Jump to content
Dogomania

Negri_2008

Members
  • Posts

    3318
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Negri_2008

  1. [quote name='NaamahsChild']jeśli znalazłaby się kwota na opłacenie paliwa (eh, nie ma to jak studia..), to może w weekend przewieźć pieska samochodem..:roll:[/quote] :hmmmm: a jaka kwota jest potrzeba?
  2. [quote name='NaamahsChild']ale prócz finansów przede wszystkim - ciepła, miłości i opieki. Niech czuje, że już nikt nigdy go nie skrzywdzi![/quote] Jasne jak słońce :lol: Ja mogę tylko w ten sposób wesprzeć sprawę i pomóc finansowo osobom, które mają wielkie serca (czyli Tobie) i troskliwie zaopiekują się tym psem
  3. Tofulec i Ciapulec, jesteśmy z Wami cały czas :lol: Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że Kierownik schroniska zamówił dla psiaków budkę za pieniążki uzbierane na dogo :roll: Jeżeli tak, to czy uzbierana kaska na budkę wystarczy czy jeszcze coś musimy uciułać? Może ten bazarek z kosmetykami mógłby już ruszyć to byłby dopływ świeżej gotówki? ;) W weekend spróbuję zrobić dla nich allegro ale z góry się przyznaję, że będzie to moje PIERWSZE i może nic z tego nie wyjść :oops::shake: Mam pytanie; czy odnowić allegro może inna osoba niż ta, która je zakładała?????
  4. Moja wpłata była niewielka :oops: ale jeżeli po 30 listopada czyli "po wypłacie" pieniądze będą jeszcze potrzebne a pewnie będą to jeszcze cosik wpłacę. ;) Oby Tristan miał pełną michę bo jest taki chudy, że aż żal mi serce ściska a i wet pewnie będzie potrzebny.
  5. :multi: Trudno oceniać, trudno przewidzieć co będzie najlepsze... Ale tak sobie myślę, że skoro Pinio/Fifito nie był nigdy jedynym psem w rodzinie, więc będzie potrafił zachować się w stadzie. Ważne, aby rodzina była kochająca a skoro taka się znalazła i chce tego psiaka, to niech biorą go i kochają, bo mu się miłość należy :loveu: Bardzo bym chciała, aby Fifito znalazł domek. A kiedy pojedzie, za ile dni????
  6. Zgodnie z obietnicą - przelewam troszeczkę ;)
  7. Dzień dobry, jak już wyklaruje się sprawa DT wpłacę jakąś sumkę. Dużo nie mogę wpłacić, ale chociaż tyle zrobię dla tego biedaka. Jaki on chudy i wystraszony :shake: Trzymaj się piesku!!!! ps. czy okrucieństwo ludzkie nigdy się nie skończy? :angryy::angryy:
  8. Psiulki miały dużo ogłoszeń, ale jak na razie cisza....:-(
  9. Budkę uszykujemy jak zbierzemy kaskę. :roll: Kto z Was wie, ile pieniędzy taka budka kosztuje, najlepiej, żeby była podwójna. Jak na razie mamy chyba tylko jedną moją malutką wpłatę trzech dyszek :oops:
  10. To super, że bazarek z kosmetykami będzie :multi: Cos wybiore dla siebie i swojej córy ;)
  11. Mnie też imię PINIO bardziej sie podoba ;) ale piesio w jakiś tajemniczy sposób zmienił imię na Fifito. Może ktoś był u biedaka w odwiedzinkach i ma jakieś newsy? Czy potrzebne są jeszcze pieniążki na leczenie i pobyt w szpitalu? :roll:
  12. Trzeba przenieść wątek z "już w nowym domu", bo Fifito jeszcze domku nie ma :-( a to przecież jego wątek . Dom natomiast znalazł Azorek. Może wtedy więcej osób tu zajrzy. Prosimy o przeniesienie wątku!
  13. Padł bardzo fajny pomysł, abyśmy ufundowali psiakom budkę na zimię. Kto da grosik a najlepiej dwa?? :roll:
  14. [quote name='Agnieszka Co.']TYLKO 15 razy?????[/quote] ale za to długo i rzęsiście ;)
  15. Jak doczytałam w postach powyżej Pinio/Fifito czuje się bardzo dobrze, tzn na tyle, na ile to możliwe. Pobyt w klikinice powinien sie już zakończyć, bo małemu potrzebne spacerki i kochająca rodzina. Domek potrzebny na CITO
  16. Żadnych wieści...:roll:
  17. Obejrzałam cały wątek, od pierwszego do ostatniego zdjęcia :cool3:, no nie na raz oczywiście. Ryczałam z 15 razy :oops:. Wątek cudowny, psiaki cudowne, a wszystko dzięki cudownym Dogomaniakom. Całe szczeście dla tych piesków, że spotkały Was na swojej drodze, pełnej nieszczęść, bólu i samotności. :-( Przywracacie wiarę w ludzi.
  18. Jeśli dobrze pamiętam z początku wątku, nasz Fifitek miał dużo ofert adopcji. :roll: Kurcze, mam nadzieję że są nadal aktualne. Bardzo chciałabym aby piesek jak najszybciej doczekał się kochajacego domku i żeby już nic mu nie zagrażało. Czy możliwa jest choć krótka informacja, kiedy Fifito będzie mógł wyjść ze szpitalika i czy w dalszym ciągu interesują się nim te osoby, które chciały go adoptować? :roll: Fifitku! Trzymam kciuki ;)
  19. No to mi ulżyło. :multi: Pyszczek na zdjęciach uśmiechnięty.
  20. Dzień dobry, Chciałabym wpłacić 30 zł na budę dla piesków, ale potrzebna mi nazwa schroniska ponieważ będę robić przelew przez internet. Czy podacie mi nazwę schronu? :oops: Wzruszjąca historia psiej przyjaźni. Kurcze, powinni zostać razem już na zawsze. Podobno człowiek ma dwie ręce po to, aby mógl miziać dwa psy jednocześnie :loveu: Sama mam dwa psy. Co prawda dysproporcje między nimi są ogromne, zarówno wiekowe jak i w wadze ( "stary" waży 30 kilo i ma 13 lata o "młoda" ma 10 tygodni i waży 1,5 kilo :evil_lol:.) Oba kundelki; starszy ze schroniska na Paluchu a młoda z kociego schroniska Św. Franciszka (psów tam też mają pod dostatkiem :shake:).
  21. No właśnie, ja też liczę na informację jaki to był program i czy jest jakiś odzew w postaci potencjalnego domku dla psicy.:roll: Może dowiemy się też jak Fifito się czuje, czy zdrowieje?
  22. [quote name='czia'] wymaga cierpliwości i dużo miłości. Chce już do domu.:lol:[/quote] Oby znalazł jak najszybciej swój kochający domek. Cały czas trzymam kciuki za ciebie, pieseczku:kciuki:...
  23. To straszna historia. Wpłaciłam 50 zł na leczenie Pinia. Będę śledzić wątek aż do jego szczęśliwego zakończenia. Pozdrawiam :-(:angryy:
×
×
  • Create New...