Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. wiking, a przyszły później na zawołanie??? Tak, ubranie do prania - i ten okropny zapach :( Siedzą w tej łazience w kupskach swoich jakimś czymś do dezynfekcji...biedulki. A smycze swoje - obroże też. Kupiłabym im obroże, ale w schronie to na nic, bo po prostu prześmiergną...ja myłam ręce cały dzień zanim ten zapach zszedł. Nie to, że narzekam - tam tak jest i nic sie na to nie poradzi. Fajnie, że wolontariusze przychodzą...oni naprawdę z psami pracują :) Ech, jakbym miała dom, to bym zabrała parę psiaków. Wypatrzyłam tam takie olbrzymy :) Pewnie łagodne jak owieczki.
  2. 10 letnia dziewczynka może być już dość odpowiedzialną osobą. mestudio - kombinuj z tą sunią, wszystko jest do dogadania. Termin niestety nieznany. Jak będziesz wiedziała już coś to kontaktuj się najlepiej z red...my i tak wszystkie sprawy z tym związane będziemy do niej kierować, więc lepiej bezpośrednio :)
  3. Co do przeciwkleszczowych - z tego co mi wiadomo tylko 3 preparaty są skuteczne, te które zawierają fipronil, a są to te trzy wyżej wymieniane. Fiprex najtańszy bo polski, ale skład ma ten sam co frontline. Obroże też ok, ale warunek - obroża nie może zmoknąć, pies nie może się wykąpać. Obroża ma być sucha !!!
  4. Zapraszam na bazarek... Spodnie dla TZa :) Nowiutkie, fajne, z metką.... Na mojego TZa o rozmiar za duże :(, a szkoda, bo bym powalczyła :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185111-NOWE-SUPER-SPODNIE-MĘSKIE-DIESEL.-Do-18-maja.-Dla-Malty-i-Grety.?p=14631721#post14631721[/URL]
  5. [IMG]http://i41.tinypic.com/35iou21.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/10qf2o5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2vmzhvc.jpg[/IMG]
  6. Byłyśmy z Anhatą u Grety i Malty. Pospaccerowałyśmy z godzinkę. Ale ten czas leci... W pierwszym kontakcie Malta dzikuska, ale po chwili to ogromny pieszczoch. Później skoczyła na mnie opierając się przenimi łapami i czekała na głaskanie :) Z Gretą nie ma problemu. Rozkłada się brzuchem do góry do głaskania :) Obie nie potrafią chodzić na smyczy :( Smród w tej łazience okropny. Kupy robią dziewczyny strasznie rzadkie i ogromnie śmierdzące. Ran po zszyciu raczej nie rozdrapują. Za ok. tydzień mogą iść do adopcji - tyle się dowiedzieliśmy. Ogólnie z Maltą nie jest tak źle jak myślałam :) Ale spacerów potrzebuje....Jest strasznie chuda. Kostki na wierzchu. Widziałyśmy Lady. Wesoła, ogonkiem macha. Koło niej jest taki bullowaty brązowy chłopak - po prostu CUDO.
  7. Gość pomyśli, że sunia gdzieś mu uciekła - żeby w tym czasie nie wziął sobie nowego psa. No i że jak wróci, żeby nie uznał, ze to jakiś niewierny pies czy coś i won. A na pewno nie zgodzi się oddać jej na sterylkę/?
  8. [quote name='mestudio'] Tak samo jest z ta sunią, która została, chyba wszyscy liczą na to, że ją wezmę sama, wysterylizuję i jeszcze przetrzymam w poszukiwaniu domku. Trudne to wszystko niestety.[/QUOTE] Mestudio nikt na to nie liczy...ale od ciebie wszystko zależy. Tylko ty wiesz gdzie ona jest, tylko ty wiesz kiedy będziesz mogła ją "zdobyć". Ty musisz to zrobić. Trzeba się umówić. Podasz przybliżony termin, my wypytamy czy będzie można tąsterylkę zrobić i wtedy ją zabierzesz/przywieziesz tutaj/przekażesz komuś. Jakoś się umówimy. Ja inaczej tego nie widzę....
  9. No i jeszcze trzeba się dogadać co do ceny. Nie wiemy czy damy radę :( Choć pojechać zobaczyć to można, na przyszłowść ewentualnie by było.
  10. red kiedy to ja nie mam pojęcia... Cały przyszły tydz będę na konferencji, wracam w sobotę, a w niedzielę już do pracy :( Jutro z anhatą jedziemy do Malty o 9.00 Nie porobię zdjęć bo aparat wysłałam do serwisu, tyle co z komórki :(
  11. Ale super, że tamta sunia ma cudny dom :) Zaraz zmienię tytuł.
  12. [quote name='wiking042'] Jak jest z pieniędzmi, czy mamy coś na początek? .[/QUOTE] Ja mam 53zł, które należą do Malty i Grety. Z nich będę robić ogłoszenia wyróżnione. Co do bazarków, to nie ma sprawy - zrobię. Czyli te spodnie od wikinga przeznaczę na Maltę i Gretę.
  13. Rozmawiałam wczoraj z pewną osobą, która mogłaby przyjąć Maltę i Gretę na tymczas odpłatny. Forma płatności byłaby w postaci np. budy. Do ustalenia jest wszystko. Ogólnie ma być taniej niż np. u jamora. Dziewczyna pracuje nad hotelem dla psiaków, sensownie mówi, nie pracuje zawodowo, więc jest w domu, wyniosła się z miasta...pytanie, czy ktoś chciałby podjać się tematu, żeby pojechać, zobaczyć? To są okolice Garwolina z tego co zrozumiałam. Zapraszała żeby wszystko zobaczyć....i ustalić. Wiemy, że nie będzie to za darmo. Czy znajdą się pieniądze? Ktoś mógłby się zająć tematem? Mnie cały przyszły tydzień nie ma. Chętnemu przekażę tel na pw. Myślałam o red i Dorce. Dziewczyny, mogłybyście pogadać, popytać i zdecydować.
  14. [quote name='wiking042']No właśnie. Fajnie będzie to kiedyś zobaczyć, może nawet już całkiem niedługo. Przecież jak odchodziliśmy ona przez chwilę próbowała kopać pod bramą, a potem już jej tam nie było. Została. A może zwołał ją już ten pan i odważyła się pójść do niego? Potem przecież miała przyjechać jego żona, AnnaA mówi, że ją na pewno poznała. Szkoda, że nie zapowiedzieliśmy się na jakiś grzeczny, informacyjny telefon, ale myślę, że nie popełnimy nietaktu dzwoniąc tam za jakiś czas. A oni nie dzwonią, to chyba dobrze... ...Bierzemy się za Maltę![/QUOTE] Odnośnie Malty i grety to napiszę na ich wątku
  15. O drugiego pieska nikt nie pyta :(
  16. Piękne to wszystkie te owczarki. Tylko dlaczego nikt o nie nie pyta :(
  17. Dziś kończy się bazar na Billę i Brutala. Będzie można spłacić część długu.
  18. [quote name='mestudio']Sunia pojechała dziś do Warszawy i zobaczymy jak będzie dalej bo dom sterylny i wyjątkowo zadbany. Szczeniak może bardzo zaburzyć tą sterylność. Jak coś będę wiedziała około południa to dam znać. [/QUOTE] No to zobaczymy. Rozmawiałam z panią na temat ew. zniszczeń....pani mówiła, że zdaje sobie sprawę. A wysterylizuje małą?
  19. Czy była wizyta? mestudio, czemu nic nie piszesz?
  20. red, one są w boksach, w których był Floyd?
  21. [quote name='anhata']Ja też mogę czasem w schronsiku się pojawić, tylko chciałabym z kimś. Już to raz pisałam, ale zostałam olana :P Dajcie też to drugie ogłoszenie i nr konta, przeleję kasę. Monday ma rację, że teraz spiaki mają największe szanse. A gdyby je tak pojedyńczo do hotelu ? glupi pomysł chyba co?[/QUOTE] anhata, kiedy chcesz jechać? Zadzwoń do mnie 516 088 927 jak będziesz chciała jechać. W przyszłym tyg mnie nie ma. Ale w tą sobotę do południa mogłabym jechać. Tylko ja nie mam aparatu, więc zdjęć nie zrobię.
  22. [quote name='wiking042']...i co z tym hotelem? Są jakieś deklaracje? Gdzie mam przekazać pieniądze? :oops:[/QUOTE] Wiking póki co nic z tego. 900zł/miesięcznie potrzeba. A co do Malty, to postaram się i ja podjechać do schroniska. Wyprowadzić. Ale niezbyt często :( Wiking, bez problemu pozwolili ci wyprowadzać Sabę? Ja w schronisku bardzo rzadko jestem. Nie znam zwyczajów, ale nie możesz chyba ot tak sobie zabierać psa na spacer.
  23. mestudio wysyłam ci pieniądze Wszyscy wpłacą za bazarki to powiem ile zostało
  24. Ja nie pomogę...:( Robię tylko ogłoszenia dla Skrzata. Ale póki co nie ma to sensu :( Skrzaciku trzymaj się. Nie można uśpić psa na podstawie opinii jednego weta. Ja mam myszkę - taką z odzysku. Jej poprzednia właścicielka trzymała ją w akwarium prawie szczelnie zamkniętą. Akwarium o wielkości zeszytu A5. W środku smród od sików i kup - a mycha w tym wszystkim siedziała :( Zabrałam, sprawiłam jej 3 piętrowy dom. Myszka zachorowała - najprawdopodobniej grzybica. Mój wet (do którego mam w pełni zaufanie co do mojego psa) dał antybiotyk i wydał wyrok - jak po tygodniu nie pomoże, to uśpić mychę. Nie pomogło, ale ja już do niego nie poszłam. Myszek trafił do innego weta - też wet nie wiedział co robić, ale próbował. Leczenie trwa od października 2009. Grzybica to chyba jest...ale myszek żyje. Staruszek ogromny (ponad 2 lata, a myszki żyją max 1,5), ledwo chodzi. Grzybica jest - ale ja go nie uśpię. Codziennie daję mu wszystko czego potrzebuje. Widzę, że niedługo pójdzie za TM :( Ale nie uśpię go. Moim zdaniem to warunki w jakich przebywał - wióry nasiąknięte jego moczem, idealne warunki do rozwoju grzybów i innych paskudztw. Ale ludzie fundują zwierzętom los :( Próbujcie ze Skrzatem. To życie jak każde inne. Klinika będzie lepsza dla niego.
×
×
  • Create New...