Jump to content
Dogomania

Negri_2008

Members
  • Posts

    3318
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Negri_2008

  1. [quote name='wanda szostek']Te które tylko okazjonalnie kruszeją, to szybko twardnieją i psa się pozbywają. Raczej szukajmy domku, który adoptuje z rozwagą a nie pod wpływem emocji.[/quote] co racja to racja... Ja już sama nie wiem, jak do ludzi przemawiać, jak znaleźć drogę do tych lepszych stron ich serc...:placz: Tofi i Ciapek to takie słodkie psy a nikt tego nie widzi :shake: Podnoszę chłopaków na pierwszą, bo się przez ostatnie dni za nimi stęstkniłam :lol:
  2. jestem, jestem... Wczoraj byłam cały dzień bez netu:angryy: a dzisiaj też jakieś przerwy w łaczach maja być. Ogłoszę chłopaka poświatecznie gdzie tylko mogę a na koniec dnia podam nazwy stron ogłoszeniowych. Koss - dobry teks (jak zwykle ;))
  3. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  4. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  5. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  6. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  7. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  8. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znajdzie swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  9. Jutro już sprawy przygotowania Wigilii i Świąt pochłoną mnie na dobre. Jeszcze jakieś zakupy, pakowanie prezentów, przygotowanie kolacji. Taki piękny wieczór, że tylko go wdychać, upajać się nim i cieszyć. Ale jest przecież coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć; to ten smutek, opuszczenie, głód i cierpienie, którego tak wiele w schroniskach, azylach i w tych wszystkich miejscach, gdzie krzywdzi się psy...:-( Wszystkim osobom, które poznałam na tym wątku już dzisiaj chciałabym złożyć życzenia świąteczne. Poza życzeniami spokoju, zdrowia i wszelkiej pomyślności chciałabym dołożyć życzenia o [I][B]nadzieji,[/B][/I] abyśmy wszyscy mieli jej jak najwięcej. Nadzieji na to, że każdy pies o którego walczymy znalazł swoje miejsce na ziemi u boku człowieka, który będzie go kochał, będzie o niego dbał. Nasza nadzieja to wszystko, co te psy mają... Wesołych Świąt :tree1:
  10. Czy potrzebne są jeszcze pieniądze na ogłoszenie, które miało ukazać się chyba w marcu. Jeżeli tak, to przyślijcie proszę mi na PM nr konta. Jeżeli zaś nie, to też dajcie info, to przeleję pieniążek na hotelik dla Gacuchny :shake:
  11. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1757048_tofi_i_ciapek.html"]Tofi i Ciapek[/URL] No to mają chłopaki świąteczną alegratke :lol: Wstawiłam treść Koss. :loveu: Zamieściłam informację, że jeżeli ktoś nie może wziać ich obu, niech weźmie choć jednego :-( Jeżeli po takim opisie psiaków (bardzo trafnym) ;) nie będą dzwonić to chyba zacznę zaczepiać ludzi na ulicy :razz:
  12. ale.gratka.pl/ogloszenie/1758819_bartek_zywe_srebro.Bartek - wznowiłam Bartkowi alegratkę. Dzwonic mi tu zaraz po psiaka, ludziska ślepe i głuche :mad:
  13. Odebrałam wczoraj wyniki badan krwi Igora i nie jest dobrze:-? Igor ma wysoki stan kreatytniny i mocznika, co wskazuje na niewydolność nerek. Stan leukocytów świadczy o rozwijającym się stanie zapalnym. Wet wczoraj bił na alarm, że Igorowi potrzebne są pilnie kroplówki, które powinien mieć podawane codziennie, przez tydzień. :shake: Rozmawiałam już z Grzesiem. Pojedzie dzisiaj do lecznicy w Wołominie i sprawdzi, co powiedzą tamci weci o samym leczeniu i kosztach. U mnie koszt jednej kroplówy to 25 zł ale to kwota do negocjacji :mad: W świetle złego stanu nerek Igora na razie chyba nie ma co mysleć o sterylizacji.:shake:
  14. Acha, no to jestem w domu :lol: wielkie dzięki :Rose:
  15. [quote name='Kacedy']Dzięki za zgłoszenie Igora i piękny opis psa. Jeszcze dzisiaj wstawię go na stronę AwP. Z wątku wyczytałam, że były wątpliwości co do osoby kontaktowej. Czy mogę zapytać czyje namiary są w przesłanym mi tekście ogłoszenia?[/quote] Moje - Negri_2008 :oops: Napisałam właśnie na portal [URL="http://www.akity.pl"]www.akity.pl[/URL] Mam już odpowiedź, że wstawią Igora na stronę. Prosili o jego zdjęcia i pytali ja długo jest w przytulisku. Raźniej mi. :lol:
  16. [quote name='anouk92']Negri jestem pełna podziwu co zrobiłaś dla tego psa:loveu:. Teraz jest wszystko jasne i spokojnie wiemy jakiego domu trzeba szukać Igorowi. Opisałaś wszystko pięknie i jasno. Szkoda że nie miałyśmy okazji się poznać ale myślę że będzie jeszcze nie jedna okazja. Ten pies boi się świata który go otacza:shake:. Ogromnym plusem Igora jest to że ten pies nie ma w sobie cienia agresji pomimo swojego strachu. Igor jest bardzo mądrym i naprawdę pięknym psem psem. A to że nie widzi na jedno oko to w tej chwili najmnieszy problem. Wierzę w to że będzie cudownym i oddanym psem dla tego jednego pana któremu zaufa. Grzesiu kocha psiaki ale niestety sam nie jest w stanie poświęcić im wszystkim tyle uwagi i czasu na ile zasługują. Dlatego nowe osoby do pomocy w adopcjach oraz ogłoszeniach są potrzebne w Klembowie.[/quote] Anouk, na pewno sie spotkamy. :lol: Bardzo chciałabym przyjechać do Klembowa. Jeśli trzeba przyjadę do Wołomina pociągiem ale stamtąd to już jakiś samochód by się przydał do podwiezienia. Rozmawiałam z Grzesiem o psiakach z przytuliska i wiem, że pilnie potrzeba tam adopcji. Co do Igorka - zmieniłam pierwszy post. Biorę na klatę telefony i maile w sprawie jego adopcji. Oby były same konkretne. Będę najwyżej wzywać Was na pomoc ;) Nie mogę dodzwonić się do lecznicy a są już wyniki badań jego krwi. Podejdę tam wracając z pracy i od razu pogadam. Martwi mnie ta podwyższona temperatura Igora :shake: Musimy ustalić, co zrobić z tym fundusikiem, który się uzbierał dla Igora. Jeżeli Igor będzie potrzebował lekarstw to wydamy to na leki. Jeżeli leki nie będą potrzebne - to może na jakieś inne klembowskie bideczki? Gonia13 - napisz co myślisz :lol:
  17. Rety, to błoto, psy są mokre, przemarznięte :placz: Niedżwiedzie, trzymajcie mnie :wallbash:
  18. [quote name='mafik']Czy ktoś pracował nad socjalizacją Bartusia? Z tego co wyczytałam został porzucony jako dzieciak, a teraz to już chyba kawaler ;)[/quote] Mafik, pytasz o to, czy ktoś próbował sprawić aby Bartolomeo tak mniej latał ;)
  19. [quote name='nataleczka']Dzisiaj byłam chwilkę u Dukata. Ciocia wpatrzona w psa a pies w nią... nie wyobrażam żeby coś mogło się mu stać. Moja ciocia jest bardzo wrażliwą osobą, proszę cała rodzinę żeby ją wspierała i będzie dobrze, musi być. A z dobrych wieści-Dukat dzisiaj zjadł jedną gotowaną pierś z kurczaka! Może najgorsze już za nami! Biedak schudł strasznie ale jak będzie jadł tak jak dzisiaj to szybko odzyska kondycję. Trzymać kciuki!!![/quote] Oczywiście, że trzymamy kciuki :lol: Ciocia to osoba "ze złota". Gdyby wszyscy tacy byli nie byłoby tyle psich klęsk :shake:
  20. [quote name='jotpeg']nie ma za co, napisz do nich na priwa. zagladam tu od dawna, ale nie mam jak pomoc; myslalam, ze on zdziczałek jest, ale jesli ma akitowy charakter plus po przejsciach - to nic dziwnego, ze nie jest przymilny i trzeba zapracowac na jego zaufanie. mordke na cudna - charakter wypisany na twarzy :p[/quote] jest cudny, zadziwiający, imponujący....
  21. [quote name='jotpeg']tu jest watek pomocowy akit i akitowych mixow: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f110/akity-ich-mixy-w-potrzebie-daj-dom-akicie-aktualizacja-1-strona-watku-74840/index54.html[/URL] zrobcie mu lepsze zdjecia i wyslijcie info o nim do Kacedy, Iwony&Wiki albo Izis.[/quote] Wielkie, wielkie dzięki za super ekspess :Rose:
  22. [quote name='Ra_dunia']a co się stało z rodzinką Igora? Szczeniaczki pewni znalazły domki... a ich mamusia?[/quote] Ra dunia - info specjalnie dla Ciebie wszyscy - żona Igora i jego dzieci znaleźli dom :loveu:
  23. Naaaa, trzeba pracować nad kochaną ciocią, żeby nie wymiękała i nie naciskała na Ciebie, żeby Dedala zabrać [B]Dedal będzie kochanym psem cioci, ale trzeba spokojnie przeczekać ten okres stresu[/B] ...i pamiętaj, niczego sobie nie zarzucaj: nie możesz go zabrać :shake:; Dedal poszedł w świat, do ludzi. Ma ciocię gotową do kochania, trzeba czasu i Dedal na pewno do zobaczy. Sama pisałaś, że to wyjątkowo inteligentny pies. Tak to już jest, że inteligencja idzie w parze z wrażliwościa, niestety..... Ty zrobiłaś najważniejszą rzecz, uratowałaś mu życie :loveu:, teraz trzeba go dopieszczać
  24. [quote name='tifet']Tifet, jak miło Cię przeczytać chora dusza to mój priorytet[/quote] Człowiek to najgorsze ścierwo (proszę nie cenzurować to słowo to nie przekleństwo tylko określenie kawałka gnijącego mięsa)...ech i dlatego człowiek jest zbędny:angryy: na tej planecie... i z góry odpowiadam że ja też...jak wszyscy to wszyscy...[/quote] ech....Tifet...bez flaszki nie rozgryziesz.... :drinking::drinking::drinking:ihaaaaa
×
×
  • Create New...