Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='gonia66']NO..."otrzepałam" sie i jestem:) KOchane moje edusiowe cioteczki:) Czas na rozliczenie ostatnich juz chyba wpłat na Eduarda;) Po ostatniej wpłacie 31.03 w skarpecie Edusia mialam 365 zł:) Za kwiecień wpłynęły pieniązki: 2.04- Bjuta- 10 zł 5.04- Kama- 20 zł 9.04- agata51- 10 zł 10.04- eski- 10 zł 20.04- Ghanima- 50 zł 23.04- margoth- 5 zł 29.04- Bjuta- 10 zł W kwietniu wpłynęło więc do kasy :115 zł:) BArdzo bardzo dziekuje wszystkim ukochanym cioteczkom za wsparcie i pomoc dla Edunia- gdyby nie WY...nie chce nawet pisać:) Gdy sobie przypomnę całą akcje Eduś...to mam ciarki na plecach- bo wiele psów "wyciągałam" we współpracy z dogomanią oczywiscie..ale takiej akcji, jak z Edusiem, nie miałam nigdy...do konca sie bałam..ale Eduś miał szczęscie i ma je ciągle...spotkało go w nieszczesciu- wielkie szczescie:) Dostał w prezencie od Losu takie kochane cioteczki, ze słów brakuje... Dostał też od cioteczki Syli 150 zł na sterylkę, której niestety nie mógł mieć. W związku a tym, ponieważ 8 lub 9 maja chłopak jedzie do cioteczki Syli, poprosiłam ją, aby nie płaciła ze swoich pieniązkow za transport Edusia, bo niby dlaczeg miałaby płacic, skoro tu sa pieniązki, a transport to częśc utrzymania Edusia:) Łącznie więc stan konta Edusiowego na dziś wynosił 480 zł+ nieodbyta sterylka 150 zł= RAZEM 630 ZŁ:) Dziś już przesłałam dla reni 80 zł za maj za pobyt Edusia (nie pamietałam tylko, czy to ma byc 80- czy 90 zł, jesli źle wysłałam, to dosle:) Z Sylą jestem umówiona, ze na transport wysyłam na jej konto 100 zł:) 630 ZŁ- 80 ZŁ- 100 ZŁ= 450 ZŁ CZy macie cioteczki jakies specjalne zyczenia w związku z tą kwotą??? JA ze swojej strony bardzo, bardzo chcialabym prosić Was o chociaz amlutkie wsparcie dla Mietuska (bo dzieki Ghaninie, ktora zgodziła się przepisac deklarację z Edusia na Miętuska, chłopak jest na dziś "bezpieczny", ale bedzie potrzeba na transport:) Chciałabym tez bardzo, jeszcze bardziej prosić o mozliwość przelania części pieniążkow dla naszego Frania z krzywa główką:( Jest z tego samego schronu, co Eduś..ledwo uszedł z zyciem...w zasadzie wyciągałyśmy go w ostatniej sekundzie..:((pewnie niektore z was znaja watek Frania)...On to jest dopiero w potrzebie...jemu brakuje aż 130 zl deklaracji, ale my nie migłyśmy czekac- wyciągałyśmy go bez deklaracji, a teraz, jak jest bezpieczny, same wiecie jak jest z zebraniem pieniązków..ale z moich wyliczeń, na ten miesiąc mamy a na następny juz nam zabraknie...a co potem..??Franio raczej nie jest adopcyjny, chociaz... BARDZO PROSZĘ WSZYSTKIE CIOTECZKI O WYRAŻENIE SWOJEJ OPINII... Oczywiście każda opinia jest cenna:)[/QUOTE] [SIZE=4][COLOR=Red][B]PRZYPOMNE SWÓJ POST, BO WAŻNY BARDZO BARDZO!! Proszę bardzo o decyzje co do pieniązkow:) Podalam propozycje, jeśli ktos ma inne- piszcie prosze:p Eduś zaraz opuszcza domek Renatki, więc trzeba zagospodarowac kasiorkę..inne biedulinki czekaja:) Bardzo czekaja[/B][/COLOR][/SIZE]:oops:
  2. [quote name='Kaja i Aza']Dawno u Lusi nie bylam, bo w ogole malo bywam na dogo (wyczerpuje mnie psychicznie i finansowo), ale jaki jest wlasciwie status Lusi? Czu zostaje u sugarr, czy nie? Jakis czas temu miala byc decyzja podjeta i cisza. Jesli zostaje to w porzadku, tylko watek trzeba przeniesc; jesli nie to chyba trzeba jej intensywnie domu szukac, przeciez pies sie przyzwyczaja i nie moze tak w nieskonczonosc byc w dt.[/QUOTE] Kasiu...status Lusi sie nie zmienil:( Oglaszana jest cały czas, tylko jak widzisz, ciągle coś:( Teraz czekamy na sterylke... Dziś przelałam kaske na karme na rachunek Krakvet- 146 zł oraz znalazłam konto Biafry i przelałam 200 zł (160 zł badania, leki + 40 obroża ppchelna). Łącznie wysłalam dziś 346 zł, tak więc na koncie dziewczynki zostało już tylko niestety 49 zł:(:(... Szukajmy tego domku, albo cos postanawiajmy, bo będzie krucho lada moment:(
  3. [quote name='Bjuta']Sorry - mój błąd jest dyszka 1 kwietnia - już poprawiam Wątek Griny: [B][URL="http://www.dogomania.174468-KochaA-a-bezgranicznie-do-koA-ca-jego-dni-Czy-teraz-ktoA-pokocha-jAE-Zbieramy-na-DT"]http://www.dogomania.pl/threads/174468-KochaA-a-bezgranicznie-do-koA-ca-jego-dni-Czy-teraz-ktoA-pokocha-jAE-Zbieramy-na-DT [/URL][/B][/QUOTE]No to super, ze wszystko gra, bo się wystraszylam, ze nawaliłam:/ TAk ostatnio wpłaciłam ratę za skuter synka;) Bylam pewna, ze wplacalam, odznaczylam a tu nagle telefon...wstyd na calego!!!:) Do dzis nie wiem , jak to sie stalo- mnie sie to nie zdarza..(ło;));) Znalazłam Grinkę, wpłaciłam deklaracje:) Dzieki Bjutko:)
  4. [quote name='mari23']widzę, Goniu, że mamy deklaracje na tych samych wątkach ;) a wątek Charliego znalazłaś? odpowiedziałam tam wczoraj na Twoje pytanie o niego:loveu:[/QUOTE] NO baaaaaa..jasne, ze znalazłam:):) JA też odpowiedzialam:D
  5. TAk, jak pisaam, Marta moze jechac z Sonią w czwartek:) Ma zajęcia akurat do 11:)Prosze tylko o dane weta, gdzie ma jechac i z kim kontaktować, oraz co mówić:):) Dziewczyny są juz we Wrocku:) MArta mowiła, że Sonia jak weszła do ich pokoiku, odstawiła taniec radości, o mało nie robiła fikołków:):) Biegała po pokoju, bawiła się jak szalona:)Dostała posłanko(naparwdę starutkie) powąchała, położyła się na chwilke, wstala dalej do zabawy. Kiedy połozono do posłanka jej kocyk, położyła sie znowu i już posłanka nie opuszcza:) Juz wie, ze na łozko sie nie wskakuje i nawet nie próbuje:D Podróż zniosła dzielnie i bez żadnych "skutków ubocznych";) Leżała sobie w nogach spokojniutko:) To normalnie pies ideal..naparwdę...nic nie przesadzam!!ANi na koty, ani na psy nie reaguje, posłuszna, rozumna, grzeczna, na spacerkach usłuchana, na jedno zawołanie natychmiast przychodzi do nogi. Piotrka uwielbia (i vice versa;))...no szybko domek dla Soni..bo rozstanie będzie trudniejsze z każdym dniem...zakochuja sie młodzi po uszy:):)
  6. [quote name='Abrakadabra']Wszystko bedzie dobrze. Figu - właśnie do Ciebie dzwonię - a Ty nie odbierasz...[/QUOTE]Jasne, ze bedzie, nie moze byc inaczej:)
  7. [quote name='fiorsteinbock']Goniu, wpierw niech weci powiedza co i jak a o kase bedziemy sie martwic :) Ja tu juz odkladam, po kryjomu, zeby Tz serce nie bolalo. Ale Soni nie zostawimy w potrzebie. Sonka bardzo mi sie podoba, jej charakter to co o Niej pisze Gonia, ideal :P Gdybym miala warunki, Sonia bylaby juz u nas :) dzieki dziewczyny za pomoc![/QUOTE]wYSLAŁAM ci NA POCZTĘ nowa porcje fajnych fotek ze spacerku Soni:):) ONa jest fantastiko!!!!!!!NAparwdę:):) Czekam na teelfon od Marty i napisze nawet w nocy, kiedy bedzie mogla jechac z Sonią do weta:) A gdzie ten wet jest? TZn na jakiej ulicy?
  8. [quote name='czerda']moja deklaracja na pewno wpłynie po wolnych dniach[/QUOTE]Na pewno:) Twoja deklaracja czerdo zawsze przychodzi na czas:):) Franio nie daje o sobie zapomnieć:):) Dziekujemy juz teraz!!!:)
  9. [quote name='mari23']Dziękuję Ci z całego serca!!! a życie to on Tobie zawdzięcza! Ty pierwsza postawiłaś diagnozę - właściwą - jakbym tego nie podpowiedziała lekarzowi - sam by nie sprawdził... Charlinio z serduszkiem już dużo lepiej - Vetmedin jednak działa skutecznie - ale boję sie upałów, które nadejdą wkrótce - chociaż on w ten ubiegłotygodniowy słoneczny bardzo dzień po prostu leżał sobie w domku :) a jak on chwilami za Łatkiem biega radośnie! i tak "tupta" śmiesznie, bo sztywnawe ma stawy troszkę, no i ślepawy też nieco słodziaczek... nie mogę się napatrzeć na jego cudną, długą i kruczoczarną sierść (tylko mordeńka siwa:))- jakiż on musiał być piękny w młodości !!![/QUOTE]NO to mi teraz napisalaś kochana:):) Jestem w szoku...bo nigdy nie pomyslałam, że to "dzieki diagnozie"...a w zasadzie, to "dzieki" mojej ukochanej Ciapuni, na której ja się nie poznałam, ale gdy odeszła, zaczęłam duzo czytac o tym...i akurat wtedy trafiłam na wątek Charlisia...pamietam, jak sie trzęsłam, kiedy czytałam o jego objawach:(..wszystko mi wróciło...bałam sie bardzo... Charliś dostał tabletki, ktorych Ciapunia nie zdążyła zażyć..:(:(:(..na szczęscie Jemu pomogły:):) TAk mari..masz rację...dzis to i ja bylabym madrzejsza..ja na te upaly zabierałam Ciapunie, bo Ona tak lubiła ciepełko...pojęcia nie miałam,jak Jej szkodzę:(:(.. Dobrze, że Wy już wiecie, że upały nie dla sercowców...JA już też będę zawsze wiedziała...a Charlisiowi to życzę cidownych dni w takim cudownym domku w jakim jest:):) JA juz wtedy, latem wiedzialam na 100%, ze nigdy Go nikomu nie oddasz;)...
  10. Znalazłam Grinke:) Juz wpłacam kaskę za maj:) KAżdego miesiąca mi ta nasza Grinusia ucieka gdzieś;)
  11. [quote name='Szarotka']Mizianka dla Borki :):)[/QUOTE]I ja sobie pomiziam Borunie światecznie i majowo:):) JAk się ma nasza księżniczka?? Jak z kaska na leki??
  12. 29.04 doszła wpłata od kochanej cioteczki Plichy dla Franusia:):)Wpłaciłąm dziś 300 zł za hotelik:) NA koncie chłopaka mamy więc obecnie, po dokonanej wpłacie, 107 zł:):) Bardzo dziękujemy wszystkim pamietającym o chłopaku, bo dzięki tym pieniązkom nasz Franio jest szczęsliwy:):)
  13. [quote name='DIF']Ale to są już godziny "pozytywne"! Rodzinka już czeka na Bartka tupiąc nóżkami z niecierpliwości! :loveu:[/QUOTE]I my tez, i my tez przebieramy nóżkami;):):):)
  14. [quote name='xmartix']Gonia jak Marta stoi z czasem jutro i do piątku? bo chodzi o to że czy mają jak podjechać do weta w godzinach między 11 a 19.. bo Demi by coś tam pomotała, żeby po kosztach (czyt. ewentualnie leki) być przyjętym na konsultację u weta[/QUOTE] Jutro Marta ma na poźniejszą godz ale wiem , ze ma koło:( pewnie nie będzie miala jak się urwać z domu, bo tu nie miala za wiele czasu , zeby się pouczyć:/ A toto nie pojdzie na koło nieprzygotowana:p teraz są w drodze, ale jak zajedzie, to zawsze do mnie dzwoni..więc zapytam w inne dni. Czyli codziennie az do piątku możliwe bylyby te godziny, od 11-19??? Myślę, że w czwartek chyba coś by mogła (o ile dobrze pamietam), ale dam znać i wtedy bedziecie na telefonach. Ok? NO, ale tak mysle,że jak wypisze wet leki to może byc z kasą krucho...:(..jak myslicie- to będą drogie leki? Ja nawet nie wiem ile zostało Marcie z kasy. Jak tylko przyjedzie, wszystko zapytam i napisze.
  15. Cioteczki, wlasnie wplacilam na chlopakow, ale na pierwszej stronie nie widze mojej wplaty za IV a ja mam odnotowane, ze wpłaciłam:( Proszę, sparwdźcie (zawsze wpłacam na początku miesiąca), jeśli nie bedzie wpłaty, ja przeanalizuje jeszcze raz dokladnie swoje konto, bo aż mi sie wierzyc nie chce, zeby w drodze kaska zaginęła:) Dzis wplacalam i zapisalam wplate za maj...Proszę o ewentualną korekte:) Buziaczki dla chłopaków i wszystkich fanów:):) PS. POSZUKUJĘ WĄTKU GRINY:oops: CIĄGLE GUBIĘ TEN WŁAŚNIE WATEK:( CZY KTOS MI POMOŻE???MAM TAM DEKLARACJE...:(
  16. [quote name='Moria']Chyba tylko własne łóżko i świety spokoj mu w głowie.[/QUOTE]Heheheh:) To tak jak mi;)
  17. [quote name='polubek']to pędzę zrobić nowy banerek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184503-Sonia-wyrwana-z-dobrocinskiego-koszmaru..Juz-w-DT.Prosimy-o-wsparcie-finansowe."][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/2359/sonia3c.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/184503-Sonia-wyrwana-z-dobrocinskiego-koszmaru..Juz-w-DT.Prosimy-o-wsparcie-finansowe."][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/4512/sonka1.jpg[/IMG][/URL]**[URL="http://www.dogomania.pl/threads/184503-Sonia-wyrwana-z-dobrocinskiego-koszmaru..Juz-w-DT.Prosimy-o-wsparcie-finansowe."][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/754/sonia12.jpg[/IMG][/URL] proszę sonia wstawcie je na początek[/QUOTE]Sliczne banerki:):) TAkie sliczne, jak Soniusia:) DZiewczynka jest własnie w drodze do Wrocka:) MArta wzięla dla niej stare posłanko po mojej ukochanej Ciapulince..( [*] [*] [*])...będzie miała mięciutko:):) SOnia to kochana sunia, bardzo grzeczna, rozumna i posłuszna:) Bedzie miał domek pociechę z dziewczynki:)
  18. [quote name='Awit']Czyli Miętusek szuka transportu by wyruszyć w podróż po nowe życie..... Kochanie powodzenia!![/QUOTE]Miejmy nadzieje, że juz niebawem będzie u siebie...bedzie w domku z kochaną Renatką:) JUż nic nie moze Mu przeszkodzić...no nie może i juz!!!:):)
  19. Oj..a ja myslalam,że Bartus juz w nowym domku...a tu niespodzianka;) DAlej znaczy, odliczmy godziny:):)
  20. [quote name='marysia55']jak to ??? kawusia bez papieroska ??? to jak drink bez alkoholu.[/QUOTE] hehehhe...rzuciłam to draństwo 18 latek temu:):) To nic, ze przybylo mi "w gratisie" ze 20 kg..za to śpiewac znowu mogę pierwszym głosem:):):);)
  21. [quote name='marysia55']nie nawiała tylko się przemieszcza z nią po wątkach.[/QUOTE]No i Cie złapałam:):) KAwusia pyszna a ja się zaczytalam na jednym watku i nie moge oderwac, a jeszcze mam ze 20 stron do przeczytania:) lektura z kawusia..hhhmmm..tylko papieroska brakuje do pelni szczęścia;)
  22. [quote name='danka4u1']Witam nocną porą Edusia i całe jego grono wielbicieli, do których też się zaliczam (czyli siebie też witam...) Oj, będzie się działo. Renia i jej mąż pozbawieni futrzaka, Syla cała w bratkach...i podobno w aksamitkach...oczekuje na przyjazd Księcia. A co na to Lejek- autystyk. Pewnie to zgodnie ze swoim imieniem, olewa ?[/QUOTE] OOO...danuś...komp CI wyzdrowiał??;)
  23. [quote name='marysia55']nie opuszcza, oj nie opuszcza :-)[/QUOTE]A ja wlasnie ganiam Marysie, bo mi z popoludniową kawusia nawiała;)
  24. [quote name='Awit']:-) Renia nie wejdzie na wątek, za to Syla z niego nie wyjdzie:-)[/QUOTE]hehheh:):) NO, ale Syla dostanie dwupak, więc będzie sie musiala "rozdwoić";)
  25. [quote name='mari23']Charliśko utuczył się mocno, łakomczuch zjada swoją porcję, a potem przegania maluchy i wyjada też im :):mad: to taki tłuścioch na cienkich łapkach :):evil_lol: nauczył się domagać głaskania - tak głową mocno stuka w rękę i patrzy tymi swoimi nie widzącymi prawie oczkami...:loveu: ma lepsze i gorsze dni - czasem potknie się na schodach, czasem zasapie się próbując dorównać w bieganiu dwuletniemu Łatusiowi... (to tak właśnie zemdlał latem ub. roku) niestety - nie lubi czesania, zwłaszcza od połowy tułowia, z przodu jeszcze jakoś to idzie, ale dalej.....:shake: jak patrzę na te jego złości i próby ugryzienia przy czesanku, to myślę sobie, że w młodości był to pies cudny, ale i z charakterkiem chyba ;) z sikaniem pod siebie już duża poprawa - choć jeszcze mu się zdarzy "moczenie nocne", staram się jeszcze przed snem zabrać wszystkie stworzenia duże i małe na wieczorny spacerek (ze względu na Miska nie może to raczej być po 22.00 :evil_lol:) ach, Charlisio ma czarnego kolegę - nie jest to pies, a kotek trójłapek - Charlie często za nim dreptać lubi, kot na początku bał się go, ale już wszystko dobrze :) podsumowując - Charlie jest cudownym i kochanym stworzeniem, mam nadzieję, że jest u mnie szczęśliwy wśród tego licznego towarzystwa (od trzech dni znów jest w domu siódmy bezdomny psiak:placz:)[/QUOTE] A ja nie mam nadziei, ze Charlis jest u Ciebie szczesliwy mari...;) JA TO WIEM, ZE TAK JEST:):):) Cudowne wieści od chłopaka:) jest bliski mojemu serduszku bardzo bardzo...wiesz dlaczego:( A jak z jego serduszkiem? Caly czas bierze vetmedin? Cudownie, ze udało się go wyciągnąc z "kryzysu"..w takim domku, to pewnie jeszcze dluuugo będzie szczęsliwy:):):) Dzięki za wieści mari:)
×
×
  • Create New...