feluska997
Members-
Posts
1405 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feluska997
-
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Uff, jesteśmy po kastracji, dziękujemy za kciuki! Totuś jeszcze lekko oszołomiony i taki biedniutki. Obyło się bez komplikacji, prawe jądro, które było głębiej udało się dość łatwo wydobyć. Niestety jest tak zainteresowany ranami, że dziś śpi w kołnierzu i fartuchu pooperacyjnym, z czasem zobaczymy jak się będzie zachowywał. [quote name='zachary'](...) i tak pięknie spogląda na Ciebie feluska997...[/QUOTE] On tak ciągle :loveu: -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Jak go zobaczyłam pierwszy raz to pomyślałam, że oswajanie potrwa do zimy. Zachowywał się jak dzikie, leśne zwierzę. Do tego wczasowicze gonili go jak mogli, bo buszował nocą po krzakach. Ciągle ucieka przed kijami, piłka na podłodze jest ok, ale w ręce już wywołuje strach. Z jednej strony mam wrażenie, że Totek nigdy nie znał człowieka, wszystkiego uczy się od podstaw, "kopał" nory w posłaniach i chował wszelkie jedzenie pod stołem, zaczynając od największych kąsków. Z drugiej jednak przełamał się i uczy się tak szybko... może rzeczywiście miał kiedyś jakiegoś człowieka? Nawet jeśli, to nie był to dobry człowiek i postaram się żeby Totek nigdy już na takich nie trafiał. To strasznie wdzięczny psiak, ma mnie ciągle na oku i o każdej porze dnia i nocy jest gotów wykonać każde polecenie, nawet jak nie za bardzo potrafi. A jutro wielki dzień - odjajczanie :D Prosimy o kciuki. -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Dodałam dzisiejsze zdjęcia. Niestety Totek pokazuje rogi - wczoraj chciał mnie bronić przed bratem ;( Nie ugryzł i za pierwszym odwołaniem uspokoił się i poszedł na swoje miejsce, ale jednak to nie za fajnie. I podejrzewam łagodny kaszel kenelowy, a za parę dni miała być kastracja. Kurczę, jutro znów do weta :roll: -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Totolino wraca już na polecenie na swoje posłanie, przynajmniej na chwilę ;) (stopniowo wydłużamy czas) i nieśmiało daje łapkę. Nie łapał słowa "nie", więc wprowadzamy stanowcze "EE", które działa chyba na każdego psa. "Chodź" nie trzeba było uczyć - znał od początku. Jednym słowem nabiera pewności siebie i zaczyna rozumieć jak ma wyglądać psie życie. Ciężko tylko z apetytem i wcale nie chce pić wody... tylko rosołek i mleko. I nie raczy wejść na mokrą trawę, ot francuski piesek. -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Totek został zaszczepiony na razie na nosówkę i parwo, ma założoną książeczkę. Jajka wytniemy za niecałe dwa tygodnie. Nie mogliśmy wymacać jednego jądra, co może oznaczać, że znajduje się w jamie brzusznej i zabieg będzie poważniejszy... Ehh. I dziś został sam w domu i nic nie zniszczył, troszkę poszczekał i wskoczył na stół, na wysokość mojego biodra. Jakim cudem??? -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Psiak pierwsze prawie trzy doby był z nami na mazurach, bez smyczy i nie odchodził na krok. Nawet kiedy siusia, a my odejdziemy za daleko to przerywa siusianie i przybiega. Sprawię mu jednak linkę, bo różnie to bywa. W mieście chodzi wyłącznie na smyczy. Skubaniec ściągnął mi wczoraj ze stołu wędlinę. Zaczynamy temperowanie charakterku. A dziś wielki dzień - jedziemy do weta, a później Totuś będzie musiał na trochę zostać sam w domu. Boję się co tu zastanę... -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dziewczyny. Jestem zszokowana jak on szybko się uczy i otwiera. Już opanował kulę smakulę i gryzienie bawełnianego sznurka, sam zaczepia do zabawy. Dziś próbuje już sprawdzać na ile może sobie pozwolić, łobuz. Ani razu nie załatwił się w domu. Jedynie z dwiema rzeczami jest kłopot - lęk separacyjny i grymaszenie przy jedzeniu - je naprawdę malutko i niechętnie, kiełbasę jadłby do oporu. Zaraz w pierwszych postach wrzucę zdjęcia z popołudniowego spacerku. Totek będzie gotowy do adopcji po kastracji i przynajmniej podstawowych szczepieniach. Jutro ustalimy z doktorem terminy. -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Hej hej :) Są zdjęcia, proszę się zachwycać Totkiem i namawiać mężów na adopcję ;) -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
[URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/6-2.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/6-2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/3a.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/3a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/1a-1.jpg.html][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/1a-1.jpg[/IMG][/URL] -
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
feluska997 replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
CD 08,09,2013 Galop na pełnym gazie - Totek posiada umiejętność latania :D [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/4-4.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/4-4.jpg[/IMG][/URL] Po co mnie wołałaś? [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/7-4.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/7-4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/9-3.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/9-3.jpg[/IMG][/URL] 15,09,2013 Niedzielne lenistwo kanapowe, w niemęskim kubraczku :D: [URL=http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/4-5.jpg.html][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/4-5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/5-7.jpg.html][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/5-7.jpg[/IMG][/URL] -
Gdzieś pośród mazurskich lasów, paskudnie daleko od zabudowań, za to niebezpiecznie blisko Radys, na polu namiotowym "coś" co noc roznosiło śmieci z koszy. Szczęśliwcy widywali "cosia" nad ranem, ale kiedy "coś" poczuł na sobie wzrok, uciekał na oślep. Nie było odważnego, a może chętnego, który spróbowałby rozwiązać problem. Poświęciliśmy z TZtem zaledwie dwa dni, noc i dwa pętka kiełbasy i mam "cosia" obok siebie na kanapie. "Coś" nazywa się Totek, ma około roku, jest zwykłym, rudym kundelkiem z wystającymi żeberkami i miednicą. Totek mieszka z nami od 3 dni. Na razie jest wykąpany, odrobaczony i zabezpieczony od pcheł i kleszczy. W poniedziałek wybieramy się do naszego doktora. Wszystko wskazuje, że Totuś jest obustronnym wnętrem, poza tym obserwujemy czy nie rozwinie się babeszjoza, bo kleszczy miał sporo, a temperatura utrzymuje się podwyższona, ale nie rośnie. Totek waży w tej chwili 7 kilo, ale jest niedożywiony, co ciekawe je tylko to, co był w stanie znaleźć na polu namiotowym - mięska wszelkie, śmieci, chleb, najlepiej z keczupem ;) itp.; żadnego psiego żarcia... Jest psiakiem bardzo strachliwym, dopiero po ponad dwóch dniach znajomości zaczął nieśmiało merdać ogonkiem. Na razie jest upierdliwy, bo chodzi za mną i TZtem krok w krok i ma problem jak każde z nas jest w innym pomieszczeniu. Pcha się na kolana, daje buziaki, chce spać w łóżku, podrzuca sobie na grzbiet wolną ludzką rękę tak, żeby głaskać go w strategicznych miejscach, powoli łapie o co chodzi z kulą smakulą, nieźle chodzi na smyczy, zachęca do zabawy moją sunię staruszeczkę, podwórkowe koty i klatkowe świnki morskie. Na razie nie mam możliwości sprawdzić go do zwierząt w domu i do samców. Obcych ludzi stara się unikać, ale za kiełbaskę i parę słodkich słówek da się pogłaskać. Ja i TZ możemy zrobić z nim wszystko, ale boi się gwałtownych ruchów i dźwięków u obcych. I panicznie wręcz ucieka przed kijami i zwiniętą smyczą w ręku... Nie chcę myśleć dlaczego. Totuś jest u mnie na DT, szukamy domu stałego, który nie pozwoli Totkowi na dalszą tułaczkę i zapewni mu godziwą przyszłość. Totuś jest młody, jeszcze wszystkiego zdąży się nauczyć. [COLOR=#00ff00]TOTKOWE ROZLICZENIA:[/COLOR] Z bazarku ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247967-Zwierzęce-akcesoria-biżuteria-i-masa-innych-rzeczy-na-Totka-Do-26-10-13-godz-00-00[/URL]) wpłynęło na totkowe konto 119,95 zł Wydatki: 19,99zł - karma [URL]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/CAM00307.jpg[/URL] 12,30zł - uszy i kość wędzone [URL]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/CAM00296.jpg[/URL] 25,00zł - wścieklizna 30,00zł - odrobaczenie i odkleszczenie Wydatki razem: [B][U][COLOR=#ff0000]87,29zł [/COLOR][/U][/B] Na totkowym koncie zostało: [B][U][COLOR=#00ff00]32,66zł[/COLOR][/U][/B] [U][B]Tekst do ogłoszeń:[/B][/U] [COLOR=#000000][I]Roczny, mały piesek szuka kochającego domu. Zdrowy i wykastrowany. Podlaskie.[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Wiek: około 1 roku[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Wielkość: docelowo około 8 kilogramów (teraz ma jeszcze niedowagę)[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Płeć: samiec, kastrat[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Dane kontaktowe: ***[/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]W mazurskich lasach wczasowicze zostawiają masę śmieci. Jednym z nich okazał się młody psiak. Póki trwał sezon, przeganiany żywił się odpadkami, sezon się skończył i pies, no cóż… po co komu taki pies? Zalękniony, chudy, ze stadem kleszczy? [/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Psiak przebywa w domu tymczasowym, nazywa się Totek. Okazał się być wulkanem energii - może sprawdzi się w psim sporcie? Jest czyściutki, nie załatwia się w domu, nie niszczy, został zabezpieczony od pcheł i kleszczy, odrobaczony i na chwilę obecną zaszczepiony przeciwko chorobom wirusowym (wścieklizna jest w planach). Totuś jest też wykastrowany. Jest jeszcze nieufny do obcych, czasem na spacerze wystraszy się czegoś, ale z dnia na dzień nabiera pewności siebie. Całkiem nieźle radzi sobie na smyczy. Idealny byłby cierpliwy i aktywny dom ze starszymi dziećmi lub bez dzieci. Aktualne informacje można śledzić na stronie: [/I][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246901-Pamiątka-z-wakacji-czyli-młody-mały-Totek-szuka-domu-Łomża?"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-domu-Łomża?[/URL] [COLOR=#000000][I]Proszę o przemyślane oferty – pies to zobowiązanie na kilkanaście najbliższych lat.[/I][/COLOR] 07,09,2013 Dzień dobry! Jestem Totek, weźmiesz mnie do domu? [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/b-1.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/b-1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/a-1.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/a-1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/c-1.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/c-1.jpg[/IMG][/URL] 08,09,2013 Taki jest malutki [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/8-2.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/8-2.jpg[/IMG][/URL] A jak biega to prostują mu się uszy ;) [URL="http://s1054.photobucket.com/user/feluska/media/5-6.jpg.html"][IMG]http://i1054.photobucket.com/albums/s481/feluska/5-6.jpg[/IMG][/URL]
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
feluska997 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Proszę o dane do przelewu, chodzi o bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245898-dla-Yody-robi-sie?[/URL] Co prawda nie mam jeszcze wszystkich wpłat, ale założę, bo nie lubię zwlekać w cudzymi pieniędzmi. Buziaki w krzywy ryjek :loveu: -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
feluska997 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab'](...)a to mam nadzieję Mureczka się wypowie, bo rozumiem, że to tabletka na robaki i przeciwkleszczom??[/QUOTE] Tak, tak. Paratex nie jest wysokich lotów, ale Effipro używamy od 2 lat na podlasiu i jak na razie żadnego kleszcza. -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
feluska997 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Miałam gdzieś zapaśne Effipro spot on i Paratex, napiszcie proszę czy się przyda, a jeśli tak to podajcie orientacyjną wagę. I adres na PW. -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
feluska997 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Czy znajdzie się osoba chętna do poprowadzenia bazarku? Mam parę ciuszków i pewnie inne drobiazgi się znajdą, wysłałabym zdjęcia i opisy. Dużo kasy z tego nie będzie, ale zawsze coś. Ile on może ważyć, tak na oko? -
Nooo jest taki, jak mówiłaś... śliczny :eviltong: Podoba mi się ta sunia: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=524352840960407&set=pb.355558164506543.-2207520000.1371757492.&type=3&permPage=1[/URL] Ma świetne uszy i jeszcze lepszy nos ;)
-
Niestety legalna. Warunkiem jest tylko umowa na dozór właściciela terenu/bazaru z wetem.
-
Znam, znam. To "mój" szpicuś :) Czy temu biało-czarnemu coś się stało w grzbiet, czy tylko tak wygląda na zdjęciu?
-
[quote name='elinaa']feluska997 zapchaną masz skrzynkę.[/QUOTE] Oj bo mi spamów powysyłają i nie mam czasu sprzątać :-x Już zrobiłam trochę miejsca.
-
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
feluska997 replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wysłałam swoje rzeczy na adres od Randy. -
Nie ma za co. Będę się starała co jakiś czas coś tam ogłaszać, ale pewnie znów w małych ilościach. Przykre jest to, że na ładnego psa w typie jest tylu chętnych, a psy o świetnym charakterze i nieciekawej aparycji gniją za kratami za ludzką głupotę. Zawsze mnie zastanawia jak można szukać psa biorąc pod uwagę tylko wygląd. Ładny pies nie zasikuje dywanów, nie ma lęku separacyjnego i nie broni miski? To nie na moją głowę. Widziałam dziś z okna autobusu Śliniaka z Panią. Ciągnął jak lokomotywa ;)