Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [COLOR=LightBlue]a ja tak nieśmiało powiem, że chyba mi sie okres spóźnia.............trzymajcie kciuki [/COLOR]
  2. [quote name='Iv_'] [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]ja jak kiedyś chciałam zachęcić Salsę do zabawy oponą to się jej bała :roll:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] a moja etna żyć bez swojej oponki nie może:evil_lol:
  3. [quote name='ageralion']:mdleje::mdleje::mdleje: to ja nie chce wiedziec co za frykasy Wy bedziecie jesc na kolacje :evil_lol: Ja niestety nie pomoge w kwestii odchudzania psa, bo w przeciwienstwie do pani, moja sucz znow chudnie ot tak i musze ja ryzem potraktowac :roll:[/QUOTE] no właśnie na dzis mam dla męza przewidzianą fasolkę szparagową z mrozonki i jajko sadzone:oops::oops: nie wiem czy będzie zachwycony...
  4. [quote name='rufusowa'] A może chciałabyś się oczyścić wg. pani Ewy Dąbrowskiej? Czy poczekasz aż ja to przetestuję? :evil_lol:[/QUOTE] najpierw ty przetestuj:diabloti: ja 2 lata temu w ciągu pół roku schudłam 14 kg. chodziłam 2-3 razy na rolletic i przestrzegałam diety którą się stosuje do rolleticu. świetna sprawa! je się dużo, nie jest się głodnym a chudnie się. chodzi głównie o zmiany nawyków żywieniowych. niestety moje nawyki wróciły po pół roku do poprzednich i przytyłam te 14 kg co najmniej :placz::placz::placz: w ciągu roku. wiem, że sama sobie jestem winna ale jakos nie mam teraz zacięcia , choc w nic się nie mieszczę i w lustro nie mogę patrzeć:oops::placz:
  5. [quote name='Tengusia']musisz tez pamietac o odpowiedniej dawce ruchu bo bez tego zawsze bedzie kluska :diabloti: moze jakies bieganie przy rowerku albo ciagniecie oponki badz tez mecze pilki jak to u Vectry stadko ma ... dziewczyna musi sie wyrobic ;) moim bestia wlasnie ruchu brakuje i przez to sa jakie sa, nie sa wcale grube ale zamiast miesni sa jak waleczki i wygladaja jakby przytyly choc waza tyle samo od kilku lat ;)[/QUOTE] tengusiu, zapmniałaś chyba, że etnusia jest kalekim psem . nie moge jej tak forsować.
  6. no własnie pisałam, że oszukuję ją trochę marchewką i jabłkiem;). dziś ugotowałam psom na kolację schab z marchwia i ryżem doprawione świeżą bazylią:cool3:
  7. wiem, że agnieszka32 stosowała tez kiedyś ta acane i tez mówiła że pies chudnie. etna to mały żarłok. zjadłaby 2-3 razy tyle ile jej daję a może i jeszcze więcej. może zaczne jej rozmaczać karmę, by spuchła(karma, nie etna:evil_lol:) zanim ją zje...?
  8. jaką ona ma wielgaśną klatę! [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC00063640x480.jpg?t=1273591735[/url] sylwetka boksia chyba ślicznie [url]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC00067640x480.jpg?t=1273591827[/url]
  9. ostatnio miałam badanie krwi przy okresowym badaniu do pracy. pani doktor powiedziała, ze jeśli będą jakieś nieprawidłowości to będa dzwonić, tyle że nie wiem pod jakim kątem robią te badania. czy np. nieprawidłowości w tarczycy lub cukrzycę by wykryli?:niewiem: może wy wiecie jak to jest z takimi badaniami?
  10. no właśnie, ale pies będzie stał przy misce ze wzrokiem mówiącym "a gdzie reszta jedzonka?" jeśli tak małe są te dawki :(
  11. [quote name='Soema']Ooo matko :mdleje: jakie dobre :grins: Alicja Ci mówiła o błonniku ;) bo był bazarek. Etna po takim żarciu to zaparć chyba nie ma? Błonnik oczyszcza organizm i pęcznieje w żołądku dając uczucie sytości. Ja na wiosnę wróciłam do błonnika, bo mi brzuch się powiększył :hmmmm: A w kary typu "posterylkowa, by pies nie tył" nie wierzę :shake:[/QUOTE] sądząc po codziennej ilości kup w ogrodzie:mad::mad:, zaparć żaden z piesków nie ma.:evil_lol: zwykle kupek jest od 3 do 6...i zawsze któraś musi się znaleźć na moim trawniku, o który usilnie próbuje zawalczyć(to morrisa sprawka:mad:)
  12. eh...i ja powinnam sobie jakies badania porobić bo w życiu tyle nie ważyłam co teraz :(
  13. [quote name='Soema']Dodawaj jej błonnika:eviltong: to jest z buraka naturalne, [URL]http://www.dieta-zwierzat.pl/[/URL] no i stały dostęp do wody i ruch. A Moriss z czasem sam zobaczy, że mu nic nie grozi. On jest łasy na smaczki?[/QUOTE] ostatnio nie ma długich spacerów ze względu na morrisa ale całe dnie spędza w ogrodzie, na przemian lezy i walczy z oponą, więc ruchu ma sporo, choć nie nadmiar. ze względu na jej biodro też nie mogę jej forsować. po dłuższym spacerze ledwo się wlecze. o błonniku ostatnio ktoś mi mówił ale już nie pamietam kto:oops::oops: jej posiłki wyglądają tak: [B]rano: 1/3 kubka suchej karmy pół jabłka lub marchewka 2-3 łyżki karmy z puszki dla smaku wieczorem: 1/3 kubka suchej karmy marchewka lub ryż lub gotowana ryba lub pół jabłka 2-3 łyżki karmy z puszki całość zalana 3 łyżkami suszonych rybek rozmoczonych i łyżką oleju rybiego[/B] po południu czasem dostaje kilka łyczków mleka lub jogurtu naturalnego. dla porównania morris dostaje 3 posiłki: [B]rano: cały kubek suchej karmy + 1/3 dużej puszki, odrobina marchewki[/B] [B]po południu: kubek suchej karmy polany 1-2 łyzkami smalcu lub rosołku[/B] wieczór: [B]cały kubek suchej karmy + 1/3 dużej puszki, odrobina marchewki/jabłka całość polana rozmoczonymi rybkami i łyżką oleju rybiego[/B] oba psy wylizują michy do czysta....:roll: co kilka dni gotowane mięso zamiast puszki
  14. do miłości to jeszcze trochę, choć wydaje mi się, że morris jest bardziej zaangazowany niz kluseczka ;) ona zaczepia do zabawy gdy ma na to ochotę a on chętnie za nią łazi, póki się czegos nie wystraszy. dzis go 3 razy z krzaków wyciągałam...bał się jak rzucałam etnie zabawkę. może nie powinnam go wyciągać ale chciałam mu pokazać, że nic mu nie grozi, że to zabawa, że w niego niczym nie rzucę, więc trzymałam go i głaskałam i jednocześnie rzucałam etnie. niestety nadal sie boi. kluskę próbuję troche odchudzić. daje 2 małe posiłki, oszukuję marchewką, jabłkiem, wkrojonymi do karmy ale mam wrażenie, że ona jest jakaś napuchnięta. jaką karmę polecacie która pomoże jej ciut schudnąć? byle nie jakąś masakrycznie drogą...
  15. [quote name='ageralion']No to ja sie pochwale. Wczoraj pierwszy raz bylam sama z dzieciaczkami na spacerze :multi: i nawet mam obie rece i plecy cale. Wozek zyje i zadnego z dzieciakow nie zgubilam :ylsuper: [/QUOTE] coś ty! dopiero teraz się z dwójka wybrałaś? ja od początku chodziłam z kamilkiem i z lecterkiem, bo mąż dopiero o 19 do domu wracał. tylko pierwsze 2 tygodnie była u nas moja mama do pomocy. a kagańce przednie:evil_lol::evil_lol:
  16. [quote name='Panca']mam swiadomosc ze on staffem nie jest ale poprzednie pomysly ze symaptyczny laciatek nie zadzialaly a Orkan cos tam ze staffa ma - moze pradziadka;-) trzeba kombinowac byleby ktos zajrzal na ogloszenie a staffowate chodliwe sa przecie:)[/QUOTE]amstaffy nie są "chodliwe", świadczy o tym ich ilość do adopcji. jesli nawet ktoś chce amstaffa, to takiego, który choć w połowie amstaffa przypomina. uwierz mi, że orkan, mimo swojego niewątpliwego wdzięku amstaffa nie przypomina ani odrobinę. nie sądzę by nawet miał dalekiego przodka bullowatego. róbcie jak chcecie, czasem po prostu trzeba czekać i tyle. według mnie nie przysłuży mu się kojarzenie go z amstaffami.
  17. o właśnie, właśnie! gdzie arinkowe fotki? filmiki?
  18. [quote name='ageralion']Cudne te foteczki :loveu: A ja mam pytanie? Co to jest to takie czarne beczkopodobne?[/QUOTE] z tego co pamietam to zbiornik na wodę(deszczówkę?)popraw mnie danusiu jesli się mylę ;)
  19. [quote name='Marlena:)']To jak ogłaszać? Mów a zmienię - nie mam kompletnie pomysłu...[/QUOTE] po prostu sympatyczny kundelek ;)
  20. to sie staraj :) mi sie udało to i tobie musi się udać:diabloti::diabloti: bieeeedni ci nasi faceci:cooldevi:
  21. dlaczego ogłaszacie tego psa jako "w typie amstaffa"???:crazyeye: przeciez on obok amstaffa nawet nie stał! przykro mi to pisać ale on nie znajdzie domu dzięki doklejenia go na siłę do rasy-tym bardziej, że amstaffy to raczej psy, których większość ludzi się boi. taka "łatka" po prostu odstraszy a dla miłosnika rasy to zwyczajny kundelek i na pewno nie nabierze się, że ona ma coś z bullowatym wspólnego:shake:
  22. halo "nie miał w sobie życia" bo był po prostu głodny! te zdziry nie dawały mu normalnie jeść. danka mi opowiadała jak bardzo halo jest wygłodniały, jak pochłania jedzenie. brokuły z łyżki...no ciekawe!:angryy: nic dziwnego, że pies prawie zszedł po takiej diecie:angryy::angryy:
  23. [quote name='Iv_'] Czy Ozulek to przez ten środek opony przełazi może? :evil_lol: [URL]http://images8.fotosik.pl/316/88a3d504a799603b.jpg[/URL] :diabloti:[/QUOTE]:grin::grin::grin: cyrkowiec prawdziwy:cool3::cool3::loveu: a gdzie reszta fotek?:razz:
  24. ta pani powinna trafić na czarne kwiatki. bardzo prosze o jej numer na pw, gdyz do nas tez dzwoniła pani z siedlec w sprawie amstaffa, chciałabym sprawdzić czy to ta sama osoba.
×
×
  • Create New...