Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Byliśmy też na spotkaniu u quick32. Molly w domu czuła się jak u siebie, Psota nie wiedziała co się dzieje. Bardziej odważna od rudej Pspty była tymczasowiczka malutka Milka :) Molly w siódmym niebie ;)' [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaGWb3svLOI/AAAAAAAAHPk/53bModbK0KU/P1010934.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaGWgKXNlFI/AAAAAAAAHPs/a3K7psu3Zg8/P1010937.JPG[/IMG] mówiłam już że czuła się jak u siebie?:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaGXc8oWK0I/AAAAAAAAHRs/elZtYL4JcO0/P1010976.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaGXNtRyo3I/AAAAAAAAHRM/H4GZok6LjqA/P1010967.JPG[/IMG] Mollcia była największa ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaGXaQwz7PI/AAAAAAAAHRo/sbge4cqI5uQ/P1010975.JPG[/IMG]
  2. Się nie puszczamy :grins: stałam na straży jej cnoty, się też pilnuję :eviltong: w Perrosie zazwyczaj jest tez 11-letnia buldożka - Gabi. Sunia po wylewie, lekko przygłucha. Ale z Mollką dogadują się super. Gabi chrumka i chrapie nieziemsko. Do tej pory nauczyła się Molly od niej pacać ludzi łapą, żeby ją pogłaskali, ale nie robi tego jeszcze tak nachalnie jak Gabiśka. ;) powiedziałam Michałowi, że jak zacznie Molly chrumkać to przestaniemy tam przychodzić.:diabloti: Tworzą super team, Gabi kradnie smaka, a Moly jej zabiera i zgryza :lol: czasem jak jej coś wypadnie to tamta zjada. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaDtm1VlRwI/AAAAAAAAHFg/v7IvDPSWO74/P1010582.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaDtS7CWTbI/AAAAAAAAHFI/Kwf3alhnpvk/P1010575.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TaDtYmGaJII/AAAAAAAAHFQ/KNUHRDRnISc/P1010577.JPG[/IMG]
  3. [quote name='googla']ja tam będę za tydzień to zrobię zdjęcia. a czy mógłby mi ktoś polecić weterynarza w łodzi który zrobi sterylizacje super tanio? jak to wygląda ze strony technicznej? przesyłam foty suki, później idzie na stół, przesyłam fakturę, robicie wetowi przelew? poproszę o dane które mają się znaleźć na fakturze. jutro pospaceruję po lecznicach, może coś wyżebram :)[/QUOTE] W Zgierzu bardzo tanio robią w Medorze... [U][url]http://www.medor.org/pl/component/content/article/47-formalnosci-w-klinice/69-kliknij-na-medor-[/url][/U][URL="http://www.medor.org/pl/component/content/article/47-formalnosci-w-klinice/69-kliknij-na-medor-"][/URL]
  4. Evelka dostałaś zdjęcia potworka?:)
  5. Masz zapchaną skrzynkę, wysłałam maila ;)
  6. Łapka Molly gorzej funkcjonuje jak jest zmiana pogody. Częściej ją podkula, ale i tak mimo wszystko używa. Wszyscy, którzy ją poznają się zachwycają Mollką i sami przyznają po wysłuchaniu historii, że super z tego wyszła. Tylko gdzie ten jedyny dom??
  7. Czyli kasa ok, a rady już nie są na miejscu? To chyba forum publiczne, miłośników psów i każdy pomaga jak uważa za słuszne. Miałaś kiedyś sukę z ropomaciczem? My w przytulisku mieliśmy kilkadziesiąt suk i parę rzeczy już widziałam. Suka jest młoda i piękna i aż dziwne, że już ma ropomacicze, a jeśli taka prawda to znaczy że coś bardzo niedobrego się dzieje. Chwilowa poprawa nastroju może (ale nie musi) nie oznaczać wcale polepszenia zdrowia. Ale pewnie, że może się okazać tak, że suce nic nie będzie. Oby.
  8. To może się ktoś do tego czasu znajdzie rozsądny i fajny..
  9. [quote name='szafranekm']Tak jak pisałam wcześniej dziefczyna była z Sonią u niejednego weta i żaden nie sugerował zrobienia morfologii i biochemii.Moim zdaniem też najpierw należy zrobić badania krwi.Nie uważam, aby było coś dziwnego.Weterynarze, chyba lepszą mają wiedzę od nas, skoro tak zalecili, my nie możemy uparcie nic im narzucać, a krytykować jest łatwo.[/QUOTE] Therion jest doświadczonym wetem, moi powiedzieli to samo, bo dzwoniłam do nich. Czasem opinia dwóch wetów nie wystarczy, można po prostu źle trafić. Skoro jest tyle wątpliwości i podajemy Wam konkretne argumenty może warto to skonsultować jeszcze i szybciej działać?
  10. A wet nie mówił, żeby podać kroplówki chociażby pod skórę żeby ją wzmocnić? To otwarte ropomacicze? Nie można długo czekać, bo może się zatruć toksynami, mogą jej np. siąść nerki. Dostała no-spę, albo coś podobnego? Może wydaliłaby tego trochę... Biedna sunia.
  11. Dziewczyny, a to nie jest tak, że jeśli jest jakiekolwiek podejrzenie ropomacicza, to jedyną opcją jest sterylizacja? I to jak najszybciej, bo zagrożone jest życie suki. Skontaktujcie się z jakimś dobrym weterynarzem.. U nas takie suki jadą od razu na sterylkę, w jakim stanie by nie były.
  12. Dziękuję, dostałam linki :) ja muszę uderzyć do gazet.
  13. [quote name='andzia69']Soema - jak ty chcesz znaleźć czas! to nierealne!:):)[/QUOTE] Bardzo śmieszne, bardzo. :obrazic: chciałabym byc tu i w Sandomierzu.... aaa i jeszcze jadę do hotelu do Brodnicy niedługo, bo Ania ma operację... hehe, no ale co, pomarzyć można :niewiem: a bullowate.... buuu.. ja się na tych boksach zachowuję jak dziecko w sklepie z zabawkami, stoję i się gapię i mam ochotę się rozpłakać :p
  14. Kto poświęci dzień, żeby pomóc Maksowi? Może ktoś za drobną opłatą, oprócz biletu, chciałby pojechać?
  15. Zakochałam się dzisiaj w nim: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5769/img5336ei.jpg[/IMG] on jest Nero czy Leon? Sprzedał mi przez kraty takiego buziaka, że nie mogę o nim zapomnieć. Piękny jest i taki kochany... mam nadzieję, że w końcu uda mi się znaleźc czas na stały wolontariat., Póki co strzyżemy i wyczesujemy psiaki. Buuu... gdybym miała większe mieszkanie i trochę więcej czasu...
  16. Gdzie w Krakowie tanio i dobrze można ciachnąć kotkę?
  17. [quote name='jola_li']Żałuję, że więcej pomóc nie mogę :-(.[/QUOTE] Dzięki wsparciu od Was i z FB możemy być spokojni o kolejną operację, jeśli chodzi o finanse. Reszta zależy od Mikuni.
  18. [quote name='Madlene']No i jak z tym transportem? Czy wogule pojedzie tam? Bo chyba cały czas brakuje pieniędzy...[/QUOTE] Brakuje i ciągle są szukane, ale on nie może czekać. Każda złotówka jest ważna. Bazarki etc.. Kto pomoże w transporcie? Psiak ma miejsce i ogromną szansę.
  19. Jolu! Doszło 20zł od Ciebie! Dziękujemy! :Rose:
  20. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Dokładnie to pytanie zadałam wczoraj temu kolesiowi od Tofika-razem ze słowem na ch;)....powiedział iż myślał , że my od psów nie mamy z kim pogadać , to tak sobie zagadał własnie...masakra[/QUOTE] Hahaha........ o matko, ale się uśmiałam. Czy Ty Aniu czujesz się samotna? Tragedia... tylko czasu szkoda..
  21. [quote name='Neris']Pan z gatunku fajnych, nie odebrał już wieczorem telefonu.[/QUOTE] Po CH ci ludzie w ogóle dzwonią.....
  22. Walka na znajomości.. kto, gdzie ma jakie plecy. Coraz mniej wierzę w instytucję jako jest stricte TOZ...:shake:
  23. [quote name='malawaszka']to od szczeniaka... o jeny biedulki[/QUOTE] Od szczeniaka.. Brenda podchodzi, daje się głaskac. Ale tylko znajomym i tylko przez chwilę. Dt to zbawienie, bezpośrednio do domu iśc nie mają szans, chyba że do doświadczonego, a to cud. Elza to szczekacz, stoi w bliskiej odległości i szczeka. Trochę bardziej się teraz otwierają, gdy nie ma Kory, bo ona była straszną dominantką. U nas DT to marzenie, niestety :( Brenda przy drugim psie, szybko by się otworzyła, gorzej z Elzą..
×
×
  • Create New...