Jump to content
Dogomania

maarit

Members
  • Posts

    12369
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by maarit

  1. Dobra. Czasy są jakie są, dlatego "wolę" deklaracje jednorazowe lub czasowe, żeby kogoś i psa, nie wystawić gdyby się robota sypnęła. Póki co jest dobrze. Więc... Dla "suni od Aski7" przez rok po dychu, to samo dla tego "nie obstawionego" deklaracjami i jeśli Misiowi się uda to i dla niego. Bo mi serce i głowa pęknie. Po 120 z góry... A co będzie dalej to czas pokaże. Po prostu w tych czasach się boję stałych, nie chcę nikogo w dług wpędzić, więc wolę od razu postawić sprawę jasno.
  2. Dziewczyny, przepraszam, bo widzę, że namąciłam swoim wpisem. NIe miałam złych intencji. Żadne życie nie jest ani lepsze ani gorsze. Chodziło mi tylko o to, że jedne psiaki wydają się "bardziej potrzebujące". No ale co można stwierdzić "na oko". Tola już pisała, że o 11 jedzie do schroniska i psiak pewnie już został "zaklepany". Przepraszam, że tutaj namieszałam... Może jak dziewczyny będą wyciągały kolejne psiaki z tego schroniska to akurat, zdecydują że te pojadą. Jeszcze raz przepraszam....
  3. No właśnie, gdzieś Ty się wujek podziewał ?
  4. Ja najmniej mam tutaj do powiedzenia, bo ani nie widziałam żadnego z nich, ani nie składałam stałej. Coś postaram się jeszcze wysupłać w imię ,,pamięci po Feniu". Tak sobie tylko myslę i Was o refleksję proszę. Czy nie lepiej dać szansę jakiemuś biedakowi z boksu gdzie jest całe stado psów? Ten który jest oddzielony, ma budkę, ma jakieś szanse na kontakt z wolontariuszami, już jest w lepszej sytuacji niż ten jeden w ,,stadzie", który sobie może teraz radzi, ale za jakiś czas znów będzie za późno... jak z Feniem. Smutna prawda jest taka, że one wszystkie są ,,biedne". Wszystkie potrzebują pomocy. Przepraszam, że się wtrącam.
  5. Po-Świąteczne pozdrowienia (nie zdążyłam wrzucić na czas, ale okres Wielkiej Nocy trwa )
  6. Ale jak to tak? Tuż przed ,,jajecznymi" Świętami
  7. Kochani,wszystkim Wam życzę zdrowych i spokojnych Świąt
  8. Nie znam się ale pomyślałam podobnie jak Sowa. On pewnie myśli, że szczekanie zapowiada jakąś ,,zadymę"
×
×
  • Create New...