musze wam powiedzieć że do wieczora jakoś wszystko z niej się wykruszyło , aż nie mogłam uwierzyć. Wystarczyło porządnie wyczesać i było w miare , w miare. Ten szampon powoduje że włos jakoś nie obkleja sie makabrycznie. Szampon GOTLIEB bo pewnie będziecie pytać.
Ale czesanie to męka dla niej i dla mnie , czekam jeszcze do czerwca i idziemy do fryzjera. W lipcu wyjeżdżamy i nie chce jej zostawiać z długim włosem bo powrocie tylko pod kosiarke będzioe się nadawała