Jump to content
Dogomania

Pliszka

Members
  • Posts

    6383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pliszka

  1. [quote name='luka1']Na konto Fundacji wpłynęły pieniążki od : Sylwia K. z Warszawy ......................... 30,- Olga B. z Poznania ............................. 50,- mozna więc z tych pieniędzy zrobić zakupki[/QUOTE] koniecznie :) można i obróżkę, która starczy na parę miesięcy i jeszcze go profilaktycznie zakropić. Proszę, dopilnujcie tego dziewczyny. raz mało psiaka nie straciłam przez głupiego kleszcza.
  2. [quote name='Lu_Gosiak'] Pliszka czy Ty podtrzymujesz ta wplate za pierwszy miesiac?[/QUOTE] tak :) Dziewczyny, kupcie mu od razu kropelki./ obróżkę przeciwkleszczową. Mogę wysłać moją deklarację miesięczną zamiast na hotelik (bo póki co kasa będzie) do luki/elmiry aby pokryć ten koszt. Żeby nam wkrótce nie doszedł dodatkowy koszt leczenia z babesziii... Dajcie znać, która z Was może kupić, to wyślę kasę.
  3. [quote name='elmira']Ja pomyślałam tak: jeżeli będzie możliwość, to mój TZ przywiezie do mnie, pod W-wę Miśka w piątek, a w sobotę pojedziemy dalej. Zobaczymy jak będzie z tym wszystkim, tzn. z uzgodnieniami w sprawie transportu. Niby nic prostszego, wsadzić Miśka do auta;)[/QUOTE] trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
  4. [quote name='holly101']Może niedługo - jak dzieć pozwoli - uda mi się zrobić bazarek dla Szopcia co by nieco podratować jego finansiory ;)[/QUOTE] czekamy :)
  5. [quote name='JOHANNALIND']Nowe wpłaty: - 350- spadek po Golinie - 30- stała deklaracja za marzec od M.G. - 30- Agata Sonia dla Miśka Razem saldo Misia= 498,74 Wszystkim wpłacającym dziękuję w imieniu Misia :)[/QUOTE] Ale Miś bogaty :) Jutro postaram się wpłacić moją deklarację miesięczną. I dam znać Tacie :)
  6. [quote name='luka1']a, poproszę numer konta bo muszę przesłać Pani M.G. ze Skierniewic z poza dogo, która zadeklarowała 30,-[/QUOTE] przesłałam :)
  7. [quote name='_gos_']W spadku po Golinie, do którego los się uśmiechnął po wielu latach nieszczęść, Misio otrzyma 350 zł. Bardzo proszę o numer konta, na które mam przelać kasę i potwierdzenie na tym wątku kiedy dotrze: http://www.dogomania.pl/threads/144623-Pi%C4%99kny-rudy-du%C5%BCy-Golin-ZNALAZ%C5%81-SW%C3%93J-WYMARZONY-DOM!/page47 gos, dziękujemy! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Podnoszę! Jak psiak będzie jechał do hoteliku dorzucę jakiś pieniążek.
  9. [quote name='wire fox']Dziękuję za zproszenie na wątek. Mogę wspomóc Misia jednorazowo 20 zł, niewykluczone, że będzie to deklaracja stała, jeżeli któryś z moich pozostałych "beneficjentów" znajdzie domek :). Poproszę o PW ,jak się sprawa wyklaruje, bo mam zapisanych sporo wątków, ale obiecuję zaglądać :). Pomiziaj Misia ode mnie :)[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie :)
  10. [quote name='Lu_Gosiak'] Misiu po 2 latach spania na ziemi mógłby jechać co Wy na to?? [/B][/QUOTE] o niczym innym nie marzę... macie jakiś pomysł na transport?
  11. wierzę, że się wreszcie doczekamy... anjważniejsze, że psiak bezpieczny i pod dobrą opieką. pomyślę nad jakimś bazarkiem w weekend...
  12. [quote name='Lu_Gosiak'] właśnie rozmawiałam z Renia z Sochaczewa - mówie, ze ten psiak to juz kupe czasu na ulicy....najpierw koczował w krzakach jakos niedaleko Jej domu - wtedy mial jeszcze obroze i zwichnieta łapke i byl bardzo nieufny - pewnie wszedzie Go przeganiali, w tych krzakach spedzil kupe czasu: zime, wiosne, jesien Renatka z sasiadka Go dokarmialy, potem jakos wyniosl sie chyba z tego zo zrozumialam na osiedle koło luki....ehhh biedny psiak prawie 2 lata na ulicy.....biedny psiak - oby juz niedlugo[/QUOTE] ja właśnie Misua pamiętam z tamtych czasów, leżał sobie często koło domu moich rodziców, ale gdy tylko ktoś chciał się do niego zbliżyć uciekał, był taki przerażony, kulał i miał grubą obrożę, człowiek nie kojarzył mu się z niczym dobrym, potem przyszła, jesień, zima, straszne mrozy, mój tata mu wynosił ciepłe jedzenie, ale do garnka zbliżał się dopiero gdy mój tata znikał na podwórku, dopóki stał koło jedzenia, psiak nie podszedł, w najgorsze mrozy chował się w stou siana na działce obok. Jak teraz widzę zdjęcia Misia, który daje się głaskać, jestem pod wrażeniem. Niesamowite jak się to psisko otwpozyło przez ostatni rok i jak mu się boczki zaokrągliły i już nie ma przerażenia w oczach. Smutne, że pies odżył na ulicy, jakie smutne musiało być jeo życie i jaki podły właściciel, który sprawił, że pies tak długo nie chciał nikomu zaufać... Na szczęście to już za Misiem. mam nadzieję, że przed nim same radosne dni. Dość się już wycierpiał.
  13. Ile ma Misiek kochanych cioteczek :loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi:
  14. [quote name='łolkiee'] Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Piękny Miś :)
  15. Był jakiś odzew z ogłoszeń? Trzymam kciuki!
  16. Trzymam kciuki za miejsce w hoteliku, od ponad roku marzę, aby Miś był bezpieczny. Dzięki łolkiee i luce ma na szczęście pełny brzuszek i odzyskał wiarę w ludzi (ukłony dla Was kochane!), tylko gdyby jeszcze ludziom nie przeszkadzał... boję się, że pewnego dnia zniknie, dużo niebezpieczeństw czycha ma takiego psiaka :(
  17. same pisałyście, że teraz okres cieczek i Misiek biega pocharatany... Lu_Gosiak jaka wspaniała akcja i ilu gości u Misia!!!! :) Wspaniale!!!!
×
×
  • Create New...