-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='ania z poznania']Agatko, spróbuj wieczorem Karola przekonać :razz:..... Biedny maluszek, on chyba powinien być na mleku dla osesków?[/QUOTE] no własnie te dzieci miały takie mleczko whiskasa-co mnie w ogóle zdziwiło ale skończyło im się i dają krowie. pytałam czy nie ma maluszek biegunki, powiedziały że miał ale juz nie ma. może chociaż w poniedziałek kupie dla nich takie mleczko w wolsztynie jesli karol nadal się nie zgodzi :( podejrzewam, że wykarmią tego kociaka ale co on będzie miał za życie? takie jak reszta kotów tego sąsiada:shake: u mnie by miał zawsze pełny brzuszek i ciepełko a nie stodołe i myszy:-( o ile nie rozchoruje się na coś, przecież oni tych zwierząt nie szczepią, nie odrobaczają...to takie koty wałęsające się po okolicach. najgorsze, że wszyscy mają tutaj takie koty, o które nikt nie dba. i tak jestem w szoku, że opiekują się tym maluszkiem, że nie utopili go...
-
[quote name='Alicja']szczerze to teścia kiedyś wyprosiłam jak swoje rzady chciał w moim domu wprowadzać , a na mężowskie nie mialabym swoje TAK ...nie odniosłabym kota a w jego przypadku to chyba skończy sie za TM ... karmią 3 razy dziennie a co z masowaniem brzuszka , kupą , sik itp ??[/QUOTE]dzieciaki jakos sobie radzą , juz chyba tydzień tak go karmią i maluch zaczyna chodzić na rozjeżdżających się łapkach [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B] może spróbuj z Nim porozmawiać później jeszcze raz, na spokojnie koty wcale nie muszą niszczyć w domu, szczególnie że macie ogród i kocur by spędzał większość czasu na dworze :calus:nie smuć się [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE]pogadam z nim jeszcze wieczorem, może coś się zmieni [quote name='Soema']Bo wsparcie rodziny najważniejsze.... szczególnie teściów:p ja po 3 latach się rozeszłam i mi z tym dobrze, bo nie zniosłabym takich sytuacji. Przykro mi Agaga... przecież nie musiał na stałe z Wami zostać:shake: :calus: a przemycić się go gdzieś nie da....:hmmmm:[/QUOTE] wiecie, ja nie mogłabym trzymać kota gdzieś w garażu. nie uznaję trzymania zwierząt poza domem na stałe. przemycić nie da rady przy 2 psach...wszystko wyczują.
-
wściekła jestem i smutno mi strasznie! u sąsiada od którego kupujemy czasem jajka zyje sobie w gospodarstwie kilka kotów, pewnie z 7-8 dorosłych. oczywiście wszystkie chude, chore, mnożą się jak chcą i kiedy chcą. teraz jest jeden kociak. maleńki, jeszcze biegać nie umie, jeść sam nie umie. pozostałe nie zyją. kocica-matka znikneła na 2 dni, wróciła zataczająca się, zakrwawiona. oczywiście przestała karmić malucha. po 2 dniach trochę się "otrząsnęła" ale małego juz nie karmi. wnuczki sąsiada wzieły kociatko do domu, nawet kupiły mleczko dla kociąt i karmiły z 3 razy dziennie. mleczko sie skonczyło więc karmią rozcieńczonym krowim mlekiem. wziełam tego malucha, przyniosłam do domu by zapytac męża czy może u nas zostać zanim odpowiedział, wtrącił się teść, że to problem, ze po co nam kot w domu, że niszczy, brudzi itp. poprosiłam go by się nie wtrącał bo chcę poznać opinie mojego męża a on na to, że ja wiem, że karol(mój mąż) jest miękki i będę go naciskać póki sie nie zgodzi, choć wiem ze on kota nie chce. no to karol by nie wyjść na mięczaka się nie zgodził i musiałam kociątko odnieść dzieciom, które go ciągle męczą i za mało karmią:placz::placz::placz::placz::placz: teraz siedzę i beczę a karol jeszcze mnie za te poprzegryzane pasy opierniczył:placz:i powiedział że trzeciego zwierzęcia w domu nie chce:placz::placz::placz:
-
Rico - teraz Kaj! redcat mówi, że już go nie odda :) Kaj ma DS!
agaga21 replied to mru's topic in Już w nowym domu
miny rzeczywiście niezłe :evil_lol: co jedna to mądrzejsza;) ja jestem cichą fanka twoich fotek redcat:oops: a sasy to ci zazdroszczę:oops::oops::loveu: a w ogóle to macie superowe tereny do spacerów! -
[quote name='Alicja']:oops::oops::oops:ale to jeszcze nie koniec :evil_lol: [/QUOTE] :ices_bla: :ices_bla: to ciekawe jakie cudeńka zostawiłaś na sam koniec! :)
- 78403 replies
-
wspaniale się czyta takie wieści o szczęśliwym, rozrabiającym maluszku!
-
oooo! najlepsze zostawiłas na koniec :) oglądajac wcześniejsze zdjęcia z waszego wyjazdu czegoś mi brakowało. teraz już wiem czego! własnie takich fotek!:loveu: :) :) :) [URL]http://images8.fotosik.pl/372/67c6cd190406b27a.jpg[/URL] [URL]http://images8.fotosik.pl/372/5f2cd9c7dca47cb5.jpg[/URL] [URL]http://images8.fotosik.pl/372/e035a61e9eeb96ac.jpg[/URL] [URL]http://images8.fotosik.pl/372/e23b4ccfd64ea614.jpg[/URL] cudne! a morze jaki ma wspaniały kolor! jestes pewna, ze to nasz polski bałtyk:crazyeye::crazyeye:?
- 78403 replies
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
agaga21 replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i nawet dejzi medal dostała :) :) -
[quote name='ageralion']Jak zaczniesz teraz, do polnocy sie wyrobisz :diabloti: Aaa nie zapomnij o retuszu :evil_lol:[/QUOTE]jasne, zawsze retuszuję, podkręcam kolorki, zamazuje bałagan, doklejam przedmioty ;) [quote name='Alicja']wpadłam na obiecane 700 :grins:[/QUOTE]ja ci dam 700!:mad: [quote name='ms_arwi']napisalam program do zmniejszania fotek co by uniknac takich problemow ;)[/QUOTE]kadruje też odpowiednio?:cool3:
-
[quote name='fioneczka']... natomiast te nacieki komórek histiocytarnych w drugim badaniu mnie przerażają .[/QUOTE] brzmi brzydko i nieprzyjemnie. kompletnie nie znam sie na takich wynikach, tez jestem ciekawa co one oznaczają.
-
rufusowa, błagam cię! nawet nie pisz takich rzeczy...