tak sąsiedzi są różni, ja akurat mam wykształconych starszych sąsiadów ze sforką ujadających psów i nasze małe co nieco, jak zaczną wszystkie to nawet porozmawiać się nie da :evil_lol:
owieczko staram się namówić TZ na małą, dziś mamy odbyć rozmowę, jego argumenty są sensowne ale czasami żeby pomóc trzeba też coś dać. Nie obiecuję, ale zobaczymy...;)