Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Grzenko, wczoraj do domu pojechała Xenia. Zamieszkała u znajomych jednego z członków SSPZ :) zrobiłam wczoraj kilka fotek ;) Dixiii po imprezie i nie tylko :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TbPp2DTXxTI/AAAAAAAAHpY/ZwNiKr0VG2c/P1020421.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TbPp3txIWTI/AAAAAAAAHpg/GsL9FQexeRk/P1020423.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TbPp1V_fQJI/AAAAAAAAHpU/ryONnbdM1-U/P1020420.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TbPqwF1vlII/AAAAAAAAHuQ/vFXgWQL5N9w/P1020504.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TbPqyg-cAJI/AAAAAAAAHuc/zw-CDHZTnXw/P1020508.JPG[/IMG]
  2. [quote name='zerduszko']A miał tą ranę już? No widać, że nożycami obciachany był :/ Miejscami za blisko skóry :/[/QUOTE] Rany to wyniki cięcia nożyczkami podobno... na brzuchu, za uchem... na ramieniu chyba. Ja nie wiem jak oni to robili. I po co.
  3. Tak wyglądał po zabiegach tych pierwszych.... byliśmy w szoku jak przyjechaliśmy strzyc psy... mogli poczekać te kilka dni na nas. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TanodgwT_vI/AAAAAAAAHdA/FAQV0hrbIq8/P1020222.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TanofCfofcI/AAAAAAAAHdM/wOZL42fIo9Q/P1020225.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TanorV9WfBI/AAAAAAAAHe4/UfaRPbd-dA8/P1020256.JPG[/IMG] niestety Karpet bał się i był tak zły jak chcieliśmy go poprawić, że nie wszystko udało się przyciąć. :shake: a tak śliczny psiak był.
  4. Jutro w nocy będę w Sandomierzu, pojadę do przytuliska. Wyściskam Lorda.. Biedny, kochany psiak. Może jednak znawcy rasy pomogą tym razem..:(
  5. Cieszę się, że Maks się wyrwał z tego chorego miejsca.. przeraża mnie to co się dzieje Amando u Was... u nas....:shake:
  6. [quote name='czikusiowa']to kiepsko .... :/ a jest jakaś alternatywa na pobyt dla Molly ?[/QUOTE] Nie, nie ma nic. Mogę ją zostawić w hotelu w Krk, albo w przytulisku w Sandomierzu. .. albo nie pojechać.
  7. Byliśmy dziś u Foksi i Zolziatka.. Chcieli pomóc i wziąć Mollcie na te dwa tygodnie.. niestety nie da rady. Foksia na spacerze i na wybiegu ok, ale w domu jednak czuła się totalną panią i Molly była przerażona..:( Bardzo Wam dziękuję za chęci!:Rose: żałuję, że nie wyszło, bo by to wszystkim dało dużo.
  8. To jest była prezes................. a od komentarza się powstrzymam. Co za ........:shake: DT na gwałt potrzebne!! :(
  9. [quote name='CatAngel']Do Ciebie nie mogłam na PW wysłać całych linków bo masz skrzynkę chyba pełną to wyślę na maila :)[/QUOTE] Nie trzeba :) dostałam tyle potwierdzeń i aktywacji... szaleństwo :) długo Ci schodzi z takim pakietem?
  10. [quote name='grzenka']Co z tym jamniorkowatym psiakiem potrąconym ostatnio?Jak ze zdrówkiem i czy można go już ogłaszać?[/QUOTE] Ogłaszać jeszcze nie, bo cały obolały i nie do końca sympatyczny.. Luiza pewnie napiszę więcej, bo go widzi na co dzień. znaleziono w Sandomierzu takie cudo biedne.... [url]http://www.sandomierzanin.pl/szczegoly/4201/w-sandomierzu-miedzy-ulicami-zolkiewskiego-a-k.html[/url] no i zgłoszeń jest mnóstwo.. a to co wyprawia miasto. Wstyd. :( schronisko to chyba sobie .. narysujemy :shake: czekamy na kolejne spotkanie z władzami.
  11. [quote name='mariamc']Pilnie potrzebuję nr telefonu do Asior, czy ktoś może mi podaś? Miałam ale w ferworze walki skasowałam.[/QUOTE] Wysłałam sms.
  12. [quote name='CatAngel']Ogłoszenia Misi zrobione linki wysłane na PW :)[/QUOTE] Mail zasypany linkami aktywacyjnymi :Rose: bardzo dziękujemy. Na dniach zrobię przelew za kolejnego psiaka :) jakbyś miała chwilę...
  13. [quote name='Basia1968']no i z tego co wiem to niestety i ten domek odpadł.[/QUOTE] Oj, a co się stało? Pani się wycofała?
  14. Justynko, doszła faktura od Pipi? Chyba 120zł za Tolę? Pewnie z tyłu była podpisana.
  15. [quote name='Asior']nie odbierałam żadnych telefonów od soboty, bo nie mówię... tak skrzeczę, ze nie idzie mnie zrozumieć.. ale dziś dostałam antybiotyk, to jutro mnie puści ;) jutro odbiorę ;)[/QUOTE] Haha jak mogłaś mi to odebrać!?:grins:
  16. Trzymamy :) najlepiej by było, jakby to od Bianki wszystko wyszło. Tzn. przywitanie się etc. To szczeniak i jak piszesz ciekawski, więc powinno być dobrze :)
  17. [quote name='chita']:splat: to to male nie ma dwoch ogonow:diabloti:[/QUOTE] Gaaaamoń :)
  18. [quote name='chita']tez sie wlasnie zastanwiam:-( mnie sie wydaje ze one w trojpaku moglyby isc:razz::loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/_GGUIRc7XF7o/Tasf-nH1vMI/AAAAAAAABkg/rPmB3Nk8n8U/s640/6.JPG[/url][/QUOTE] Przecie tu są 4 psy :grins:
  19. Elu, psiaki z reguły nie lubią być noszone na rękach. Wydaję mi się, że jak ją podałaś pani to ona dostała paniki, zresztą też bym dostała ;) jak dzieci, czasami płaczą u obcych na rękach. Nic na siłę.. Ona jest młodziutka, kwarantanna poszczepienna zrobiła swoje, bo małe nie miały bodźców z zewnątrz i stąd pewne ich obawy. Jeśli Ci się uda, odwracaj jej uwagę, gdy zaczynają się zachowania niepożądane - np. szczekanie na obcych. Pokazuj, że nic się nie dzieje, zacmokaj, daj smakola jak zwróci na Ciebie uwagę. Obcy nie powinni na razie pchać się z rękami, choć wiem że Bianka słodka jest :) Molly drze japę niemiłosiernie na każdego psa.. leci najeżona, a za chwilę zaczyna się z psiakiem bawić :splat: czasem brakuje mi cierpliwości.. ale pomału, pomału idziemy do przodu.. Wam też się uda na pewno.
  20. [quote name='ostatniaszansa']Bernardynke.... hmmm... poprosze na priv jej wiek, wysokosc, czy sterylizowana czy nie i krotka historie :) /Agnieszka[/QUOTE] Ooo... hehe :) Wariatki... czego Szwajcaria tak daleko... choć może i dobrze, że daleko bo tu wkoło to ciemnogród.
  21. Elu, jeśli mogę coś doradzić, co jest baaardzo trudne. Nie tul i nie pocieszaj Bianki, jak się czegoś/kogoś przestraszy. Utwierdza ją to w przekonaniu, że robi dobrze i tak trzeba. Mnie było cholernie ciężko, bo Molly w panice szczekała, warczała, uciekała... miałam ochotę ją uspokajać. Ale najlepiej ... ignorować. Molly jest pierwszym psem, na którym popełniłam wiele błędów wychowawczych. "bo taka biedna, bo tyle przeszła, bo taka połamana".. teraz radzę się behawiorystów i staram się trzeźwo myśleć. I faktycznie skutkuje, nie tak szybko jakbym chciała, ale jednak. Ważne, żeby obcych Bianka kojarzyła z czymś miłym. znajomy miał totalnie niezsocjalizowaną buldożkę z pseudo. Bała się obcych, rzucała na psy itd. itp. Poszli na szkolenie, Gabi w ogóle nie jadła smaczków.. musiał jej zafundować głodówkę, ponad 2tygodnie (!), ale ... suka zaczęła na szkoleniach skupiać się na nim i na smaczkach. Chodził po parku, swoich znajomych usadzał na ławkach i dawali/rzucali Gabi smaki. Wiele było takich szkoleń, ale pies w tym momencie ideał, Molly jej z pyska kradnie, to co Gabi wcześniej ukradła ze sklepu :) warto skontaktować się z jakimś specjalistą i być konsekwentnym. A i jej i Wam będzie łatwiej. Ważne byś swoją postawą pokazywała, co jest złe a co dobre. Tylko to musi być po psiemu :) Dobrze by było, ignorować na początku spotkań Biankę, a dopiero potem nawiązywać z nią kontakt. Przed małą całe życie, warto trochę powalczyć z samym sobą... bo wiem jak ciężko jest nie rozpuszczać takich stworzonek o cudnych oczkach :):)
  22. [quote name='Agnie Koty']Mogę iść tzn spróbuję to zrobić. Nie mam czasu byc na dogo, zatem jakby co dzwońcie albo smsujcie. 603 823 462 Aha, można mi ufać, zasadniczo, khe, khe.[/QUOTE] Dzięki Wielkie ! :) tak czułam, że na Ciebie można liczyć :)
  23. Ciągle Ewo mała świadomość jest.. za mała. Fajnie byłoby połączyć siły, zrobić apel i wspólnie ciachać np. rejonami.. czy coś.. A Rudasy są najpiękniejsze. Już dwa pojechały nasze wspólne do nowych domów to i Tofikowi się uda.
  24. [quote name='Evelka']My planujemy się do Niego wybrać najprawdopodobniej w czwartek... Jutro będę znała dokładny termin. Może pojechalibyśmy razem w takim razie? Zawsze wiadomo, że lepiej gdzieś iść gromadą, bo jak wiadomo w kupie siła;)[/QUOTE] Okeeey :) to ja dziś zadzwonię do Was :) Asiorku, fajnie by było jakbyś odbierała :) ehhh... Molly chyba na te dwa tygodnie zostanie w Krk... o ile dogada się z jedną rezydentką psią... buuu :(
×
×
  • Create New...