-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hihihihi...no wlasnie..w tej okolicy to i ja jestem bezsilna:):)..no to teraz bedzie sie dzialo:D.... A do kiedy jesteś???(juz nic nie chce pisac, ze przed uduszeniem dam kopalka- za tego smska co go nie dostalam..;)..ale sie kurcze zdążyłam pomartwic troszke:/)... -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
gonia66 replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to dobrze- idzcie jutro do innego weta:) ja wiem z innych wątkow, ze jak takie przypadki byly leczone to piersze co- podawali kroplowki(ale na chorobach to sie w ogole nie znam- tylko pisze z obserwacji)..wiec moze masz racje- ze jak pies ze schronu i chory zaraz po wyciagnieciu dto dla weta- jednoznaczny przypadek... na szczescie dla nas nie- i jestesmy pelne nadziei :):)BArdzo CI zerduszko nasze kochane dziękujemy za to ze się tak troszczysz o chlopaka...dajesz mu tyle serduszka....jak pomysle, ze spotkalaby go ta choroba w tym samym czasie tylko w schronie...:(...juz bylby bez szans..nawet nikt by pewnie nie zauważył, skoro jest czysciutki....tylko rano by go znalazl.....nie..nie...nie mysle nawet....:(:( Szczesliwa jestem ze znalazl sie pod Twoimi skrzydlami i jakos poki co jestem spokojna....i mam nadzieje, ze juz tak zostanie:) -
PUSZEK - umrze w schronisku bez człowieka MA DOM
gonia66 replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']DZiewczyny,ktos pytał mnie dzis o Willego!Kto wie co z tego wyniknie a potem szukamy hoteliku dla Puszka![/QUOTE] CCCCiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...no to cichutko sobie siądziemy u Pusia i zaczekamy na dobre wiadomości:):):) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
HAhahhaha...no nie mogę....:):) ALe ja was kocham Swiatusiowa Rodzinko calutenka:D:D:D -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jka to???????????????????????????MAlibu!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kochana cioteczko!!!!!!CZyli mamy juz 2 mieisace oplacone za hotelik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!malibu i ketunia drugi miesiac!!!!!!!JEZU!!!!!!!!!!!!!!NIE MOGE Z RADOŚCI:):) Dobra- teraz stajemy na rzesach, na głowie i szukamy miejsca!!!!NAjpierw to..potem organizujemy sie dalej!!!! MAlibu..Ty uważaj, bo teraz jesteś blisko mnie..a jak ja Cie dorwe to uduszę:D:D:D -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo bardzo dziekujemy!!!!!kolejna deklaracja stala dla naszego dziadziusia...(frania??)):):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
JA jestem zdecydowanie ZA!!!!!:):):) NAwet mi do głowy nie weszło zeby tak(ja w ogole nie umiem)..ale podoba mi sie bardzo pomysł:):)CZYLI CIOTECZKO CO???MAMY FRANIA???? -
CO tam w ten swiąteczny czas u naszej Lusienki słychać????:)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
MAm pierwsza deklaracje stala na Pieseczk(no wlasnie- JAK MU DAMY NA IMIE???)...od cioteczki Kamy- 20 zl miesięcznie:):)BArdzo dziekujemy!!Kto nastepny w kolejce ????ZAPRASZAMY PO POMOC>>>>>MOZNA SIE CZĘSTOWAĆ DO WOLI.....:):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzieki malibu..ja tez napisalam wczoraj do dwoch osob z Poznania....jeden nr telef mam ale w święta dzwonic nie wypada....- ale na razie nie bylo ich na dogo....poczekamy, moze tez cos zaproponuja.... -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
gonia66 replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Matenko....nie wierzę...:(... Kurcze..myslalam tez ze zaleci wet kroplowki jakies- zwykle daja w takimk stanie, tym bardziej ze nie chce jeść i pic.... O sposobie z tym bialkiem nie slyszalam, ale moze rzeczywiscei warto sprobować..??? Trzymam sie kurczowo nadziei, ze to "tylko" zatrucie"....i osłabienie poschroniskowe...:(:(:( Supełku- walcz chłopaku- teraz kiedy wszystkie oczka zwrocone są na Ciebie- nie mozesz sie poddawać...walcz dla nas....prosimy... Chetnie wysle pare groszy na leczenie- prosze o numer konta...ale i tak pieniadze beda ddopiwero po niedzieli...:( -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
gonia66 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']Goniu, Papi został adoptowany bezpośrednio ze schroniska, nie przez nas, więc dom nie był sprawdzany.[B] Wilczek w schronie pracuje, więc go wydawała i stąd wie jacy to ludzie. [/B] Dlatego jestem niepewna, czy mam się cieszyć. Wiesz jak było już z Papikiem. Ale kciuki z całych sił zaciskam, oby go pokochali takim jaki jest![/QUOTE] NO tak....tak wlasnie pomyslalam i chyba slusznie nie ogarneła mn ie euforia radosci..ale to moze dobrze..poprzednio bardzo sie cieszylusmy i nic z tego nie wyszło.... Kurcze...ale jacy to ludzie????....aj ....trzeba wierzyc i byc dobrej mysli, ale jesli ze schronu adoptowany, to nawet chyba sparwdzic nie mozemy..???Wiec zadnej wizyty i zadnych wiesci z domku nie bedzie..?? -
4,3kg Star-Zgredek grzeje już pupę w domu :))) ha!
gonia66 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ależ mu pieknie w tym chaberku:):):) No cuuuuuuudnie:D -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OO..jest kochana cioteczka- witam:):) MAlibu mamy plan- tylko zobaczymy co nam wyjdzie- do poniedzialku musimy znaleźć platny albo najlepiej darmowy DT....w poniedzialek wyadoptowujemy psa na kogoś, placimy za oplate adopcyjna i natychmaist wieziemy do weta.... gdyby bylo miejsce w platnym DT mamy na pierwszy miesiac od ketunii i jej siostry pieniazki- a w czasie tego miesiaca szukamy deklarcji stalych(i nie ma opcji, ze nie znajdziemy).... Mysle sobie, ze aby plan sie powiodl- najlepiej byloby znaleźc cos w okolicacvh Poznania(wtedy transpprt nie bylby chyba problemem- iinaczej, jesli to bedzie daleki DT to jeszcze bedzie potrzebny czas na znalezienie kasy na transport i kogos kto pojedzie.... Dlatego na kolana dziewczyny- w ten swiateczny czas wolajmy do Sw. Franciszka o pomoc...juz tyle razy mnie nie zawi odł, ze jestem przekonana, ze i tym razem ulegnie...:)...ale wiecie jak bedziemy hurtem GO błagać, i jeszcze takie piekne laseczki jak Wy- to juz w ogole bedzie "bez szans"..:):)JA wierzę, że to może sie udac...ale bez WAs wszystkich, niestey to nie jest mozliwe... Kurcze...jak napisala Emila...WIECIE, ZE TAM WLASNIE PSY SA TERAZ GŁODNE????W TAKI CZAS, KIEDY NASZE STOLY SIE UGINAJĄ..:(:(....to jest beznadziejna świadomość:( -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tolu- tamte deklaracje ktore napisalas, chyba wszystkie są jednorazowe....nie mamy jeszcze zadnej deklaracji stalej niestety..ale z tych jednorazowych to poki co mamy na leczenie....nie doczytalam jeszcze tylko deklaracji emilii- bo weszlam na ostatnią stronke i nie wiem czy jest stala czy jednorazowa...musisz zmienic niestey..:( Sprawdzilam- deklaracja Emilii jest tez jednorazowa..wiec te pieniazki bylyby na leczenie.... a teraz potrzebujemy deklaracji stalych na hotelik lub DT....PROSIMY BARDZO BARDZO!!!!! -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
gonia66 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='BajkaB'] [SIZE=4][COLOR=darkred][B]Litania Wigilijna[/B][/COLOR][/SIZE] Boże Ojcze, Panie Wszelkiego Stworzenia w tę noc Narodzenia Twego Syna prosimy Cię: od kopnięć od ciosów łopatą od razów kijami od przekleństw i pomstowań wybaw nas Panie... od głodu i zimna od wiatru i śniegu od skwaru i pragnienia wybaw nas Panie... od drutu kolczastego od łańcucha na szyi wybaw nas Panie... od okrucieństwa dzieci wybaw nas Panie... za nasze wykłute oczy za wybite zęby, połamane żebra i nogi rozpłatane brzuchy wybacz im Panie... Matko Boża, Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia wstaw się za nami... za podpalone za uduszone za powieszone za zagłodzone za skatowane spływające krwią strzępy, co były zwierzęciem za zamęczone dla nauki, za wszystkie ofiary ludzkiego bestialstwa módl się o Pani... za skomlące z trwogi za jęczące z bólu za pragnące miłości za umierające w męce módl się o Pani... Opiekunów, co dom dzielić beda z nami i chleb i posłanie i dzień swój każdy, po nasze skonanie racz dać nam Panie... ugaś pragnienie, ucisz cierpienie i miej nas w Swojej opiece W godzinie śmierci człowieka.... wybacz mu Panie. [SIZE=2]Krystyna Sroczyńska[/SIZE][/QUOTE]Co za piękny wiersz.....wycisnął kolejne łzy...i ścisnął za gardło.... Czy moge ten wiersz skopiowac na innych wątkach???Czy to nie jest wskazane????? -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ech..bylam czytalam zanim to napisałas....przykra historia...nawet nie chce myslec co czuje Twoja corka...no ale takie sytuacje moga sie zdarzyc kazdemu z nas...i żadna z nas nigdy nie bedzie umiala przejść nad tym do porządku dziennego...to nie była jej wina przecież....ale emocji ktore jej towarzysza teraz nie da rady ominąc i zapomnieć...i to w takim dniu...:( -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hihihihi...no tak- wiesz...dostal domek to wazniak sie zrobił...żeby nie było, że ktos zapomniał, kto w domku jest najważniejszy:D A jesli o umieranie chodzi to wiesz.....zabezpieczylam sie wlasnie takim stwierdzeniem, bo wiem, ze niestey zanim i o ile takie zmiany ktore nam sie marza- nastapia- ,minie jeszcze wiele, wiele lat...więc spoko:D...a jesli nastąpia- to przeciez MY juz tu nie bedziemy potrzebne:):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
KAżdy pomaga jak moze- ja tez poki co nie jestem w stanie dac stalej deklaracji- ale na pewno będę czuwala....myśle, ze jednorazowe wplaty są rownie cenne jak stale deklaracje- na ten czas moze bedą ratowaly zycie:):)Wiem jedno- jak są Anioły na wątku- to nie pozwola psu cierpiec i zrobia wszystko, zeby bylo dobrze...ZNACZY WIĘC, ŻE BĘDZIE DOBRZE:):):) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ivette..wierzysz, ze ja sie NAPARWDE NIE MARTWIE O ŚWIATUNIA???rzadko jestem o piesia aż tak spokojna, jak o Niego- jest w takich rekach, ze nawet przez mysl mi nie przeszło, ze mozęsz czegoś nie doopatrzyc lub z czyms nie zdążyc...w zyciu- i pisze to calkiem serio:):) Z puiszeczkami to moze dlatego tak "wyskoczylam" bo mam takiego niejadka w domku- czego ja juz nie kupuje i nie robie..a ona..juz sie ciesze, ze jej cos smakuje- nakupuje, narobię, a ona 2 dni i juz jest to beee...wiec ja wiem co znaczy jak pies nie chce jesc...dlatego zwlaszcza dla Swiatunia nieba bym przychylila...a jeszcze jak wiem, ze troszke niedomaga...to juz calkiem:):) Ale to nie ze zmartiwenia tylko raczej z miłości:):) Poza tym to tak czy siak- w niedziele Ci wysle dodatkowe 100 zł- bo cos mi sie wydaje ze te pieniazki ktore masz nie wystarcza na weta w poniedzialek...pewnie bedą jakies inne leki, wizyta...no i mze wlasnie puiszeczki- nie chce zeby Ci zabraklo- a jeśli zostanie- to sie "nie zmarnuje"..:)przechowasz do nastepnego razu..Powinnas miec w portmonetce pieniazki dla swiata na "nagle potrzeby"..bo moga byc rozne..to jest dziadzius...i nie jestesmy w stanie wszystkiego przewidziec...:) Wiec mi sie tu prosze nie obruszac- KIEROWNIK FINANSOWY podjął decyzje samowladcza, nie podlegająca dyskusji:D:D:D;) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NO to juz na leczenie mialybysmy ok 250 zł...bo na hotelik platny top musimy miec tak czy siak stale deklaracje...no ale bedziemy mialy na to miesiac zeby zebrac i zbierzemy:) Nie bedzie wyjscia:DTeraz tylko zeby cos w poblizu najlepiej znaleźć(bo wtedy transport bylby tani...i wyadoptować będzie łatwiej...CZy tkos zna w ogole jakies tymczasy w okolicach Poznania??? -
KUrcze....no wiadomo- to sie zdarza..tylko nie wiem dlaczego nikt tu nic nie napisal???Sunia miala swoj watek...jakos pierwszy raz sie z tym spotkalam, dlatego tak sie dziwie...:(...szkoda suni...bardzo żal....nie myslalam ze w schronie tez jest ta babeszjoza ...:(...myslalam, ze to od kleszcza..a kleszcze to na spacerach...chyba ze wychodzila sunia na spacery....przykra wiadomośc...
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ivette...kurcze...w takim razie nie ma na co czekac ale kupowac takie puszeczki jemu....mamy na to pieniązki, więc nie bedziemy chlopakowi żalowac na stare lata...skoro mu smakuja...tylko napisz mi teraz- czy u Ciebie mozesz zakupić a ja zaraz wysylam pieniazki, czy wolisz zeby zamawiac tak jak malibu???Dla mnie w zasadzie bez roznicy- tylko nie wiem jak bedzie z dostawą...ile potrwa...a te 3 puszeczki to juz chyba sie beda konczyly lada dzien.... Jesli ja mam zakupic- pisz smiało- poprosze malibu o namiary i zaraz robimy wysylke...:):) jesli wolisz kupic sama- to napiszesz ile- zaraz wysylam pieniazki:):) -
4,3kg Star-Zgredek grzeje już pupę w domu :))) ha!
gonia66 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladyiga']No i zwaliliśmy Gonię pod stół... ;)[/QUOTE] OJ...ale jak tu cudownie....znow moglam przez chwile byc malutką ukochana dziewczynką... Zaczarowana ta Wasza historia jest....:):):)