-
Posts
3318 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Negri_2008
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Mówiła też, żebym wpadła jak tylko będę mogła do Dedala i zobaczymy co zrobi.. Może faktycznie coś zje sam z siebie..[/quote] Naaa, kurde, nie wiem czy to dobry pomysł....chyba nie..... jeżeli to tęsknota, a Ty nie możesz Dedala zatrzymać nie pokazuj się mu na oczy, choćby Ci serce pękło :placz: Realnie myśląc.... Dedal sam z siebie się nie zagłodzi, będzie cierpiał ale w końcu zje ... bo musi Od ilu dni nie jje? Czy ciocia jest wytrzymała, nie będzie wołać, żeby go zabrać? Trzeba to przetrzymać.... -
IGOR - znalazł dom, w którym uczy się życia od nowa
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[COLOR=purple][B]dla mnie to nie "tylko" ale AŻ:shake: bo nigdy nie powinno się takie zło na Igorku wydarzyć...[/B][/COLOR][/quote] Tifet, jak miło Cię przeczytać chora dusza to mój priorytet -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Naaaa, trzeba to brać pod uwagę. :roll: Tak to już jest z psami po tzw. przejściach; są szczególnie wrażliwe a dodatkowo Deed miał u Ciebie miłochę :loveu: Najważniejsze jest wykluczenie poważnych chorób. Jeżeli Dedal tęskni za Tobą - strasznie mi przykro :-( ale wiem,. że nie możesz go zatrzymać :shake: (chyba, że możesz :evil_lol:) Ciocia, która się nim teraz opiekuje musi zachować spokój, nie panikować choć wygląda na to, że strasznie się martwi o swojego nowego psiaka :placz::loveu: ...i nie zrozumiałam, co napisałaś o chudości Dedala w opinii weta, czyzby podważał, ze Dedal w domku tymczasował został wykarmiony? 0X -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
boszszsze, jakie złe wiadomości :crazyeye: dziewczyny kochane, tu nikt nie jest winien, tylko spokojnie :-? -
[quote name='koss']TO DOBRY POMYSŁ Z TYM wystawieniem razem z opcją, mozesz jednego ...ale myśle tez ,ze warto zrobic im allegro w Wgilie- tak mi coś pika- zróbcie -serca ciut kruszeją...[/quote] Ja w wigilie nie dam rady pewnie nawet na chwilę usiąść do kompa (wigilia u mnie w domu dla sporej rodziny :p). Ale dzień przed wigilia powinnam mieć luzy w pracy i będę szaleć dogomaniacko. Nie zbagatelizuje Twojego przeczucia ;)i zrobię nową alegratkę.
-
IGOR - znalazł dom, w którym uczy się życia od nowa
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[B]Opis wywiadu/badania:[/B] Pies po urazie czaszki (pęknięta kość potyliczna) (...) Bardzo wystraszony i zdenerwowany. W badaniu klinicznym temperatura 40,1 ( prawdopodobna przyczyna - stres). Oddechy przyspieszone. Osłuchowo serce i płuca bez zmian. W badaniu neurologicznym: ślepota na prawe oko (Źrenica niereaktywna w badaniu bezpośrednim i pośrednim). Źrenica lewa bez zmian. W badaniu palpacyjnym czaszki i kręgosłupa: wgniecenie kości potylicy z odkształceniem czaszki, kręgosłup bez zmian. Funkcje pozostałych nerwów (oprócz nerwu okoruchowego i wzrokowego prawego oka) zachowane. Nie ma deficytów rdzeniowych. Pobrano krew do badań na profil diagnostyczny z elektrolitami". A teraz po polsku:evil_lol:: [B]Igor nie wymaga dalszych badań neurologicznych. Uraz, jakiego doznał uszkodził tylko nerw w prawym oku ( i duszę:-().[/B] Te ruchome części czaszki, to skóra, która układa się nietypowo na jego zniekształconej (trochę) głowie. Na moją prośbę wet dwa razy obmacał głowę bardzo dokładnie. Wet przeprowadził drobiazgowy wywiad z Grzesiem nt. codziennych zachowań Igora; - czy siada w kącie z głową opartą o ścianę (nie) - czy gubi drogę (nie) - czy traci równowagę (nie) Zbadane zostały odruchy Igora na zasadzie "młoteczkiem w kolanko". Został bardzo dokładnie zbadany z każdej strony. Igor jest bardzo silnym i umięśnionym psem. Wet potwierdził jego bliskie spokrewnienie z akitą.:loveu: [B]Możemy już uciąć domysły i obawy. Głowa Igora jest zdrowa, nie ma potrzeby przeprowadzania specjalistycznych badań, tym bardziej nie ma groźby zabiegów, operacji.[/B] [B]Jeżeli do teraz uraz nie objawił się w żaden dodatkowy sposób poza utratą wzroku, nie ma już żadnych zagrożeń w przyszłości.[/B]:multi: [B]Igor "o jednym oku" radzi sobie wyśmienicie :multi: Fakt, że nie widzi na jedno oko w żaden spsób nie rzutuje na jego sprawne funkcjonowanie. [/B]Jutro będą już wyniki badań krwi. Badania będą rozszerzone, diagnostyczne na podstawie których będą dodatkowe informacje także neurologiczne. ufffffffffff....... Napiszę może teraz pare słów od siebie, jak to wszystko wyglądało ;) Igorek przyjechał "na żywca" :crazyeye: Grzes przez ostatnie dni oswajał go z samochodem i Igorek przyjechał ...wtulony pod tylne siedzenie :placz: ale świadomy. Posłusznie wysiadł z samochodu, ale natychmiast chciał zwiewać gdzie go oczy poniosą. U weta trza było 5 minut poczekać i Igor leżał wkulony w kącik zerkając co chwila na Grzesia. A w gabinecie....był tak wystraszony, że serce mi pękało. Ale nawet cichutko nie mruknął ani razu. Pozwolił ze sobą WSZYSTKO zrobić, a wet obracał go na wszystkie strony, w pozycji leżącej, siedzącej.... Było trochę kłopotu z ogoleniem łapy do pobrania krwi bo przecież ta golara warczy. Igor wyrywał się trochę ale szbciutko poddał się całkowicie. O tym, jak Grześ przy Igorze klęczał, jak go tulił, jak głaskał, jak przemawiał, o tym jak Igor na niego patrzył z ogromną ufnością, jak błagał niemym krzykiem o ratunek z tej strasznej sytuacji nie będe pisać, bo pomyślicie, że Negri to egzaltowana baba ;). Ale ryczałam patrząc na to wszystko :placz: W drogę powrotną Igor udał się już leżąc na tylnej kanapie i łypał na mnie chyba....ciekawie ;) Na koniec wcisnęłam Grzesiowi pojemnik z obiadkiem dla Igorka, jako rekompensatą za stres, którego dziś doznał. ;) Ugotowałam mu ryżyk z kurczaczkiem i marcheweczką. Gdy rano to wszystko kroiłam moje psy wyły; szczeniak skomlał, jakby go rozdzierali a dziadzio utoczył litr sliny (Pańcia pieskom dawno nic nie ugotowała :diabloti: ) Kazałam iść precz , bo tak musi być i już. :evil_lol: Po tym wszystkim mam taką wizję tego, co powinniśmy dalej robić; 1. [B]Szukać Igorowi domku stałego (nie tymczasowego) .[/B] W przytulisku Igorowi jest dobrze. Tam jest Grześ, który o niego dba i kocha tego psa. Igor zawsze już pozostanie psem jednego właściciela. Każda kolejna zmiana miejsca wiązać się bedzie dla niego z odbudowywaniem zaufania od nowa. Jeżeli Igor zaufa, to będzie wiernym, kochajacym psem ale tylko...dla jednego człowieka :shake: Nie pokocha już całego świata. Może będzie się tylko mniej bał wszystkiego i wszystkich. Jego właściciel to musi być wspaniały człowiek, wyrozumiały, cierpliwy.... 2. [B]Gdzie szukać domku?[/B] Śmiało możemy prosić miłośników rasy akita o pomoc. Znacie tam kogoś, bo ja nie :shake: Trzeba chyba też wznowić prośby na "ślepkach" bo pojawiła się na forum informacja, że Igor widzi normalnie a to nie do końca tak jest. Tuż po świętach musimy Igora intensywnie ogłaszać jako psa w typie akita i jako mieszańca. Ja wystawię go na jakąs super alegratkę i porobię mu ogłoszenia. Przydałoby się fajne allegro. Kto może? Musimy podnosić wątek, bo najlepszy dom dla Igorka to pewnie na dogomanii by sie znalazł :hmmmm: To tyle mojego "wymądrzania się" ;) Cały czas uważam sie za niedoświadczonego dogomaniaka. Jeżeli błądze jako to dziecię we mgle i napisałam bzdury to sorry resory ;). Jeżeli jednak widzicie w tym krztę sensu to dajcie mi zielone światło do zmiany pierwszego postu na wątku. -
IGOR - znalazł dom, w którym uczy się życia od nowa
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
Kochani!!!!!!!!!! Właśnie wróciłam. Wszystko było jak należy. Teraz napisze tylko króciutko ale jak rodzina zostawi nie choć na chwile w spokoju :angryy: wszystko opiszę ze szczegółami. Igor jest zdrowy. Żadnych zmian neurologicznych. Nie widzi na prawe oko. To wspaniały pies. Szukamy mu domu!!!!!!!!!!! -
Aniu, żarło pojechało razem z Grzesiem ;)
-
Koss - super tekst, zatkało mnie :crazyeye: Ogłaszać pojedynczo czy w parze to decyzja strategiczna. Neczka, jeżeli uznasz, że oni jednak są rozłączni tzn. jeden bez drugiego sobie poradzi to możemy ogłaszać ich oddzielnie. Ja bym próbowała ogłaszać w duecie z dopiskiem w treści, że można sobie pieska wybrać :roll: Zaraz po świętach wznowie wyróżnienie chłopakom na allegratce, ale z tekstem Koss :loveu: i polecę z nowymi ogłoszeniami. Neczka, Ty też poogłaszaj gdzie tam możesz i trzymamy kciuki. ;)
-
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Bartek to wdzięczny obiekt, ale wszystkie foty będa z serii "Bartek w locie" :evil_lol: -
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Anouk jeździ do Zielonki (chyba się wybiera nawet w najbliższym czasie). Zaraz pewnie tu wpadnie i wszystko się wyjaśni. Bonsai, cudownie, że mieszkasz tak blisko Bartka. :multi: Jakby miał nowe fotki i mógłby pokazać ten słodki pychol w całej krasie...ech, może by coś drgnęło w ludziach wreszcie -
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
już mam; Zielonka ul, Wesoła 2 bez samochodu chyba będzie trudno :shake: -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Negri_2008 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']o Negri :) witaj na wątku. [/quote] O Ra dunia! Jak fajnie, witaj :lol: -
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
"Maja" jest w Zielonce, to jest za Ząbkami. Zaraz wyszperam dokładniejszy adres, chyba że Anouk tu zajrzy i napisze konkretnie jak dojechac do przytuliska. Bonsai - wielkie dzieki. :loveu: Bartek to cuduś, tylko bez szczęścia jakoś. -
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Negri_2008 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Rany, tyle zaangazowanych osób, tyle ogłoszeń, piękne allegro a co najważniejsze taki [B]fantastyczny pies[/B] a tak długo trwa szukanie domku :-( Jak mogę pomóc? Jestem zarejestrowana na kilku stronkach adopcyjnych typu:e-oferty, aleokazja, scgronisko24, przygarnijzwierzaka, zoonet animalia, mój pupil itp; jak trzeba dam ogłoszenia ale po świętach, bo teraz ogólna cisza wszędzie zapanowała :shake: Czy z zamieszczonego na tym forum teksu ogłoszenia można korzystać? Poproszę też o numer konta do wpłat; wpłacę 30 zł na ogłoszenie albo na dalszy hotelik. Acha, czytałam tutaj, że jest jakaś obroża cudowna od uroków. ;) Jak mogę ją zamówić i ile kosztuje :oops: Mam też "pod opieką" takiego pięknisia, który bardzo potrzebuje egzorcyzmów ;) -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Negri_2008 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
:lol: A czy są o Dedalu/Dukacia jakieś nowiny? Robi kariere, podbija serca? ;) -
IGOR - znalazł dom, w którym uczy się życia od nowa
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
jutro sobota :kciuki: -
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Mafik - znasz kogoś na owczarkach? -
Cioteczki kochane! Nie możemy tak siedzieć tu i płakać. Musimy zacząć ogłaszać te psiaki do upadłego. Kto wraz ze mną podejmie się tego? Ważne jest, aby tych ogłoszeń w jednym czasie ukazało się dużo. Na PWP jest przecież przyklejony wątek, gdzie jest spis stron ogłoszeniowych. ja mam teks ogłoszenia. Dzięki Neczce mamy dużo fajnych zdjęć. ;) Żeby dać z 10 ogłoszeń wystarczy godzina przy kompie. We trzy osoby mozna ogłosic chłopaków na 30 stronach a to juz coś. Podeślę wszystkim chętnym tekst ogłoszenia i...jedziemy z tym koksem. Zgłaszajcie się po tekst ogłoszenia :loveu:
-
GACEK - PIES BARDZO ORYGINALNY pojechał szukać szczęścia do Niemiec!
Negri_2008 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam sobie ten wątek. Przeczytam całość, jak złapię jakąś wolną chwilę. Postaram się pomóc w ogłaszaniu i w czym się da. Kolejne cudo, na które ludzie są ślepi :shake: -
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='koss'] Ludzie pogubili miare w tym swoim egoizmie i pielęgnowaniu " miłego,przyjemnego" istnienia. A przy wigilijnym stole -tradycyjny pusty talerzyk-znak naszych ludzkich otwartych na oścież, jak wrota serc..na samotność,opuszszenie... i tyle jej na ulicach,azylach, ..czasami to ...[/quote] Ta myśl prześladuje mnie od jakiegoś czasu i dochodzę do takiego samego wniosku :shake: Posiadanie psa i wszystkie "wyrzeczenia" z tym związane to ponad możliwości dla ludzi przepełnionych egoizmem. Z psem trzeba się dzielić czasem, uwagą, pieniędzmi.... Nie chciałam tych myśli precyzować. Trzymam się nadzieji. -
[quote name='anouk92']Emilko jesteś kochana:loveu:. Dziękujemy bardzo. Cioteczki Klembowskie ja bym tę kaskę podzieliła tak: - 90 zł na jamnisię - brakuje tyle na spłatę długu po sterylizacji [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamniczka-ma-tylko-8-miesiecy-juz-w-schronie-pilne-dt-sterylka-126739/[/URL] - 192 zł na ogólny w zależności od potrzeb - pierwszy w kolejce Igorek zobaczymy jakiego dalszego leczenia po konsultacji będzie wymagał. Konsultacje sponsoruje mu cioteczka Negri:loveu:[/quote] Dla Igorka powinniśmy mieć rezerwę kasy na wypadek skomplikowanego leczenia, operacji, potem rekonwalescencji. Więc przeznaczmy to na Igora :oops:.
-
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
Negri_2008 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Wierzę, że w końcu znajdzie się ktoś taki ja ja np :evil_lol: nawet bez super zdjęcia dostrzeże w tym psie jego urok :loveu: