Justa&Zwierzaki
Members-
Posts
2846 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa&Zwierzaki
-
[quote name='waldi481']A Przystań ma ten1procent?Jest w wykazie? Co prawda już nie chciałam przekazywać tego procentu,ale po wątku o org.pozbawionych tego prawa zbierania 1procentu taka mnie złość ogarnęła,że szukam jakiejś organizacji i właśnie,że przekażę!:angryy: Ela[/QUOTE] tAK :) [B][FONT=Arial] [/FONT][/B] [CENTER][I][FONT=Bookman Old Style][SIZE=5][B]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/B][/SIZE][/FONT][/I] [B][I][FONT=Bookman Old Style][SIZE=5]nr KRS 0000015352[/SIZE][/FONT][/I][/B] [/CENTER]
-
Super ze dwie czarne sunie maja domek :):):):):):) A naprawde warto przygarniac takie psinki z duzym stazem w schronisku , ja moją Myszunie wziełam po 6 latasch pobytu w tyskim schronisku a jest z nami juz 11 lat i tez jak ją brałam nie wygladała zbyt pieknie , ale po odkarmienu i pielegnacji wygladała jak prawdziwa dama ( jej zdjęca sa na watku ponizej ) Takie zwierzaki sa bardzo oddane :) karzdy pies zasługuje na dom , nawet ten nie naj ładniejszy czy najmlodszy ....
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Relacja Kociart82 z pobytu u moich podopiecznych : quote="Kociara82"]ech... kurna, nie zdazylam wczoraj aparatu odpalic, a mina Justy na paczke byla warta uwiecznienia :ryk: :ryk: :ryk: Niezle ja zatkalo, szczena w dol, zostala bez slowa... :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: Myslala, ze ja wkrecam, ze sobie jaja robie... (dzien wczesniej z sasiadka zartowaly, ze to bedzie striptizer) :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: Wieze mozna powiesic na scianie, tak wiec Tygrys nie bedzie mial do niej dostepu :) :ok: A wczoraj znow nie moglam opedzic sie od kotow... wszystkie na raz chcialy sie miziac :1luvu: :1luvu: Rysiu urosl :1luvu: Ale pysio ma nadal slodki do schrupania :1luvu: Manius przytyl nieco, zafundowal mi peeleng rak swoim jezyczkiem :1luvu: :1luvu: Znow staje sie tym samym miziakiem i chodzaca, kocia lagodnoscia jaka byl wtedy, gdy go spotkalam pod kwiaciarnia :ok: Kikusia lezala na klatce, nie zwiala na widok obcego, czyli mnie, dala sie troszke pomiziac, choc troszke sie bala... Ale to i tak duzo jak na nia, powoli sie przelamuje nasza perelka :1luvu: Prima, Rysiu, Miki, Ozzy i Zuzu bez pytania pchaja sie na kolana i ciagle chca sie miziac :1luvu: A kiedy przytulilam sie do Eustachego :1luvu: :1luvu: poczulam, ze niczego wiecej w tym momencie do szczescia mi nie trzeba :1luvu: Cale moje szczescie to ten wspanialy kocio :1luvu: :1luvu: Uwielbiam sie do niego przytulac :1luvu: Po raz pierwszy na wlasne oczy moglam zobaczyc Bone! Drzemala sobie w klatce razem z Czortem. Dotad przy mnie nigdy sie nie ujawniala! Mysle, ze ona sie przy Czorcie czuje bezpiecznie :) Nadia ciagle wodzila wzrokiem za ukochanym Eustachym :1luvu: Ech... jak oni sie kochaja :1luvu: Kupilam Royala kociakom, bo promocja byla, i kilka kabanosikow na przekaske :) Psiakom, zwlaszcza Pedrowi specjalne tabletki i paleczki mietowe, zeby mu tak nie smierdzialo z mordki. Z przyjemnoscia zajal sie ta paleczka :ok: Taka sama dostal Fibi, przeszczesliwy zawlokl ja do swojej budy i sie na oczy juz nie pokazal :D A Matyldzia... Jest przepiekna! Te biale skarpetki i biale wasiki.... :1luvu: :1luvu: :1luvu: Cudny kontrast z czarnym futerkiem :1luvu: :1luvu: Jest przemiziasta, widac, ze bardzo spragniona kontaktu z czlowiekiem i bardzo ufna. Wogole sie mnie nie bala :1luvu: Miziak nad miziaki, co ugniata nawet powietrze :1luvu: :1luvu: Przekochana kocinka :1luvu: :1luvu: Mysle, ze nawet jesli okazaloby sie, ze jej dni sa policzone, a znalazlby sie odpowiedni domek... jesli znalazlby sie ktos, kto pokocha ja tak bardzo, ze bez wzgledu na to, czy bedzie zyla rok, kilka lat czy miesiac, ten ktos zrobi wszystko, by byla szczesliwa i czula, ze jest kochana, ze jest czyjas... Wtedy ja oddalabym ja do takiego domku chyba bez wahania.. :1luvu: Jest niesamowita, oblednie sliczna, slodka... :1luvu: :1luvu: Moznaby ja miiiiiiziac i miiiiiiiiziac bez konca :1luvu: :1luvu: A Ozzy... Ech... Cioteczki, czy wy macie to samo wrazenie, ze jak sie z nim miziacie przed wyjsciem od Justy to on patrzy za wami tesknym wzrokiem, proszac o jeszcze i pytajac jakby: "przyjdziesz jeszcze? Kiedy przyjdziesz? A pomiziasz mnie jeszcze? Nie odchodz, zostan, pomiziaj mnie jeszcze, prosze!... Nie chce, zebys odchodzila!" :1luvu: Tak bardzo go kocham :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: Moje najdrozsze sloneczko :1luvu: :1luvu: :1luvu: Przyjde, kochanie, po swietach przyjde na pewno :1luvu: Kocham Cie, kotku, pamietaj! :1luvu:[/quote] Tak , tak Kociara 82 pięknie opisujesz moje zwierzaczki :1luvu: :1luvu: :1luvu: A Eustachy sika jak należy :lol: Matyldzia apetet tez ma choc je troszke mniej . Ozzi też z jedzeniem cięzko , czeba przy nimsiedziec i pilnowac ... Manuis z Rysiem dzielnie biora antybiotyk :lol: A też dziś byłam z Myszunia u weta i dostała antybiotyk i steryd , neurologicznie jest troszke gozej ale jak na jej wiek to i tak sie dobrze czuje :) a guz sie nie powiekzył od ostatiej wyzyty . Wziełam tez dzis 10 saszetek conva ... Niestety nadal jeszcze wieza nie jest zawieszona , moze dzis do mnie przyjdzie wnuk Pani Marysi i mi ja podłączy , bede go tez prosic aby mi zrobił w piwnicy tak swiatło aby nie było go widac na korytarz bo sie boje ze ktos sie może doczepic :roll: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Była dziś u weta z Rysiem , Mankiem i Matyldzią : Rysiu i Maniuś nadal sa na antyubiotyku , choc jest juz lepiej [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] A Matyldzia nadal charczy i wet ( pierwszy raz ją widział ) ocenił jej zmiany w buzince na bardzo niepokojace ( choć nie wie jak było na poczatku leczenia ) , jeszcze nie ma wyników biopsji ... Za tydzień do kontroli -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Przed chwilka przewinęłam Eustaszka , sika ale pęcherz taki średni ... Matyldzia to jak tylko mnie słyszy to od razu mruczy , apetyt dopisuje :) Niestety nadal bardzo charczy,w poniedziałek jade z nia do weta . Manius i Rysiu prawie już zdrowe , ale jeszcze się zdarza ze Maniuś kichnie a Rysiu zakaszle ... Ozzi dziś się sam upomniał o jedzenie :) -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Caragh bardzo dziekuje za wstawienie fotek :) A to sa gołagki które tez karmie :) Przed chwilką wróciłam od Matyldzi, byłam u niej ponad godzine i ona chyba nigdy nie bedzie miała dość miziania , barankowania itulenia sie , ona jest boska , kto nie wierzy niech sie przekona na własne oczy , Matyldzia zaprasza :) Kupiłam jej dzis 10 gurmet z rybą bo te 6 co ostatnio jej kupiłam to juz dawno zjadła , mieskiem tez nie pogardzi :) A Eustaszek sika Ale znów dzis Ozzi nie sika , ma wielki pęcherz i jesli do jutra rana sie nie wysika to z nim jade do weta -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Rano byłam z Eustaszkiem u weta , dostał antybiotyk i w sobotę też dostanie , dostał też nospe , teraz troszkę sika . -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Dziś Eustaszek był o 17 tej cewnikowany a po 20 tej zaczął sam sikać ,ale z duża ilością krwi :cry: :cry: :cry: Rano o 9 jadę z nim znów do weta , bardzo sie o niego boje :shake: -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Eustaszek troszkę siknoł , choć nadal pęcherz pełny Nie pozwala sie masować :( Wieczorem jadę do weta z Myszunia na kolejny zastrzyk i jak Eustaszek nie opróżni pęcherza to i on tez pojedzie na cewnikowanie ... -
Cedra to piękne imię , Cerda to pokochać umie , domku szuka i szuka ... lecz czy to marzenie się spełni , daj jej dom , daj jej szanse .... wiem z swojego doświadczenia ze zwierzaki ze schronisk potrafią bardzo i bezgranicznie kochać i bardzo być wierne i wdzięczne i czy zawsze musimy wybierać te naj ładniejsze , naj młodsze , naj , naj , naj Nie !!! Ona czyli Cedra jest naj , naj , naj .... Popatrzcie oczami duszy , jaka Cedra jest piękna ...
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Myszeczka z Fibim bardzo sie lubią:):):) Eustaszek dziś znów sie zatrzymał i był cewnikowany :( Matyldzia po RTG na szczęście nie ma przerzutów w płucach ,ani zapalenia płuc :) Miała tez zrobione testy na FELVi FIV i oba ujemne ma tez wyczyszczone ząbki i usunięte te co trzeba, została tez pobrana tkanka na cytologie i czekamy około 2 tyg . Wyniki wskazują na silny stan zapalny lub na nowotwór , dostała tez dziś antybiotyk i za dwa dni kolejny . Co do jedzenia nie może jeść suchej karmy, tylko mokra z powodu tych zmian w buzince ... Ozzi znów sie mocno ślini ( od strony zmian w buzince ) i nie je i dostał steryd . -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
Byłam u Matyldzi godzinę temu ,dałam jej tylko troszkę conva a ona tak na mnie patrzyła czemu dostała tylko troszkę jeść , bo o 16 tej będzie już pod narkoza , jak ja się boje .... ona tak bardzo chce żyć ... Rysiu już był zdrów a to na nowo dziś oczka zaropiałe i kaszle i znów jest na antybiotyku .