-
Posts
3318 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Negri_2008
-
[quote name='Klaudus__'][I]Wiadomo już ile do tej budki brakuje? Czy coś może przeoczyłam... :oops:[/I][/quote] Nic nie przeoczyłaś. Regularnie pada na wątku pytanie o budke, ale nie ma żadnych wiadomości. A szkoda, bo zapowiada się na długą walkę o dom dla piesów i moglibyśmy zanim domek się znajdzie przynajmniej wyszykować im ciepłą budkę :cool1: Były wpłaty na ten cel, ale nie wiemy ile zebraliśmy i ile jeszcze brakuje :p Wczoraj ogłosiłam chłopaków na kupiepsa. pl Nie umiem wstawiać linków do ogłoszeń :angryy:. Chciałam dać jeszcze parę innych ogłoszeń, ale okazuje się, że na to potrzebna jest chwila spokoju a ja jej nie mam ani w domu ani w pracy. :angryy:. Może dziś ;)
-
Jak rozumiem, jest na allegro chętna osoba, aby przynajmniej zasięgnąć wiadomości o Tofiku? Jeżeki tak, to ja jestem za tym, żeby szukać wspólnego domku dla obydwu psiaków. To trudna sprawa, ale pomyślmy co się stanie, gdy tylko jeden z nich znajdzie dom a drugi z przyczyn całkowicie niezależnych od dogomaniaków nie znajdzie domu i na zawsze zostanie w schronie? :placz: Chyba mamy jeszcze czas, żeby podjąć decyzję o ich rozdzieleniu, bo poszukiwania domku dopiero się zaczęły. Zarejestrowałam się przed chwilą na cafeanimal.pl i kupiepsa.pl. Wieczorem postaram sie wstawić tam ogłoszenia dla psiaków. Czytałam na innych wątkach, że jest dużo telefonów z ogłoszeń tam wstawionych. No, ale to tylko moje rozmyślania. Chyba powinni wypowiedzieć się ci, którzy tu na dogo załozyli ten wątek i opiekują się psiakami w Orzechowcach.
-
CZIA - dzięki za informację :lol: Bardzo dobrze, że Pinio śpi w łóżku. Niech wypoczywa chłopina. Cieszę się, że rodzinka taka wyrozumiała z tymi kotami ;) Pinio rules. I fajnie, że imię zostało to samo, bo bardzo do psiaka pasuje. :multi:
-
[quote name='Neczka'][CENTER][I][FONT=Verdana]Jak nie łatwo jest patrzeć na to psie nieszczęście. Jak trudno jest spoglądać w oczy tym maleństwom na pożegnanie wychodząc z boksu i zamykając za sobą ciężkie drzwi. Wychodząc samotnie i zostawiając dwie duszyczki same sobie…[/FONT][/I][/CENTER] [RIGHT][FONT=Verdana][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1010/1001536cc7.jpg[/IMG][/FONT][/RIGHT] [RIGHT][FONT=Verdana][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2999/1001542jp2.jpg[/IMG][/FONT][/RIGHT] [/quote] To są foty (myślę, że cudne i wzruszające :-() które Neczka wstawiła na poprzedniej stronie ;). Te zdjęcia są też na pierwszej stronie, ale na tych psiaki dobrze widać :loveu:
-
[quote name='anouk92'] Najważniejsza jest karma i adopcje.[/quote] OK, gromadzę więc ryż i karmę (czytałam też o oleju) Będę w kontakcie. W adopcjach dopiero się przyglądam jak dawać ogłoszenia, jak wystawiać allegro, więc na początku na niewiele się przydam. Ale jeżeli trzeba będzie sprawdzić jakiś domek tymczasowy lub stały, to chętnie to zrobię. Rozumiem, że najpierw z kimś a dopiero potem samodzielnie. ;)
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
acha, i jeszcze jedno... NamaashChild, a jak stoisz finansowo? Jeżeli Dedal odessał Cię już z pieniążków to w czwartek/piątek cosik mogłabym przesłać;) -
Wątek jest bardzo długi więc nie dam rady go przeczytać, przynajmniej od razu. Będę czytać wątek cały czas, żeby być na bieżąco, ale może napiszecie (oczywiście w skrócie) jakie są największe potrzeby. Mieszkam w Warszawie, ale niedaleko Zielonki (Marysin) może mogłabym jakoś pomóc. Czytałam, że potrzebna jest lodówka. Mogłabym oddać swoją, bo myślę o zmianie (jeżeli to oczywiście aktualna potrzeba :oops:;) ) Mogę zaoferować kupno ryżu, warzyw, suchej karmy, słomy na zimę....
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Na pierwszym zdjęciu chłopak wygląda na ciut zestresowanego, ale chyba dlatego, że nie lubi jak mu się foty pstryka. Całuśna ta jego mordka :lol: Na pozostałych zdjęciach luz blus i samo niebo. Jest bardziej ON-kowaty niż myślałam. NaamashChild, ten pies odżył :loveu: -
I powiedzcie, gdzie szukać takich ludzi jak Pani Beata, którzy przygarniaja psy z takiej potrzeby serca? Powinno ich być całe mnóstwo bo psów w potrzebie jest mnóstwo. Piniu, mordko nasza, dobrego życia!!! Bądź kochanym i grzecznym pieskiem :lol: Wioletat - wracaj szybko ;)
-
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
Negri_2008 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszkal2'][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9137/rotationofdsc00819ajl2.jpg[/IMG][/quote] A co powiecie o tym cudzie?? :loveu: Szacun dla "mamusi" za wszystkie tłuściutkie zadki -
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
Negri_2008 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
.....tylko chyba trzeba sie martwic, że pośród ludzi tak wiele głupoty panuje.... -
Wioletat, dzięki że nas informujesz, bo my tu chyba trochę jajko znosimy. ;)Życie jest jakie jest, wiadomo. Grunt, że Pani chce Pinia. Szerokiej i bezpiecznej drogi :bye: Jutro dzięki Tobie trzy psy znajdą dom. :lilangel:
-
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
Negri_2008 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszkal2'][quote name='BIANKA1']Kolejny telefon . Pani chciała " samczyka na prezent " :roll::evil_lol: [quote] cholera jasna:mad:[/quote] Może to i dobrze, że już na początku rozmowy ludzie zadają głupie pytania albo jak ta pani zdradzają swoje cele. Przynajmniej od razu wiadomo z kim się ma do czynienia i można takiego potencjalnego właściciela odesłać na drzewo albo uniknąć sytuacji, że pies wyląduje w domu, w którym go wcale nie chcą. Kibicuję maluchom od początku. Są piękne i nie będą długo czekały na domki :loveu: -
Psy tych ras mają szczególnie trudno :shake: i zawsze baaardzo cieszy, gdy dostają szanse na dobre życie i pokazanie, jakie są na prawdę
-
Zaglądam tu pewna, że jest potwierdzenie że Pinio pojechał a tu cisza. Ale moze to dobry znak. Nie pękamy tylko czekamy ;)
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Jeśli dobrze pamiętam Dedal jest u NaamahsChid zaledwie od tygodnia. Tempo zdrowienia ma zawrotne a na to jak szybko pokazał się jako domowe, kochane psisko nie mam słów :loveu: -
ostatnie zdjęcie buduje :loveu:
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
A wczoraj Dedal miał mieć wizytę domową Pana Doktora ;) -
[quote name='Wioletat']Zgodzili się:multi:tyle,że musimy to odłożyć do piątku lub soboty.[/quote] No tak Wioletat pisała faktycznie o piatku lub sobocie, ale my ciotki niecierpliwe dusze przyjełyśmy wariant bardziej optymistyczny. A Pinio jest słodziak :lol:
-
Pinio dziś pojedzie do domu :multi: tylko żeby się już nic w planach nie zmieniło :shocked!:
-
;) Miśka, trzymiesięczne niemowle zjadła zszywkę biurową, co przez przypadek wykazało prześwietlenie płuc, które robiliśmy z okazji kaszelku poschroniskowego, które okazało się zresztą zapalenium płuc. Szkoda, że nie widzieliście mojej miny, gdy wet pokazał mi kliszę; zszywka jak żywa :crazyeye: Najedlismy sie strachu co niemiara, bo wet rozpatrywał operację. Zjada też swoje koopony :angryy:. Nie wychodzimy jeszcze na spacerki (kwarantanna) więc na razie tylko tyle. Dingo zjada pasjami torebki foliowe i husteczki higieniczne, ale jak czytam ten wątek nie jest w tym oryginalny. No i oczywiście koopy, najchętniej człowiecze :diabloti: