Chcesz go ?
Togaa , nie marudzimy , dawaj adres , albo konto .
Chyba , że znajdziesz jakieś na bazarku , wtedy ja zapłacę .
Wiesz , że tak na oko to nie umiem trafić z zakupami .
A za zdjęcia dzisiaj uśmiechniętego księciunia to jestem, gotowa dużo zrobić .