Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='agnieszka32']No pewnie, że tak, a kto inny będzie pilnował pracowników, jak nie PRACOWNIK STULECIA :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]no wiesz! :obrazic::eviltong::eviltong:
  2. [quote name='chita']eee zostaw Kamilka w domu sama go bedziesz uczyc a nie tam obce ludzie beda Ci dziecko deprawować:diabloti:[/QUOTE] no nie mogę, tym bardziej, że on sam już ma dosyć wakacji ;) chociaż i tak zapowiadają mi sie w najbliższym czasie prawdopodobnie "wagary" od pracy, bo chyba ekipa remontowa zacznie uszczelniać nam dom:shake: i ktos ich musi przypilnować
  3. [quote name='agnieszka32']Zaginięcie psów .... nic gorszego mnie jeszcze w życiu nie spotkało :( Jest to tak wielka trauma, że człowiek zaczyna tracić zmysły i kontakt z rzeczywistością. Rozpacz jest tak ogromna, że życie traci sens, a strach paraliżuje... Najchętniej zamknęłoby się wtedy oczy i nigdy nie obudziło... :(:( Tak się cieszę, Agatko, że się wszystko tak szybko i szczęśliwie dla Was i Etnusi, skończyło ...[/QUOTE]wiem aguś i jeszcze raz przepraszam, że ci to dziś przypomniałam :(:calus: [quote name='Magda25']Taka pogoda jak jest teraz, jest najgorsza dla niej, lepiej sie czuje nawet zimą, podczas mrozów. Mnie pomógł artresan, ale źle działał na mój żołądek, jest ciężkostrawny. Podobnie jest z tymi wszystkimi preparatami na stawy, lepiej je dawać na pełny żołądek. Na każdym op. jest dawkowanie. Każdy preparat jest inny, te droższe mają dodatkowo kolagen i kwas hialuronowy, tańsze tylko glukozaminę i chondroitynę. Każdy produkt ma inną dawkę tych substancji czynnych. Najwięcej ma chyba Canviton. Jest w czym wybierać, tylko wszystko zależy od portfela... Niestety. Gdyby mnie było stać podawałabym zastrzyki dostawowe. Uściskaj sierściuchy.[/QUOTE]kurcze, ja niestety w tym miesiącu muszę bardzo się liczyć z portfelem. nie dość, że nie pracowałam w sierpniu, to jeszcze 330zł wydałam na morrisa leki. niestety chyba jakiś wariant oszczędnościowy będę musiała wprowadzić, bo morrisowi póki co się nie poprawia a czeka nas nieprzewidziany mega-remont przed zimą:placz:
  4. [quote name='agnieszka32']Matko!!! :smhair2: A ja mówiłam Tadziowi, że chciałabym już remont generalny w domu zrobić - zmienić kanapy, pomalować ściany, wymienić meble w kuchni, kupić nowy stolik kawowy, stolik pod telewizor, stolik pod komputer... a nawet przebąkiwałam o wymianie okien i drzwi, bo mi się kolor nie podobał.:mdleje::flaming: Z tego wynika, że tylko kanapy w salonie są bezpieczne, bo zmienione w grudniu :evil_lol:[/QUOTE]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. [quote name='agnieszka24']Z niedrogich a dobrych preparatów wzmacniających stawy polecam Arthrofos: w tabletkach [URL]http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html[/URL] albo w proszku: [URL]http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-forte-preparat-mineralno-witaminowy-psow-700g-p-8329.html[/URL]. Moja sunia ma dysplazję w lewym stawie boidrowym - podaję jej Arthroflex, ale duża butla kosztuje 150 zł. Andzia69 poleciała Arthrofos, bo podaje to swojej Bubie, która ma duże problemy ze stawami.[/QUOTE]dzięki agnieszko. jutro popytam w aptece. będę musiała obu psiskom stawy wspomagać. łącznie 55kg dziennie więc muszę wszystko przemysleć ;)
  6. [quote name='Magda25']Taaa dysplastyczną sukę na wszystkich czterech stawach. Od dwóch dni śpi, dziś przylazła w nocy żeby wpuścić ją pod kołdrę, musiało być jej zimno. Polecić mogę jedynie drogi ale sprawdzony preparat, chondrocan. Nie znam niestety nic tańszego, bo podaje na zmianę arhroflex i chondrocan. Wydaje mi sie jednak że w aptece polecą preparat na stawy. Ja na swoje stawy brała Artresan.[/QUOTE] ojoj...wszystkie 4??? bidusia.:shake::-( pomagał tobie artresan? czy te wszystkie preparaty są bezpieczne dla psiaków? jakie dawki sie stosuje? zapomniałam wam napisać jaki dziś rano przeżyłam horror. tylko przez kilka minut ale zrozumiałam (choć w minimalnym stopniu) jak musiała się czuć agnieszka32 gdy straciła swoje psiaki:shake::-( karol rano wyszedł z psami na spacer, ja robiłam sniadanie. widziałam, że wpuścił etne za furtkę i został jeszcze chwile z morrisem na spacerze. etna siedziała na tarasie pod drzwiami i czekała az ja ktos do domu wpuści. byłam zajeta więc jej nie wpuściłam, wiedząc, że za kilka minut karol wróci i ja wpuści....no i wrócił. pora sniadanka, morris czeka na michę a etny nie ma! pytam karola gdzie etna a on mi mówi, że myślał, że w domu, bo na podwórku jej nie ma!:crazyeye: od razu pomyślałam, że nie domknął furtki i etna uciekła! wybiegłam z domu, rzeczywiście w ogrodzie jej nie było, wyszłam za furtkę, zaczęłam ja wołać, NIGDZIE JEJ NIE BYŁO! wróciłam na podwórko ze łzami w oczach by powiedzieć karolowi, że ma w domu zostać z kamilkiem, bo też wyszedł by jej szukać(chyba się nieźle wystraszył, bo zanim wyszłam, krzyknęłam do niego, że na pewno furtki nie zamknął i zwiała). myślałam, ze zwariuję! od razu pomyślałam o psiakach agnieszki:-( i że etna poleciała gdzies pewnie za kotem i juz jej nie znajdę! przez te kilka minut straciłam chyba z nerwów kilka lat życia. tak bardzo się bałam! karol też jej szukał, mówił, że na bank zamykał furtkę! otworzył garaż....a etna w garażu :mdleje: :mdleje: boże, co ja przeżyłam przez te kilka minut!:shake::shake: karol też, sądząc po przezroczystym kolorze jego twarzy...straszne uczucie, którego nikomu nigdy bym nie życzyła, nawet najgorszemu wrogowi. okazało się, że jak karol wrócił z morrisem ze spaceru, to zadzwonił mu telefon i tak się zagadał, że nie zauważył, ze etnusia weszła do garażu.
  7. ja nie miałam przez ostatnie 2 miesiące nic do poniedziałków ale następnego-przyszłego poniedziałku to już dziś[B] NIECIERPIE![/B] :diabloti: w środe 1 września. kamilek do przedszkola a ja do pracy :mdleje: a tak mi było dobrze w domciu!:placz:
  8. jest przepiękna! to mała astka ;)
  9. [quote name='ania z poznania']Agatko, jak możesz pieski przed 13 w taką pogodę budzić :mad::diabloti:???[/QUOTE]cały dzień miałam wyrzuty sumienia:roll: [quote name='agnieszka32']A jakie mają łoże małżeńskie :crazyeye: :loveu:- wygodniejsze niż moje psie łóżko w psim pokoju :evil_lol:[/QUOTE]napisałaś to w złej godzinie chyba...:shake: [quote name='chita']Cos ty Etnie zrobila:crazyeye: jakas taka... czysta:-o:evil_lol: Boshe Morris jest przecudnej urody ale to juz pewnie wiesz;):loveu:[/QUOTE]etna czysta, bo od 2-3 dni wcale prawie nie wychodzi z domu bo pada. niunia chyba nie chce się ubrudzić błotkiem:razz::evil_lol: a morris...no cóż...:mdrmed::mdrmed: [quote name='Magda25']Widzę, że nie tylko moja suka śpi przykryta w taką pogodę. On bolą kosteczki, bolą. :shake: Jak sie na nich patrzy, to chętnie też skoczyłabym pod kocyk z dobrą herbatką. Czy podajesz jakiś preparat na stawy?[/QUOTE]też masz połamańca?:-o miałam zamiar jutro w aptece kupić jakiś artrosan czy coś...do tej pory nic nie dostawały. tylko przez miesiąc po operacji jakiś lek weterynaryjny ale przy tej pogodzi i ich samopoczuciu muszę cos wprowadzić. polecisz mi coś, co nie jest jakoś zabójczo drogie?:cool3: etnusia dziś prawie nie wychodziła spod kocyka. ciepła klucha moja kochana:loveu:
  10. aga, dacie radę...ide po winko i zaraz do ciebie zadzwonię
  11. fragment maila od marka: [QUOTE] Bakuś jest bardzo fajnym psem, jest inteligentny , bardzo towarzyski, uwielbia zabawy, przychodzi na zawołanie, czysty- nie załatwia się w pokoju. Zdjęcia zrobię jak tylko u nas przestanie padać i troszeczkę wyjdzie słoneczko. [/QUOTE] aktualne rozliczenie naszych psów post nr 2 (wpłaty dla bako są zaznaczone): [url]http://www.dogomania.pl/threads/140610-UWAGA!-ab-agnieszka-z-Gliwic-to-oszustka!-okrad%C5%82a-bezdomne-psiaki!NIE-MO%C5%BBNA-JEJ-UFA%C4%86[/url]!
  12. jak się malizna czuje?
  13. furciaczku, to zbierajcie na pług bo jak was tam zimą zasypie...!:diabloti: wszystko brzmi bardzo obiecująco! przyjrzyjcie sie tylko piwnicy, czy nie podmaka ;) nastepnym razem porób duuuzo fot :)
  14. [quote name='paoiii']MALINA już w nowym domu :) !!![/QUOTE] świetnie! :) :)
  15. rozmawiałam z agą. jak się pozbiera to napisze i pewnie pokaże. mi nie jest do śmiechu po tym co w mms-ie zobaczyłam i usłyszałam od agi...agnieszce tym bardziej:shake:
  16. [quote name='agnieszka32']Tak, tak - jak nie zobaczę, to nie uwierzę :diabloti: Za pół godziny wychodzę do domku... już mi ręce drżą na myśl, co zastanę :roll::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] no wracaj już do domu!:evil_lol: na pewno jakaś miła niespodzianka na ciebie czeka;)
  17. [quote name='furciaczek']Jeszcze nie opijamy, trzeba formalnosci dopelnic...ale to jest dzialka 1,2 ha plus dom w stanie idealnym...jak tam wysiadlam to juz wiedzialam ze to jest wlasnie TO:loveu: Sasiad jest jeden...ale tak daleko ze ledwo go widac:evil_lol: Dzialeczka no mioodzio, pola, las niedaleko...cisza, spokoj...wies typowa wiesc ale blisko do miasta dosc, do weta, lekarza, sklepu itd....ehhh to teraz kicuki trzymac zeby udalo sie bez wiekszych problemow zlatwic papierkowe i finansowe kwestie:p[/QUOTE] o rany! ale super!!! trzymam kciuki i czekam na foty z tego raju! :) :)
  18. [quote name='chita'] patrzcie jakie te rozofe stworki potrafia byc fajne jak dorastaja:loveu::loveu::loveu: [/QUOTE]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:błagam! nie strasz!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. jak możesz to jedźcie. nie ma co ryzykować przy takim maleństwie
  20. [quote name='agnieszka32'] Basia - daj trochę fotek, noooo :eviltong: Takich plażowych, ze słoneczkiem, czystym piaskiem i błękitną wodą :loveu:... i palnę sobie w łeb :shake: - na wakacjach nie byłam od 2008 roku, na urlopie ostatnio byłam jak chorowałam - 5 dni w ciągu 2 lat, pada deszcz, jest 13 stopni, psy mi pewnie teraz demolują dom :diabloti:, a ja siedzę w pracy ... Żyć nie umierać :placz::placz::placz: :evil_lol:[/QUOTE] oj, aga, nie narzekaj! przynajmniej jak wrócisz do domciu, bedziesz miała co focić!:diabloti::diabloti::diabloti: do prosby o zdjęcia ze słoneczkiem tez się przyłączam, bo chyba mnie jaka jesienna deprecha dopada:roll:
  21. [quote name='agnieszka32']O nie, moja droga - tak nie może być. :mad: Co to za lenistwo na tym dogo? Jedna śpi do południa i twierdzi, że to środek nocy :diabloti:, a innej się nie chce :roll::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] o przepraszam, może i do południa(choć do pojęcie względne:eviltong::evil_lol:) ale u mnie to przynajmniej więcej fotek(chociaż niestety tylko domowych) a tu po wakacjach i tak ubogo!:crazyeye::crazyeye::shake:
  22. no w końcu będą foty!:multi::multi: ciekawe jak działeczka:razz:
  23. [quote name='agnieszka32']Ale leniuszki :loveu: :loveu: Też widzę wstały skoro świt - jaka Pańcia, takie psy :eviltong::diabloti::loveu:;)[/QUOTE] znowu deszcz pada więc znów był problem, by etna wyszła na poranny spacerek. najchetniej nie wychodziłaby spod kocyka. z morriskiem nie ma tego problemu, deszcz mu nie straszny ;) musze im wygrzebac jakiś inny kocyk, bo ten po praniu w 90 stopniach juz nie wygląda:oops::evil_lol::evil_lol:
  24. [quote name='baster i lusi']he he 12,37 to naprawdę skoro świt:shake:.Dwa małe słodziaki ślicznie sobie śpią.a my lubimy fotki z demolek:evil_lol:[/QUOTE] u nas demolek póki co niet:p mam nadzieję, że jak wrócę do pracy to nadal ich nie będzie:roll:
×
×
  • Create New...