Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='dobermanica1987']bylo by swietnie jesli Amikat ja poleci ...napewno poleci gorzej bedzie gdy uslysza o jej wieku napewno sie przeraza:-([/QUOTE] Pani coś mówiła, że wiek nie gra dla niej roli. Tylko, że narazie nie dzwoni :shake:
  2. Biedny psiunio :placz::placz::placz::placz::-(:-(:-(
  3. Musisz napisać w tytule "Ma dom", a moderatorzy sami przeniosą ;)
  4. Jaki on jest przerażony :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: :-(:placz::placz::placz: [IMG]http://images39.fotosik.pl/214/79258234e535daeamed.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Lu_Gosiak']wiec..... rozmawiałam z Layla i są jeszcze koło Darłowa ale wracaja domek dla Vertera super:multi::multi: jak na zdjeciu woda, piekny ogród bardz dobrzy ludzie. Verter ma domek murowany ocieplony wełna mineralna z okienkiem:evil_lol::evil_lol: latal po terenie, suke narazie olał:razz: wszystko superrrrrrr[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: :cunao::cunao::cunao::cunao: Nie wiem jak Wam dziękować, megii1 i Leyli :loveu: jutro zadzwonię i osobiście podziękuję :loveu::loveu: Jak się cieszę :loveu::loveu::multi::multi: [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/5014440/19/other/std/67baf3986f.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/5014440/59/other/std/dd48c10702.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/5014440/57/other/std/42e3fb9bb8.jpeg[/IMG]
  6. Masz rację. Rzeczywiście poczekajmy.
  7. Jak dobrze, że mi się póki co nic nie knoci.... [B]megii1[/B], daj znać co i jak, bo tu już słabniemy z tych nerwów...:roll:
  8. [quote name='Kisiaraf']JESTEM JESTEM Ester jest przecudny i BARDZO przestraszony!!!!!! Byłam w schronisku koło 16.20 wypisałyśmy dokumenty-wszystko na mnie:cool3:. Nikus przyjechała pare minut później. Pani ze schroniska nie mogła sobie z nim dać rady uciekała z boksu na wybieg i spowrotem. Nadeszła pomoc w postaci jakiego Pana pracującego w schronisku-UDAŁO SIĘ!!! Dostałam do ręki smycz i wyszliśmy na dwór. Nikus pomógł mu wejść do samochodu-właściwie go wsadził:diabloti: i pojechali............ Pani Agieszka już wie i czeka na nich. Powiedziała, że w związku z jego stanem weźmie go narazie do domu!!!:loveu: Ester jest znacznie mniejszy niż na fotkach :) Teraz lece jeść potem wrzuce fotki-nie mam za dużo(nie chciałam go stresować go) poza tym nie chciałam zatrzymywać Nikusa-dziś jedzie z jeszcze jednym psiakiem. Złoty człowiek z niego!!!! Jeszcze raz wielkie dzięki!!!!! Operacja zakończona powodzeniem teraz tylko musi zaufać człowiekowi i do domku!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Huuuura :multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Kisiaraf, kochana ciotko, dzięki!!!! :loveu::loveu::loveu::multi:
  9. Właśnie, też o tym myślę iwono. Spokojnie, może Wiewiórka go weźmie!
  10. Hmmm.... narazie napiszę Kruszynka, a imię nadasz potem to zmienię ;)
  11. Wiem, które to rejony. Trzeba szybko znaleźć mu schronienie. J_ulia, a może Fundacja SOS by go przejęła?
  12. [quote name='dobermanica1987']kurcze od kilku min moj tel wariuje ciagle mam tel z zapytaniem o chojraka:crazyeye:Pan z Czeladzi Pani z Wroclawia itp.proponuje inne pieski daje adres do srtonki fundacyjnej ....[/QUOTE] Może z ogłoszeń :loveu:
  13. [quote name='GoniaP']Jamol jedzie, szukamy transportu do Komorowa pod Wawą.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:
  14. Narazie Państwo nie dzwonią, musimy poczekać jeszcze co najmniej z tydzień.
  15. [quote name='anado']Zwykle to niewiele daje,co?Nie znam sie ale to chyba z wyroznionego jest tyle telefonow?[/QUOTE] No właśnie... czy ktoś mógłby zapłacić za wyróżnione??? halo???
  16. Czekam niecierpliwie na wieści :sadCyber::look3::look3::look3: Powinni już być na miejscu. [quote name='coronaaj']To dzisiaj Verter jedzie do domku?:multi::multi:[/QUOTE] Tak :D :D :D powinni być w drodze albo na miejscu :D
  17. Widocznie Państwo muszą mieć więcej czasu. Ja po śmierci mojego Bursztynka też długo nie umiałam się otrząsnąć, często płakałam, trwało tak kilka miesięcy, w tym okresie napewno żadnego psa bym nie wzięła. Zresztą do dziś tak za nim tęsknię... dziś dałam psu od mojego brata jego miskę żeby napił się u nas wody... i taki ból w sercu, że jeszcze rok temu z niej pił...:-(:shake: a teraz już go nie ma... eh, ale to wątek Amidy.
  18. O jaaaaaa! :crazyeye: to ja mocno mocno trzymam kciuki!!! :multi:
  19. Fajnie, że już dla jednego domek się szykuje :loveu::multi:
  20. Słuchajcie, jakby co to może podam nr tel Pani? np. Tobie Glutofio?
  21. [quote name='Monday']Dotarliśmy na 21:cool1:, jechaliśmy we mgle i wracaliśmy we mgle:angryy: Floyd był grzeczny, ale zwymiotował raz i to bardzo...jak otworzyłam drzwi samochodu, to się wylało...Poza tym było w porządku. Floydzik ze względu na swoją masę targa człowieka na smyczy:diabloti:, ale tragedii nie ma, nie wyrywa się:) Jak spotkaliśmy nowych właścicieli Floyda, to pani od razu dopadła do niego i go powiadomiła, że będą razem mieszkać - Floydowi podpasowało, bo od razu ten wielki misiek zaczął pokazywać całym sobą jak się cieszy. Pojechaliśmy do nowego domku... Pierwsze co Floyd zrobił, to odnalazł kocie miseczki i opróżnił je. Na małego kotka podkładanego mu niemalże pod pyszczek nie zareagował, później dopiero coś skojarzył, że to kot...ale mimo to większego zainteresowania nie pokazał. Pani Floydzikowi od razu wytarła oczka - wie jak postępować z takimi oczami. Wczoraj już rozmawiali z wetem - okulistą. Są przygotowani na leczenie Floyda i wiedzą, że może być to kosztowne. Mimo to poprosiłam megii1, żeby przesłała krople, które dostała od waldi481, bo one jednak drogie są. Myślę, że bumerang odwiedzi Floyda za jakiś czas i opowie nam o nim. Chcę powiedzieć, że ci ludzie nie byli nic a nic rozczarowani Floydem, tym że jest z niego straszny grubasek (ma biegać ze swoją panią:evil_lol:), tym, że jego oczy są okropne, ani tym, że Floyd bardzo bardzo nieładnie pachniał - co nie jest jego winą. Po prostu zachwycili się nim:loveu: Floyd będzie mieszkał w domu i będzie wychodził na spacery. Prawie w ogóle nie będzie sam, bo przeważnie ktoś w domu jest. Sprawy finansowe: 740km, spalanie 5.8km/100km to daje 160zł + autostrada 40zł. Wyszło 200zł. Nie zrobiłam zdjęć tam na miejscu, bo to takie zamieszanie. Mam ze 3 zdjęcia jak odjeżdżaliśmy spod schronu...wkleję później. [B]Red zmieniaj tytuł, że JUŻ W NOWYM DOMU[/B]:multi:[/QUOTE] Takie zakończenia są najpiękniejsze :loveu::loveu::loveu::multi:
  22. A gdzie psiaki są J_ulia? w jakiej dzielnicy Katowic? ulica?
×
×
  • Create New...