-
Posts
35214 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by __Lara
-
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']już został wygłaskany za wszystkie czasy i dalej nie ma dość :loveu: no racja - wody raczej nie lubi, może to kot !? :evil_lol: jak wrócimy od fryzjera we wtorek to porobię foteczki ;) teraz jest napuszony po kąpieli, wygląda jak puchacz :loveu: no i czesać też się nie lubi, bo próbowałam :shake::loveu:[/quote] To musi być zabawnie :D a jak tam sytuacja z jego oczkiem? widać żeby działo się coś złego? ihabe, mówili coś w schronie o oczku, co i jak? Mały puchacz :D jasne, zdjęcia po fryzjerze będą najbardziej efektowne :D -
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Cześć Miśku! dzisiaj robimy Ci ładne wyróżnione allegro :cool3: -
***Mocno wychudzony husky*** z Katowic, JUŻ W DOMU!!!
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
To super! masz rację Maciaszku, lepiej jak zajmą się tym od huskich. Czekamy w takim razie na ich decyzję. -
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Maciaszek się zgadza :diabloti:.[/quote] :evil_lol: zrobię jutro, bo padam.. -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Kenny, ihabe, jestem niesamowicie Wam wdzięczna za to co zrobiłyście dla Cyklusia :loveu::loveu::loveu: WIELKIE DZIĘKI!!! Kenny, wygłaszcz od nas zbója małego :D (może nie lubi wody?) Jak będą lepsze zdjęcia to poproszę Kenny, posłużą do ogłoszeń :) -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
__Lara replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na wieści ;) -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
__Lara replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biafra to jedna z wielu innych wspaniałych osób, które są na dogomanii ;) w tym m.in. na tym wątku :) nie wolno zabijać ludzkiej wrażliwości i chęci niesienia pomocy! -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Na razie Mini mnie nic nie kosztuje,bo leków jej żadnych nie daję,oprócz furosemidu.Czekam,aż Dorcia dowie się jak dawkować jej ten vetmedin.Jeżeli vetmedin będzie pomagał,to nie będziemy jej ciągać po Warszawie na badania.[/quote] Jeśli ma chore serduszko to raczej tylko vetmedin... a wyleczyć się tego już nie da, niestety. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
__Lara replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, zbieracie na operację? ile jeszcze brakuje? -
***Mocno wychudzony husky*** z Katowic, JUŻ W DOMU!!!
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Niestety już u nikogo... To miała być osoba spoza dogo, ale niestety zmieniła się jej sytuacja rodzinno-mieszkaniowa i nie może teraz wziąć psa. A zatem szukamy dalej.[/quote] :( [B]karolina1[/B], co z ogłoszeniami? robisz? napiszę Ci PW najlepiej. -
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
__Lara replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[B]pati,[/B] czy możesz podać swój nr konta? bo Cekinka została zbanowana, a ja mam jeszcze pieniądze na spłacenie długo Kumpla, z bazarku. Resztę ma zapłacić Cekinka. -
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
__Lara replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Moja mloda ma co prawda 16/17 lat, ale pamietam, ze histeria, o ile w ogole sie zdarzala, wygladala inaczej. Pan jednak napisal wyraznie, cytuje : Serce sie kroi gdy czyta sie takie maile...wklejam tylko część. Pies sie stara, ale po co od razu go odganiac? Wydaje mi sie, ze dziecko 2 letnie to chyba troche rozumu juz ma i mozna mu pewne rzeczy wytlumaczyc. No chyba, ze sie ma do czynienia z egoista totalnym. Ale od tego sa rodzice, zeby wlasnie z egoisty utworzyli pelnego empatii czlowieka.[/quote] No to jeżeli tak chcą wychowywać dziecko to powodzenia... już mają małego terrorystę w swoim domu. A jak ma się w domu 2 małych dzieci i jeden drugiemu zabiera zabawkę to nie ma płaczu? albo jak są bliźniaki? i to jest powód do pozbycia się psa? żałosne. po prostu Ci ludzie nie dorośli chyba do posiadania psa i wychowywania dzieci. Niech tak dalej robią to za kilka lat będą mieć malca, który będzie wrzeszczał o wszystko jak mu się czegoś nie da. Przecież dziecko od małego trzeba uczyć, że należy się dzielić! I że się nie jest pępkiem świata. A taki psi wychowawca, jeszcze do tego uległy i nie powarkujący, jest najlepszy! Robią krzywdę psu i dziecku! -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
__Lara replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']Przyjadę po Cyklopka 16 kwietnia czyli w czwartek pomiedzy 15-16:00. Czy mam zabrać ze sobą obrożę i linkę?:loveu:[/quote] :loveu: a co z paliwem? maciaszku, płacimy cosik? ihabe? -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
__Lara replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też wyrażę tu swoje skromne zdanie :cool1: Na dogo jest wspaniała osoba o nicku Biafra. Kilka miesięcy temu zabrała do siebie psa - kaukaza, 12 letniego, psa, który był całkowicie zdziczały, jedzenia nie można mu było podać normalnie, bo jak się już człowiek zbliżał to było zaraz warczenie. Jedzenie więc trzeba było rzucać, po prostu rzucać...pies przez tyle lat mieszkał z kobietą, zaniedbywany, na samym końcu go zostawiła, pojechała sobie, a pies został sam w pustym domu...siedział tam nie wiem ile. Przez to jeszcze bardziej zdziczał. Żeby go stamtąd zabrać, przez balkon, musiała przyjechać policja. Biafra była dzielna i się nie poddała. Psiak zamieszkał w pięknej budzie na jej posiadłości, a myśl była taka, że zbuduje mu się kojec na wiosnę. I wiecie jak to się skończyło? pies po prostu pokochał Biafrę! ten zdziczały, ogromny kaukaz, naprawdę! pod koniec swojego życia dawał się głaskać i nawet wyczesać! na widok Biafry żywo reagował! Po prostu na koniec swojego nędznego życia dowiedział się czym jest prawdziwa ludzka miłość. A potem odszedł któregoś dnia...Biafra bardzo mocno to przeżyła, mimo, że była z psiakiem kilka miesięcy. I co najważniejsze, z tego zrodziło się jeszcze jedno dobro: pomysł zbudowania kojca i ratowania takich nieboraków jak ten kaukaz. Kojec powstanie w następnym tygodniu i uratuje kolejnego kaukaza, staruszka, który siedzi w schronie od 8 lat, wśród innych 800 psów. Czyż nie było warto? Dać choć odrobinę miłości i ludzkiej życzliwości dla psa, który był zdziczały, zobojętniały na cokolwiek? Dlatego uważam, że nie można przekreślać szansy żadnemu psu. Tym bardziej jeśli jest tyle wrażliwych i chętnych serc do pomocy. Nigdy tego nie wolno robić.